Android zapyta nas o ulubioną wyszukiwarkę i będzie jej używał. Ale tylko w Europie

News/Oprogramowanie 02.08.2019
Android zapyta nas o ulubioną wyszukiwarkę i będzie jej używał. Ale tylko w Europie

Android zapyta nas o ulubioną wyszukiwarkę i będzie jej używał. Ale tylko w Europie

Google chcąc uniknąć potencjalnego postępowania antymonopolowego wprowadził do Androida funkcję pytania się o domyślne aplikacje do Internetu. Niedługo poprosi nas też o świadomy wybór domyślnej wyszukiwarki.

Google’owi, tak jak niegdyś Microsoftowi, grozi postępowanie antymonopolowe i wysokie kary za potencjalne wykorzystywanie wiodącej na rynku pozycji Androida do niezgodnych z prawem praktyk. Firma stara się więc udobruchać użytkowników Unii Europejskiej, wprowadzając do swojego systemu rozwiązania podobne do tych, do których niegdyś zmuszono Microsoft.

Już teraz Android (jednorazowo) po uruchomieniu Sklepu Play poprosi nas o wybranie domyślnej przeglądarki internetowej proponując nam kilka alternatyw oraz o wybranie domyślnej aplikacjo do wyszukiwania informacji, również proponując alternatywy innych firm. Teraz zapowiada kolejny krok.

Android zaproponuje nam zmianę domyślnej wyszukiwarki systemowej.

Wspomniana wyżej aplikacja do wyszukiwania nie wpływa na odwołania aplikacji i systemu do wyszukiwarki. Możemy więc mieć – na przykład – aplikację Bing na urządzeniu, a nasza przeglądarka internetowa i tak będzie sprawdzała zapytania w usłudze Google’a. Wkrótce i to będzie można łatwo zmienić.

android zmiana domyślnej wyszukiwarki

Użytkownicy Androida z Unii Europejskiej w przyszłym roku ujrzą komunikat na swoich urządzeniach z Androidem z prośbą o wybranie domyślnej usługi wyszukiwarkowej. Jednak w przeciwieństwie do wspomnianego wyżej ekranu wyboru domyślnych aplikacji, ów komunikat będzie się pojawiał wyłącznie przy pierwszym uruchomieniu urządzenia, podczas jego wstępnej konfiguracji.

Lista wyszukiwarek do wyboru będzie aktualizowana co rok. Wybór zaowocuje preinstalacją aplikacji wyszukiwarki, ustawieniem jej jako domyślnej w Chrome i w polach wyszukiwania na pulpicie urządzenia. Dla każdego z krajów lista wyszukiwarek będzie inna – dostawcy i ich pozycja na liście będą wybierani na podstawie kwot pieniężnych, jakie gotowi są zapłacić za każdego użytkownika, który wybierze ich jako domyślnego.

Dołącz do dyskusji