Jeżeli często zmieniasz partnerów seksualnych, sprawdź, czy nie jesteś uzależniony od smartfona

Artykuł/Technologie 05.07.2019
Jeżeli często zmieniasz partnerów seksualnych, sprawdź, czy nie jesteś uzależniony od smartfona

Jeżeli często zmieniasz partnerów seksualnych, sprawdź, czy nie jesteś uzależniony od smartfona

Jeśli nadmiernie korzystasz ze smartfona, masz nie tylko więcej problemów niż i inni, ale też więcej partnerów seksualnych. 

Badacze z Uniwersytetu w Chicago, Minnesocie i Cambridge połączyli siły, by sprawdzić, czy problematyczne korzystanie ze smartfona jest skorelowane z problemami psychicznymi, kiepskimi ocenami lub… rozwiązłością. Odpowiedź na wszystkie trzy pytania sprawi, że możecie nagle zechcieć zrobić sobie dłuższą przerwę od telefonu.

Nadmierne korzystanie ze smartfona, czyli jakie?

Badania przeprowadzono na powszechnie uznanych odpowiednikach myszy laboratoryjnych, czyli na studentach. Żeby wyłonić grupę osób, które nadużywają swoich telefonów, nie pytano o czas korzystania lub liczbę tęsknych zerknięć na ekran, ale raczej sprawdzano, jak korzystanie z tego konkretnego gadżetu wpływa na normalne życie odpowiadającego.

Pytano między innymi o to, czy przez smartfona badany zawalił wcześniej zaplanowaną pracę lub ma przez niego problemy z koncentracją podczas zajęć lub w pracy. Inna część pytań diagnostycznych dotyczyła tego, jak badani reagują na przerażającą wizję braku smartfona i tego, czy czują niepokój lub poddenerwowanie, gdy nie trzymają telefonu w ręku. Jeśli z większością tych twierdzeń respondent się zgadzał, wskazywało to na zbytnie przywiązanie do telefonu. Spośród wszystkich 31 425 przepytanych, w tej grupie znalazło się nieco ponad 20 proc badanych.

Jeśli nie możesz się obyć bez telefonu, to masz problem.

Wśród nadmiernie korzystających ze smartfona studentów byli głównie ci z gorszymi ocenami, ale też z wieloma potencjalnymi problemami pozauczelnianymi. Te osoby miały podwyższone wyniki dla stanów lękowych i depresji za to obniżone dla samooceny. Te konkretne wyniki w świecie akademickim już nikogo nie dziwią, bo ta korelacja została zaobserwowana już wcześniej. Co ciekawe, w tym badaniu, uwzględniono także pytanie o liczbę partnerów seksualnych w ostatnim roku. Co jeszcze ciekawsze, okazało się, że ona koreluje.

O ile wśród osób przyklejonych do smartfona było mniej osób seksualnie aktywnych, o tyle wykazywały się one większą dywersyfikacją partnerów w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Pisząc bardziej po ludzku – w ciągu ostatniego roku badani uzależnieni od telefonów częściej skakali z kwiatka na kwiatek i lądowali w łóżku z nowym partnerem. Jest to tym bardziej intrygujące, że o ile tendencję do zawyżania liczby partnerów w badaniach zwykle mają mężczyźni, tak z telefonów nadmiernie korzystają częściej kobiety.

Powodów może być tego wiele i trudno o czymś definitywnie przesądzać. Jedną z narzucających się hipotez jest nadmierne korzystanie z Tindera i używania smartfona do znalezienia niezobowiązującego seksu.

Nie, to nie znaczy, że smartfon jest afrodyzjakiem na miarę XXI wieku

Warto pamiętać, że to, co odkryli badacze to korelacja czasowa, a nie przyczynowo-skutkowa. Na podstawie tego typu badań nie da się określić, co z czego wynika i co czego do czego prowadzi. Do problematycznego korzystania ze smartfona mogą prowadzić te same powody, które sprawiają, że mamy niską samoocenę, lądujemy w łóżku z różnymi osobami, czy popadamy w stany lękowe. Główną rolę może grać czynnik trzeci, który odpowiada za wszystkie te problemy.

Może się też jednak okazać, że samo nieodpowiednie korzystanie z telefonu potęguje zachowania ryzykowne i ma negatywny wpływ na naszą kondycję psychiczną. Ustalenie korelacji w psychologii i socjologii jest szalenie trudne i będzie trzeba jeszcze niejednego badania, żeby odkryć, jak właściwie smartfony wpływają na nasze życie i jakie są wszystkie związane z nimi zagrożenia.

Co roku wydawane są grube pieniądze na to, żebyśmy jak najwięcej czasu spędzali z nosami w naszych kieszonkowych centrach zarządzania życiem. Aplikacje i gry są tworzone po to, żeby uzależniać, a żadne uzależnienie nie jest dobre dla naszego zdrowia.

Dołącz do dyskusji