Polski polityk uważa, że został zhakowany, bo zobaczył u kogoś swoją tapetę. Tak, to jedna z tapet z Windowsa

Artykuł/Technologie 03.07.2019
Polski polityk uważa, że został zhakowany, bo zobaczył u kogoś swoją tapetę. Tak, to jedna z tapet z Windowsa

Polski polityk uważa, że został zhakowany, bo zobaczył u kogoś swoją tapetę. Tak, to jedna z tapet z Windowsa

Poziom paranoi i schizofrenii wśród polskich polityków sięga absurdalnych poziomów. Rozumiemy, praca jest stresująca, sami pewnie gorzej byśmy sobie w niej poradzili. Możemy tylko korygować techniczną ignorancję.

Na ostatniej sesji absolutoryjnej, podczas której obradowano na temat ważnych spraw dla gminy Nowej Soli, doszło do kuriozalnego incydentu. Opisał go Wadim Tyszkiewicz na swoim facebookowym profilu. Po obradach, radny Andrzej Wieczorek z Prawa i Sprawiedliwości oskarżył Tyszkiewicza o szpiegostwo i inwigilację, publicznie i w obecności dziennikarzy. Skąd takie oskarżenia?

jak zmienić tapetę windows

Tyszkiewicz używał swojego komputera do prezentacji podczas sesji. Czujne oko radnego Wieczorka dostrzegło, że tapeta na Pulpicie komputera prezentera jest dokładnie taka sama, jak u niego na komputerze. Wniosek nasuwa się – jakże by inaczej! – sam. Nikt nam nie będzie mówił, że czarne jest czarne, a białe jest białe. Pan Tyszkiewicz na pewno ukradł tę tapetę. I prawdopodobnie resztę danych z komputera biednego radnego.

Radny Wieczorek stwierdził, że na ekranie zobaczył ikonki ze swojego pulpitu i swoje zdjęcie z wakacji, nurkującego w głębinach, zrobione przez jego żonę oraz jego pracownika. Panie Wieczorek, mamy złe wieści. To nie pan Tyszkiewicz, a sam Satya Nadella pana inwigiluje. I kradnie pana wspomnienia z wakacji.

Jak uzyskać w Windowsie 10 tapetę ze zdjęciem radnego Wieczorka na wakacjach, wykonane (równocześnie? wspólnie?) przez jego małżonkę i utalentowanego pracownika?

Rzeczona tapeta jest dołączona do systemu Windows 10. Można ją zarówno wybrać bez żadnych udziwnień – ot, by się wyświetlała – jak i też aktywować całą kompozycję interfejsu (a więc zestawu kolorów, tapet i dźwięków) o nazwie Windows 10. W tym drugim przypadku tapety będą zmieniane z puli kilku obrazków co kilkadziesiąt minut, więc raz na jaki czas pojawią się również i uwiecznione wspomnienia z wakacji pana radnego.

jak zmienić tapetę windows

By móc podziwiać radnego w swoim żywiole, bohatersko i dumnie przemierzającego morskie głębiny, należy kliknąć w Menu Start (logo Windows te cztery śmieszne kwadraciki w lewym dolnym rogu ekranu), następnie uruchomić aplikację Ustawienia.

W razie trudności z jej odnalezieniem, podpowiadamy, że aplikacje w rzeczonym menu są uszeregowane alfabetycznie. Następnie w tejże aplikacji należy kliknąć na Personalizacja. Tam, w sekcji Tło, pojawi się nam kilka brzydkich (ukradzionych!) zdjęć jakichś nic nie znaczących fotografów oraz godne wyróżnienia zdjęcie głębin, które było pretekstem do tego tekstu.

jak zmienić tapetę windows

Wspominaliśmy o tych tajemniczych kompozycjach. Są one dostępne w zmyślnie nazwanej sekcji Kompozycje, w tym samym okienku Personalizacji. Ta ze zdjęciem radnego nazywa się Windows 10.

jak zmienić tapetę windows

Uwaga! Należy pamiętać, że Microsoft kradnie tajemnice i wspomnienia polskich polityków. Na swoich domyślnych ustawieniach rzeczona tapeta pojawi się na wszystkich naszych komputerach z Windowsem, na których się zalogowaliśmy naszym kontem. By przerwać ten obrzydliwy proceder należy w aplikacji Ustawienia kliknąć na ikonkę Konta. Tam w sekcji Synchronizowanie ustawień upewnić się, że przy pozycji Kompozycja prztyczek ustawiony jest na lewo. Czyli wyłączone.

jak zmienić tapetę windows

Do Windowsa 10 jest dostarczonych o wiele więcej kompozycji, niż te kilka zapewnionych z systemem. By je odkryć, przejrzeć a nawet zastosować, należy w używanym przez nas wcześniej menu Kompozycje kliknąć w łącze Pobierz więcej kompozycji ze sklepu Microsoft Store.

Ostrzegamy przy tym, że może to mieć demoralizujący wpływ na użytkownika – wbrew temu, co sugeruje nazwa („sklep”) znacząca większość kompozycji jest obrzydliwie komunistycznie darmowa.

Mamy nadzieję, że pomogliśmy i wyjaśniliśmy wszelkie niejasności. Szanowny panie Wieczorku. To nie pan Tyszkiewicz, to ten Hindus co szefuje Microsoftem. Żeby Polak Polaka o takie paskudztwa oskarżał…

Dołącz do dyskusji