Yanosik zaprezentował nowe urządzenie. Yanosik XS nie ma ekranu i kosztuje 299 zł

Artykuł/Technologie 12.06.2019
Yanosik zaprezentował nowe urządzenie. Yanosik XS nie ma ekranu i kosztuje 299 zł

Yanosik zaprezentował nowe urządzenie. Yanosik XS nie ma ekranu i kosztuje 299 zł

Yanosik XS – tak nazywa się następca popularnego urządzenia Yanosik GTR. Zmiany są duże, bo w nowym sprzęcie pożegnaliśmy ekran.

Yanosik XS to niewielkie pudełko o rozmiarach 5,5 cm na 6,5 cm i grubości 1,6 cm. Już na pierwszy rzut oka widać różnicę w stosunku do poprzednich modeli. Na froncie urządzenia nie znajdziemy wyświetlacza, ale zobaczymy sześć fizycznych przycisków znanych choćby z modelu GTR. Są to:

  • przycisk potwierdzania zdarzeń,
  • zgłaszania kontroli Inspekcji Transportu Drogowego,
  • zgłaszania kontroli prędkości (suszarek),
  • przycisk odwoływania zdarzeń,
  • zgłaszania nieoznakowanych patroli,
  • zgłaszania zagrożeń – wypadków i innych zdarzeń wyłączających pas ruchu.

Podobnie jak we wcześniejszym modelu, urządzenie wyposażone zostało w moduł GPS i modem GPRS. Działa więc całkowicie niezależnie od smartfona.

Jak łatwo się domyślić na podstawie opisu i zdjęć urządzenia, powiadomienia o zdarzeniach będziemy otrzymywali w formie głosowej. Można zatem stwierdzić, że Yanosik XS jest po prostu zminimalizowaną wersją poprzednika, który oprócz komunikatów głosowych dodatkowo wyświetlał na ekranie informacje o prędkości pojazdu, prędkości dopuszczalnej, trybie jazdy ekonomicznej, zdarzeniach wraz z odległością od nich, a także strefach parkowania.

Yanosika XS połączymy z aplikacją.

Yanosika XS sparujemy z aplikacją Y24 dostępną na Androida i iOS-a. Z jej poziomu zobaczymy pozycję naszego auta na mapie, a także przedłużymy abonament oraz sprawdzimy historię naszych zgłoszeń. Zachowamy też wypracowane punkty z regularnej aplikacji Yanosik.

Co istotne, z aplikacją Y24 sparujemy również starsze urządzenia: GT, GTR i S-Clusive by GTR. Proces połączenia w starszych modelach sprowadza się do podania kodu produktu widocznego na naklejce przyklejonej do sprzętu, wejścia w tryb inspekcji w urządzeniu i wygenerowania kolejnego kodu, który podamy wraz z numerem telefonu w aplikacji mobilnej.

Sama aplikacja Y24 jest znacznie uboższa niż regularna wersja. Nie posiada np. funkcji nawigacji. Jej plusem jest za to prezentowanie pozycji naszego samochodu na mapie na podstawie ostatniego odczytu. To możliwość znana z map Apple’a i Google’a.

Yanosik XS – ile kosztuje?

Urządzenie Yanosik XS kosztuje 299 zł. Przez pierwszy miesiąc skorzystamy za darmo z transmisji danych.

Abonament na rok kosztuje 99 zł, na 24 miesiące 198 zł. Za 299 zł kupimy licencję dożywotnią.

Yanosik XS – czy warto?

Pod recenzją Yanosika S-Clusive by GTR pojawiły się komentarze, że urządzenie jest zbyt absorbujące ze względu na liczbę funkcji, którą oferuje.

Twórcy Yanosika XS postawili na minimalizm w najprostszy możliwy sposób – pozbyli się ekranu i spełnili tym samym oczekiwania tych użytkowników, którym w zupełności wystarczą komunikaty głosowe i którzy nie chcą się rozpraszać informacjami na ekranie.

Czego zabrakło? Przyszłość należy do asystentów głosowych, dlatego nowy Yanosik sprawdziłby się idealnie jako terminal do obsługi Asystenta Google. Niestety obecnie w naszym kraju Google nie oferuje funkcji asystenta poza smartfonami.

Mapy Google zastąpią w przyszłości Yanosika?

W Mapach Google pojawiła się niedawno funkcja powiadomień o fotoradarach. Póki co nie zachwyca ona aktualnością i trudno uznać ją za realną konkurencję dla Yanosika, w którym, jak chwali się producent, średnio co 2 sekundy pojawia się nowe zgłoszenie. Poza tym Yanosik informuje nie tylko o stałych miejscach kontroli prędkości, ale również o suszarkach i nieoznakowanych radiowozach, kontrolach Inspekcji Transportu Drogowego, a także zagrożeniach na drodze.

Nie oszukujmy się jednak – Google jest gigantem i będzie wzbogacał swoje mapy o kolejne usługi, które powoli będą w stanie wyprzeć takie usługi jak Yanosik. Już teraz w Mapach Google pojawił się np. prędkościomierz, a to dopiero pierwszy krok.

Yanosika XS przetestujemy wkrótce na łamach Spider’s Web.

Dołącz do dyskusji