Ubezpieczenia na życie z pozycji aplikacji mobilnej – mBank coraz bardziej rozpieszcza swoich klientów

Artykuł/Bankowość 19.06.2019
Ubezpieczenia na życie z pozycji aplikacji mobilnej – mBank coraz bardziej rozpieszcza swoich klientów

Ubezpieczenia na życie z pozycji aplikacji mobilnej – mBank coraz bardziej rozpieszcza swoich klientów

Polisę turystyczną można wykupić przez aplikację mobilną mBanku już od 2 lat. W maju do oferty dołączyło ubezpieczenie chroniące nieruchomość (mieszkanie, dom oraz nieruchomość w trakcie budowy). Teraz mBank – jako pierwszy na rynku – proponuje ubezpieczenie na życie i zdrowie swoje oraz najbliższych.

O tym, że włączenie w aplikacji mobilnej możliwości wykupienia ubezpieczenia turystycznego było doskonałą decyzją, nikogo w mBanku nie trzeba szczególnie przekonywać. Dość powiedzieć, że przeszło 40 proc. klientów mBanku właśnie w ten sposób zabezpiecza swoje wakacyjne wojaże.

To weź telefon i ubezpiecz mieszkanie.

Pewnie tak doskonałe wyniki nakłoniły mBank do rozszerzenia możliwości swojej aplikacji mobilnej pod tym kątem. I tak już teraz można za pomocą własnego smartfonu wykupić ubezpiecznie chroniące nieruchomość. W ten sposób można chronić swój dach nad głową od skutków zalania, pożaru, włamania czy dewastacji. Takie rozwiązanie polega na automatycznym pobieraniu miesięcznej opłaty z konta w mBanku. Ubezpieczenie obejmie m.in. szkody powstałe z powodu uderzenia piorunu, silnego deszczu, czy opadów gradu.

Dla klientów mBanku dostępne są trzy warianty. Do tego mogą dokupić dodatkowe ubezpieczenia. W jednej z opcji można liczyć na szybką pomoc elektryka, hydraulika, ślusarza w razie jakieś domowej, nagłej awarii, ale też włamania czy pożaru. Na podobnych zasadach możemy miesięcznie opłacać możliwość skorzystania z pomocy drogowej. Chodzi o naprawę, holowanie, czy nawet wymianę opon.

Do pakietu mBanku dołącza ubezpieczenie na życie.

Skoro ubezpieczenia coraz chętniej wykupowane są z poziomu aplikacji mobilnej, to dlaczego nie zrobić jeszcze jednego kroku, nawet jak inni jeszcze się na to nie zdecydowali? Tak musieli pomyśleć w mBanku, który właśnie do ubezpieczenia turystycznego i mieszkaniowego dołącza – w ramach swojej aplikacji mobilnej – ubezpieczenie na życie.

Ubezpieczenia życia i zdrowia dla Ciebie i bliskich stworzono od podstaw z myślą o sprzedaży w aplikacji. Na jednym wniosku klient może kupić polisę na życie i na wypadek nowotworu, a także NNW dla siebie, swojego partnera oraz dziecka. Dwie ostatnie opcje są jednocześnie nowością w naszej ofercie. Wcześniej w mBanku nie mieliśmy ubezpieczeń NNW chroniących bliskich naszych klientów. Aby sfinalizować zakup polisy wystarczy potwierdzić ją kodem w aplikacji. Nie wymagamy dodatkowych badań czy oświadczeń lekarskich – przekonuje Karolina Scacciatelli-Wyszyńska, odpowiedzialna za ofertę ubezpieczeń mBanku.

Wybierz najlepszy dla siebie pakiet.

Proponowane przez mBank ubezpieczenie na życie można wykupić w kilku możliwych wariantach.

  • ubezpieczenie na życie: ochrona na wypadek śmierci, wypłata świadczenia do 300 tys. zł
  • ubezpieczenie na wypadek nowotworu: ochrona na wypadek zdiagnozowania nowotworu, wypłata świadczenia do 150 tys. zł, pakiet assistance, który obejmuje m.in. wizyty u onkologa i psychologa oraz drugą opinię medyczną
  • ubezpieczenie NNW: śmierć, urazy, złamania, oparzenia w wyniku nieszczęśliwego wypadku, wypłata świadczenia do 150 tys. zł
  • NNW dla partnera: śmierć, urazy, złamania, oparzenia w wyniku nieszczęśliwego wypadku, wypłata świadczenia do 150 tys. zł
  • NNW dla dziecka: pobyt w szpitalu w wyniku nieszczęśliwego wypadku lub choroby, złamania, urazy, oparzenia, zwrot kosztów leków i sprzętu rehabilitacyjnego, transport medyczny, wizyta lekarza, wypłata świadczenia do 27 tys. zł.

Dobre doświadczenie dla całego rynku ubezpieczeń.

Ubezpieczenie na życie z pozycji aplikacji mobilnej to efekt współpracy mBanku z firmą ubezpieczeniową AXA. Bardzo pomocni okazali się sami klienci mBanku, którzy oceniali zakres ubezpieczenia. Naciskali, żeby wszystkie dokumenty związane z tą usługą napisane były w jak najbardziej zrozumiałym języku.

Dynamiczny wzrost liczby klientów korzystających z kanałów cyfrowych oznacza, że ubezpieczyciele muszą zdobywać umiejętności dostosowywania oferty, procesów oraz marketingu kontekstowego do sprzedaży w tych kanałach. A to jest całkowicie nowy rodzaj umiejętności, których nie da się rozwinąć bez doświadczenia długoletniej współpracy z partnerem bankowym, sprawnie poruszającym się w bankowości internetowej i mobilnej. Praktykę, którą zdobywamy z mBankiem, upraszczając procesy i produkty, wykorzystujemy w innych naszych liniach biznesowych. Te doświadczenia przydadzą się również całemu rynkowi ubezpieczeniowemu, który, szczególnie w ubezpieczeniach na życie, potrzebuje nowych impulsów do długofalowego wzrostu. W zeszłym roku ten segment skurczył się o niemal 12 proc. rok do roku pod względem przypisu składki, obniżając wynik całego rynku, który spadł pierwszy raz od 2015 roku – mówi Marcin Wąsikowski, dyrektor zarządzający sprzedażą bancassurance i affinity w AXA.

Dołącz do dyskusji