Czas na nowe rozdanie. Od rynkowej premiery Samsunga Galaxy Fold może nas dzielić tylko miesiąc

Artykuł/Sprzęt 25.06.2019
Czas na nowe rozdanie. Od rynkowej premiery Samsunga Galaxy Fold może nas dzielić tylko miesiąc

Czas na nowe rozdanie. Od rynkowej premiery Samsunga Galaxy Fold może nas dzielić tylko miesiąc

Według najnowszych nieoficjalnych informacji, Samsung ruszy ze sprzedażą Galaxy Folda juz na koniec lipca. Konkurencji póki co nie widać.

Szczęście w nieszczęściu. Tak można określić sytuację Samsunga przy premierze Galaxy Folda. Składany smartfon zaliczył bardzo mocną wizerunkową wpadkę, która mogła zupełnie przekreślić ten model. Problemy z zawiasem zaskutkowały wycofaniem Samsunga Galaxy Fold z przedsprzedaży i przesunięciem rynkowej premiery.

I’ll be back.

Samsung od początku twierdził, że faktycznie ma problem, ale że zdoła go rozwiązać. Nie wiadomo było tylko do kiedy. Teraz pojawiają się informacje, że poprawiona wersja Galaxy Folda trafi do sprzedaży już za miesiąc, pod koniec lipca 2019 r.

Jeśli jednak wybiegniemy myślami dalej i spojrzymy na cykl wydawniczy Samsunga, okaże się, że lada moment ma mieć premierę kolejny arcyważny smartfon w ofercie, czyli Galaxy Note 10. Wiemy na jego temat już całkiem sporo. Premiera jest planowana na 10 sierpnia, choć na razie ta data nie została oficjalnie potwierdzona.

Może się więc okazać, że Samsung będzie chciał połączyć obie premiery i pokazać światu dwa urządzenia na jednej konferencji. Ja jednak w to nie wierzę. Oba smartfony zasługują na własne premiery, a dwa wydarzenia to przecież dwukrotnie większy rozgłos dla producenta. Seria Fold nie może kanibalizować serii Note, tym bardziej że Note 10 zapowiada się na przełomowe urządzenie. Dwie osobne premiery na pewno będą droższe i trudniejsze logistycznie, ale marketingowo mają więcej sensu.

Szczęście w nieszczęściu.

W każdych innych okolicznościach przełożenie premiery nowego, rewolucyjnego produktu, byłoby ogromną wpadką, z której trudno byłoby wybrnąć z twarzą. Niechlubny przypadek Note’a 7 pewnie do dziś śni się zarządowi Samsunga po nocach.

Samsung trafił jednak na moment, kiedy główny konkurent ma jeszcze większe problemy ze swoimi smartfonami. Mowa o Huawei, którego przyszłość jest niepewna. Składany Huawei Mate X może wcale nie ujrzeć światła dziennego.

Tym samym Samsung Galaxy Fold może być przez jakiś czas jedynym składanym smartfonem na rynku. Są co prawda przecieki o składanej Motoroli, ale ma się ona pojawić później, a sam zamysł na to urządzenie jest diametralnie inny.

Czekam z niecierpliwością na Folda.

Obejrzałem chyba wszystkie zagraniczne materiały z opiniami na temat tego urządzenia. Raczej nie będzie ono ideałem (ekhem, ten przedni ekran…), ale tablet w kieszeni brzmi jak fantastyczny pomysł.

samsung galaxy tab s5e

Do niedawna nie byłem fanem tabletów, ale jakiś czas temu recenzowałem Samsunga Galaxy Tab S5e, który zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Jakiś czas później skusiłem się na zakup podstawowego iPada i dopiero teraz widzę, jak bardzo różni się korzystanie z tabletu w stosunku do smartfona.

Jestem przekonany, że składane smartfony nie są ślepą uliczką. Pierwsza generacja będzie droga i nieidealna, ale to krok w dobrym kierunku. Bo co więcej można wymyślić w tradycyjnej bryle smartfona? Jutro mamy zobaczyć nowe Oppo, które jako pierwsze ma mieć obiektyw do selfie ukryty pod ekranem.

To już koniec walki na wzornictwo, ekran zajął cały front urządzeń. Dotarliśmy do sufitu obecnego formatu. Czas na nowe rozdanie.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji