Jaki jest najlepszy telewizor na rynku? Netflix wskazuje raptem trzech producentów

Relacja/RTV 19.06.2019
Jaki jest najlepszy telewizor na rynku? Netflix wskazuje raptem trzech producentów

Jaki jest najlepszy telewizor na rynku? Netflix wskazuje raptem trzech producentów

Niespełna tydzień temu miałem okazję porozmawiać z jednym z dyrektorów Netfliksa o spojrzeniu jego firmy na rynek telewizorów. Jak się okazuje, dla przedsiębiorstwa ważne są parametry, na które mało kto zwraca uwagę.

Netflix to jedna z największych i najważniejszych usług VoD na świecie. Zaryzykowałbym wręcz stwierdzenie, że to ta wytwórnia ukształtowała cały rynek. Netflix po dziś dzień wyznacza trendy, zarówno jeśli chodzi o kwestie techniczne, jak i sposób pozyskiwania i dostarczania treści użytkownikowi.

Wbrew przekonaniu co poniektórych, to właśnie na telewizorach najchętniej, w ujęciu statystycznym, oglądamy treści z Netfliksa. Telefony, tablety czy PC stanowią istotną, ale jednak mniejszość. Przed paroma dniami zaproponowano mi rozmowę z Bradym Gundersonem, dyrektorem ds. produktów partnerskich w Netfliksie. Owymi produktami, o których chciałem porozmawiać, były telewizory. Chciałem dowiedzieć się jak właściwie firma postrzega telewizor jako wart zakupu i rekomendacji. Odpowiedzi mnie zaskoczyły.

„Nie chodzi nam o to, byś wydał jak najwięcej pieniędzy na nowy telewizor. Netflix może być świetny nawet na niedrogim sprzęcie”.

Netflix prowadzi dwa programy związane z oznaczaniem zgodnych z nim sprzętów. Pierwszym jest certyfikacja, a więc ocena zgodności danego urządzenia z usługą. Certyfikowane urządzenie to takie, które spełnia wszystkie podstawowe kryteria tej usługi. Urządzenie które nie otrzyma certyfikacji, nie będzie mogło zapewnić dostępu do usługi. To właśnie dlatego niektóre tańsze urządzenia nie mają dostępnej aplikacji Netflix, mimo iż korzystają z teoretycznie zgodnej platformy software’owej – na przykład Android TV.

Dużo ciekawszy jest program przyznawania telewizorom rekomendacji Netfliksa. To urządzenia, które mają spełniać wszystkie wyśrubowane standardy, by korzystanie z usługi zapewniało jak najprzyjemniejsze doznania. Wyobrażałem sobie, że takie oznaczenia otrzymają przede wszystkim telewizory z wysokiej półki. O rewelacyjnym obrazie, z pełną obsługą UHD, i tak dalej. – W żadnym razie – zaprzeczył w rozmowie pan Gunderson. – Urządzenia o których wspominasz są zazwyczaj drogie. Byłoby nie na miejscu, gdybyśmy jeszcze głębiej sięgali do kieszeni naszych klientów – dodał.

Chodzi o jakość i komfort. A ta niekoniecznie się wyraża w obrazie i dźwięku.

Rekomendowane przez Netfliksa telewizory to przede wszystkim takie, które zapewniają najwyższą wygodę obsługi. Netflix rozumie to przez realizowanie wszystkich funkcji aplikacji. Jak zauważył pan Gunderson, korzystają na tym również i konkurencyjni usługodawcy VoD. Lepsze parametry telewizora to przecież coś, co mogą wykorzystać również i oni.

Owymi parametrami są przede wszystkim szybkość, responsywność i dostępność stosownych API w systemie. Co to oznacza w praktyce? Rekomendowany przez Netfliksa telewizor ma błyskawicznie uruchamiać aplikację kliencką. Ta ma od razu, bez lagów, reagować na polecenia z pilota.

Przeglądanie oferty w aplikacji ma się odbywać bez zacinania się. Wszystkie zwiastuny mają odtwarzać się natychmiastowo, a sama aplikacja od razu prezentować aktualną ofertę, bo system na którym jest zainstalowana pozwala jej na odświeżanie się w tle, nawet gdy nie jest widoczna na ekranie. Bez zwiech i zamulania.

Program rekomendacji Netfliksa jest darmowy dla wszystkich producentów telewizorów. Informacje o otrzymaniu rekomendacji mogą (choć oczywiście nie muszą) wykorzystać w materiałach promocyjnych i na opakowaniach. I, jak twierdził mój rozmówca, chętnie współpracują. W Netfliksie są już testowane prototypowe telewizory na przyszły rok, co pozwala na dialog z producentami i wprowadzenie poprawek do urządzeń, jeżeli coś działa nie tak, jak powinno.

Które telewizory na 2019 rok otrzymały rekomendację Netfliksa? Lista jest zaskakująco krótka i składa się z raptem trzech producentów.

Są to:

  • Samsung: Q950R, Q90R, Q85R / Q80R, Q70R, Q60R, RU8000 oraz urządzenia The Frame (2019) i The Serif (2019)
  • Sony BRAVIA: AG9, XG9505, XG8505, XG8577, XG8588, XG8596, XG8599, XG8796
  • Panasonic VIERA: GX900, GX800

Nie ma LG. Nie ma Philipsa. Tylko trzy marki, na dodatek z relatywnie niewielką częścią całej oferty tych producentów. Reszta, jeżeli wierzyć firmie, jak najbardziej nadaje się do korzystania z usługi (wszak otrzymały certyfikat), ale tylko powyższe zapewnią pełen komfort. Nie, niekoniecznie najwyższą jakość obrazu i dźwięku, a komfort.

Omawiany ranking jest o tyle ciekawy, że, po pierwsze, Netflix jest tu raczej bezstronny. A po drugie: mało kto testuje akurat te parametry, na których skupiają się inżynierowie tego usługodawcy. Skupiamy się na liczbie funkcji urządzenia czy jakości oferowanego przez niego obrazu. Responsywność menu? Elastyczność systemu operacyjnego? Szybkość działania? Jeżeli właśnie na tym nam zależy, to wygląda na to, że w końcu mamy ściągawkę z odpowiednimi modelami.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji