Wiecie, gdzie mnie szukać wiosną 2020 r. – będę w lochu. Graliśmy w Minecraft: Dungeons

Artykuł/Gry 11.06.2019
Wiecie, gdzie mnie szukać wiosną 2020 r. – będę w lochu. Graliśmy w Minecraft: Dungeons

Wiecie, gdzie mnie szukać wiosną 2020 r. – będę w lochu. Graliśmy w Minecraft: Dungeons

Minecraft: Dungeons jest pierwszą grą samodzielnie tworzoną przez Mojang od czasów samego Minecrafta. Miałem dziś okazję grać we wczesną wersję i boję się, że wiosną przyszłego roku zagubię się w niej na długo.

Oto wszystko co musicie wiedzieć o przygodowej grze akcji w uniwersum Minecrafta.

Świat Minecrafta to zasady Minecrafta

W grze nie ma rozwoju postaci – podobnie jak nie ma jej w Minecrafcie. Umiejętności i zaklęcia pochodzą z przedmiotów które możemy ekwipować (bronie i zbroje) lub włożyć do naszego paska poleceń (tutaj znajdą się różne ciekawe przedmioty od flaszek ze wzmocnieniami począwszy, po np. Tasty Bone wzywającą wilka, który walczy wraz z nami).

W przedmiotach i broniach możemy odblokować nowe umiejętności – tzw. enchantments. Są one losowe – nigdy nie wiemy, co dostaniemy, gdy znajdziemy jakąś broń. Potrzebne do ich odblokowywania kamienie są jedyną rzeczą, jakie otrzymujemy levelując naszą postać. Znalezione bronie dzielą się na trzy poziomy jakości: zwykłe, rzadkie i unikalne.

Enchantments mogą zupełnie zmienić rozgrywkę. Miecz może zacząć podpalać uderzonych nim przeciwników, a łuk może zacząć strzelać samonaprowadzającymi pociskami.

Większość przeciwników to ikoniczne potworzy z Minecrafta – jednak w grze pojawi się wielu nowych antagonistów. Będą one również dostosowane do stylu/biomu w którym je znajdziemy. Szkielety będą nam przeszkadzać w pustynnej świątyni – a zombiaki na bagnach.

Poziomy są generowane losowo, mają jednak predefiniowane misje

Twórcy sami przyznali że inspiracją dla nich były gry diablopodobne, w szczególności Torchlight. W ten sam sposób jak w tych grach tworzone są poziomy. Mimo, że znajdziemy na nich pułapki, łamigłówki do rozwiązania, drzwi i klucze, które musimy zdobyć, mini-bossów, oraz nawet sklepikarzy – to rozkład poziomu w danej rozgrywce jest losowy.

Może się zdarzyć, że po skończeniu misji (np. pokonaniu bossa), zostanie nam jeszcze sporo mapy do odkrycia. Na tych mapach mogą kryć się lepsze bronie i skrzynie z przedmiotami – będzie to motywować do odkrywania całych map.

Sterowanie za pomocą pada jest podobne do Diablo – jedną z gałek analogowych poruszamy się, drugą celujemy, mamy również możliwość przewrotu w danym kierunki. Jeśli chodzi o klawiaturę i myszkę – jesteśmy tutaj w domu – sterowanie jest znajome każdemu. Klikanie powoduje, że postać podążą za myszką.

Do gry przyjaciół możesz dołączyć w każdej chwili

Gdy zobaczysz, że twój znajomy gra w Minecraft: Dungeons, będziesz mógł dołączyć do gry w każdym momencie. Gra automatycznie dostosuje poziom trudności do liczby graczy w waszej drużynie.

Gra wyjdzie na PC, Xbox One, PS4 oraz Nintendo Switch. W tej chwili granie pomiędzy PC i Xbox One jest pewne – jeśli chodzi o wspólną rozgrywkę pomiędzy pozostałymi platformami to twórcy, z którymi rozmawiałem nie zaprzeczyli… – ale powiedzieli, że nie mogą w tej chwili nic więcej powiedzieć.

Zespół, który pracuje nad grą jest niewielki

Gdy dziś spotkałem się z dowodzoną przez Davida Nisshagena trójką developerów, powiedziano mi że jest to ponad 10 proc. całej ekipy. To celowe. Chcą odtworzyć czasy, w których pracowali nad ukochanym Minecraftem i wszyscy mieścili się w dwóch pokojach biurowych. Mam wrażenie że to się udało – kontakt między Davidem i jego kolegami jest świetny.

Natomiast ja zakochałem się w grze od pierwszego wejrzenia i nie mogę się doczekać, kiedy zacznę zbierać loot w Minecraft: Dungeons.

Dołącz do dyskusji