Czy smartfon za 1099 zł może być dobry? Oto plusy i minusy LG Q60

Artykuł/Technologie 19.06.2019
Czy smartfon za 1099 zł może być dobry? Oto plusy i minusy LG Q60

Czy smartfon za 1099 zł może być dobry? Oto plusy i minusy LG Q60

Do sprzedaży właśnie trafił model LG Q60. Ten kosztujący lekko ponad 1000 zł smartfon jest dedykowany głównie osobom, które większość czasu spędzają w mediach społecznościowych. Zerknijmy na jego mocne i słabe strony.

Co mi się podoba w LG Q60?

Wygląd to z całą pewnością mocna cecha tego smartfona. LG Q60 ma ładną, błyszczącą obudowę, której nie sposób odmówić uroku. Telefon będzie pasował zarówno do męskiej, jak też kobiecej dłoni. Nie jest to jednak sprzęt dla pedantów, ponieważ błyszcząca obudowa ma to do siebie, że błyskawicznie zbiera wszelkie odciski palców.

Doceniam też fakt, że LG Q60 ma aż trzy tylne aparaty, co nie jest spotykane w tej półce cenowej. Mamy tutaj do czynienia z aparatem standardowym, szerokokątnym do zdjęć miejskich oraz krajobrazowych oraz dodatkowym obiektywem odpowiadającym za rozmywanie tła w trybie portretowym.

Cieszy także obecność dedykowanego przycisku do uruchamiania Asystenta Google. Do tej pory ten przydatny dodatek był zarezerwowany przede wszystkim dla smartfonów z najwyższej półki, a teraz jest też dostępny w modelu kosztującym nieco ponad 1000 zł. To świetna rzecz, dzięki której nie muszę co chwilę powtarzać “OK Google”, tylko w naturalny sposób prowadzić konwersację z moim smartfonem.

LG Q60 jest też wyposażony w całkiem duży akumulator o pojemności 3500 mAh. Powinien on spokojnie wystarczyć na cały dzień pracy. Bardzo dobrze, że coraz więcej producentów decyduje się na stosowanie większych ogniw, które wystarczają na dłużej niż kilka godzin.

Nie zabrakło tu też ciekawych funkcji programowych. Jedna z nich to Eco Playback, która pozwala na odtwarzanie YouTube’a przy niemal wygaszonym ekranie. Do tego dochodzi możliwość tworzenia kopii praktycznie każdej aplikacji społecznościowej i komunikatora. Interesująco prezentuje się też opcja Linkshot, która po zrobieniu zrzutu ekranu strony internetowej dodaje do niej link, żeby łatwo powrócić do przeglądanych wcześniej treści

Co nie podoba mi się w LG Q60?

Początkowo miałem problem z odbiorem ekranu. Ten wydawał mi się mało szczegółowy, z wypłowiałymi barwami. Byłą to w dużej mierze zasługa dobrania kiepskiej tapety startowej. Po zmianie jej na inną wyświetlacz prezentował się zdecydowanie lepiej. Nie da się jednak ukryć, że jego rozdzielczość 1520 na 720 pikseli jest nieco za mała jak na rozmiar 6,26 cala. Wprawne oko dostrzeże tu pojedyncze piksele.

Lepsza mogłaby też być specyfikacja techniczna, na którą składa się procesor MediaTek Helio P22, 3 GB RAM oraz 64 GB pamięci wewnętrznej. Spodziewałbym się tu przynajmniej 4 GB RAM, ponieważ taka ilość nawet w smartfonach ze średniej półki staje się standardem. Najlepiej nie wygląda też zastosowanie procesora, który napędza dwa razy tańszego Xiaomi Redmi 6.

Na koniec chciałbym też zauważyć, że port microUSB powoli odchodzi do lamusa i warto przestać go stosować. Oczekiwałbym, że w smartfonie z 2019 roku, nawet takim tanim, zastosowany będzie port USB-C. Z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że dla posiadaczy starszych ładowarek to właśnie ten port może być bardziej pożądany, więc nie jest to poważna wada.

LG Q60 jest dostępny w ciekawej promocji. Ta spodoba się wszystkim jadącym na wakacje.

Nabywcy LG Q60 będą mogli odebrać bez dodatkowych opłat głośnik LG XBoom PK3, który kosztuje w sklepach z elektroniką ok. 300 zł i cechuje się naprawdę dobrą jakością dźwięku. Stworzony został we współpracy z firmą Meridan. Kolejne jego cechy to wodoszczelność możliwość sterowania głosem oraz połączenia z głośnikiem dwóch smartfonów jednocześnie.

Promocja zwiększa atrakcyjność zakupu LG Q60, który kosztuje 1099 zł. W zestawie z głośnikiem to całkiem dobry sprzęt w rozsądnej cenie i w tej konfiguracji warto rozważyć jego kupno, zwłaszcza że właśnie zaczynają się wakacje, podczas których taki głośnik będzie szczególnie przydatny.

Dołącz do dyskusji