Jak telewizor wysokiej klasy, to z Korei. To nie moja opinia, a wasza

News/RTV 26.06.2019
Jak telewizor wysokiej klasy, to z Korei. To nie moja opinia, a wasza

Jak telewizor wysokiej klasy, to z Korei. To nie moja opinia, a wasza

Który telewizor z wysokiej półki kupić? Waszym zdaniem najlepiej zainwestować w coś z oferty LG lub Samsunga. To miażdżące wyniki badań, uwidoczniające kłopoty japońskich i europejskich producentów telewizorów.

Jak wynika z badań IHS Markit, cytowanych przez Business Korea, to LG i Samsung uważane są za producentów telewizorów najwyższej klasy. Badania zostały przeprowadzone na europejskim i amerykańskim rynku, a za telewizor wysokiej klasy uznano sprzęt kosztujący 2,5 tys. dol lub więcej (w przybliżeniu: powyżej 9,5 tys. zł).

Nie jest to przy tym jakieś nieznaczne zwycięstwo, które może być kwestionowane przez błąd pomiaru. Koreańscy producenci dominują na rynku premium, pozostawiając japońskich i europejskich konkurentów hen, hen, daleko w tyle.

Europa OLED-em i LG stoi.

W pierwszym kwartale bieżącego roku, telewizory OLED stanowiły 65,1 proc. wszystkich sprzedanych telewizorów luksusowych na terenie Europy. Radzą sobie przy tym na naszym kontynencie zauważalnie lepiej, niż za oceanem. Amerykanie nadal wolą telewizory LCD w klasie premium (63,8 proc. udziałów w sprzedaży).

Prawdopodobnie wynika to z różnic jeśli chodzi o preferencje w rozmiarach telewizorów. Amerykanie wolą telewizory o przekątnych 70 cali lub wyższych, co może wynikać z większego typowego metrażu domu lub mieszkania w Stanach Zjednoczonych. Telewizory OLED o takich przekątnych niezmiennie kosztują zawrotne pieniądze, preferencja na rzecz techniki LCD jest prawdopodobnie dyktowana ekonomicznym zdrowym rozsądkiem.

Jak nietrudno się domyślić, 56 proc. luksusowych telewizorów OLED sprzedanych w Europie to urządzenia marki LG (na drugim miejscu znajduje się Sony z 20,9-procentowym udziałem). Konkurencji trudno rywalizować na rynku OLED-ów z LG, bo LG Display jest jedynym producentem telewizyjnych matryc organicznych na świecie. Niełatwo jest więc się wyróżnić na tle oferty koreańskiego producenta, zachowując przy tym konkurencyjną cenę.

Przewaga OLED-ów nie dziwi. Na dodatek telewizory OLED są w coraz bardziej w zasięgu tych mniej zamożnych z nas.

Matryce OLED oferują kontrast na poziomie w zasadzie nieosiągalnym technicznie dla matryc LCD, zachowując przy tym wspaniałą wierność kolorów. Jest coraz mniej powodów, by wybrać luksusowy telewizor z matrycą LCD – choć trzeba przyznać, że producentom nie brakuje kreatywności, na dodatek LCD są zazwyczaj jaśniejsze i trwalsze.

W momencie oddawania tego tekstu do publikacji oficjalni partnerzy handlowi LG oferują model B8 w 55-calowej wersji w cenie 4500 zł. To nadal bardzo duży wydatek dla większości z nas, ale też nie zapominajmy, że w tej cenie otrzymujemy urządzenie oferujące jakość obrazu z absolutnie najwyższej półki. Droższe telewizory bywają jaśniejsze, mogą zawierać lepsze wbudowane nagłośnienie, ciekawsze funkcje smart czy bardziej stylową obudowę. Warto o tym pamiętać rozważając najtańsze telewizory z matrycą organiczną.

Tym niemniej B8 z zewnętrznym nagłośnieniem (dodatkowy wydatek, choć bardzo przyzwoite kolumny można już dorwać w cenie poniżej tysiąca złotych) – a więc sprzęt, który usatysfakcjonuje znaczną większość nawet bardzo wybrednych entuzjastów filmów i gier wideo, który wymienimy zapewne dopiero za kilka lat w tej cenie… cóż, OLED sprzedażowo króluje w superdrogich telewizorach. Na szczęście jest w zasięgu coraz większej liczby tych mniej zamożnych z nas.

Dołącz do dyskusji