Zła wiadomość: Jony Ive odchodzi z Apple’a. Jeszcze gorsza wiadomość: nadal będzie współpracował z Apple’em

Felieton/Sprzęt 28.06.2019
Zła wiadomość: Jony Ive odchodzi z Apple’a. Jeszcze gorsza wiadomość: nadal będzie współpracował z Apple’em

Zła wiadomość: Jony Ive odchodzi z Apple’a. Jeszcze gorsza wiadomość: nadal będzie współpracował z Apple’em

Financial Times poinformował, że Jonathan Ive odchodzi z Apple’a. Utalentowany projektant rezygnuje ze stanowiska szefa działu projektowego i idzie na swoje. W 2020 r. uruchomi własne studio projektowe.

Zła wiadomość: Jony Ive odchodzi z Apple’a

FT podał, że Jony Ive planuje założenie LoveFrom – własnej firmy projektowej. A to oznacza, że po ponad dwudziestu latach spędzonych w Apple, Ive opuści firmę. Jego proces odejścia już się rozpoczął, a w przyszłym roku LoveFrom oficjalnie wystartuje. Do tego czasu Apple musi załatać dziurę po wybitnym projektancie – znaleźć oraz oficjalnie ogłosić nowego szefa działu projektowego.

A zastąpić Jonathana Ive’a łatwo nie będzie. To wybitny projektant, który ma wspaniałe wykształcenie, wielkie doświadczenie i ogromny talent. Właśnie czytam jego biografię i jestem pod wielkim wrażeniem – jak burza szedł przez kolejne szczeble kariery, wygrywając liczne konkursy, a nawet otrzymując od brytyjskiej królowej tytuł szlachecki za zasługi dla designu.

Jony Ive był bardzo ważną i medialną postacią w Apple’u.

Gdy prezentowano światu iPhone’a X o przełomowym designie, to opowiadał o tym Jony Ive:

Gdy prezentowano wyjątkowego Maca Pro, to w oficjalnym materiale wideo słuchaliśmy właśnie Jonathana Ive’a:

Już teraz wiem, że będzie mi brakowało głosu Ive’a w nowych materiałach wideo.

Jeszcze gorsza wiadomość: nadal będzie współpracował z Apple’em

Pierwszym klientem firmy LoveFrom będzie… Apple. Jony Ive nadal będzie projektował dla Apple’a, ale już jako zewnętrzny podwykonawca. Wiemy, że będzie odpowiadał m.in. za urządzenia ubieralne oraz sprzęty związane ze zdrowiem.

I tego się boję najbardziej.

Apple miał już w swojej historii okres, w którym za design odpowiadały zewnętrzne firmy. Efekt był taki, że każdy sprzęt był z innej parafii. Ktoś inny projektował monitor, ktoś inny budę komputera, ktoś inny drugi komputer, a jeszcze ktoś inny klawiaturę, itd.

W tym czasie sprzętowi produkowanemu przez Apple brakowało spójności. Osobne działy produkujące Apple II, Maca i Lisę miały własnych projektantów z odmiennymi pomysłami. Można było odnieść wrażenie, że wyroby Apple pochodzą z czterech różnych firm, a Jobsa doprowadzało to do szału – fragment książki „Jony Ive”, Leander Kahney.

Steve’a Jobsa to bardzo wkurzało i stawał na głowie, żeby zbudować w Apple’u mocny dział projektowy. Dzięki temu udało się stworzyć niepowtarzalny styl produktów marki Apple. Są do siebie podobne. Dobrze do siebie pasują. Dogadują się na wielu płaszczyznach.

Teraz Jonathan Ive odchodzi. To wielka strata. Ale Jonathan Ive nadal będzie robił jakieś rzeczy dla Apple’a. To może sprawić, że znowu się zrobi jakiś bałagan w ofercie.

*Zdjęcie główne: kadr z filmu „Apple – Designed by Apple in California”, Apple, YouTube.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji