Polacy stworzyli świetną klasyczną przygodówkę. Irony Curtain: From Matryoshka with Love wyciśnie z oczu łzy śmiechu – recenzja

Recenzja/Gry 10.06.2019
Polacy stworzyli świetną klasyczną przygodówkę. Irony Curtain: From Matryoshka with Love wyciśnie z oczu łzy śmiechu – recenzja

Polacy stworzyli świetną klasyczną przygodówkę. Irony Curtain: From Matryoshka with Love wyciśnie z oczu łzy śmiechu – recenzja

Miej się na baczności towarzyszu, spiskowcy spiskują, a życie Wodza Matryoshki jest zagrożone. Tylko ty możesz go uratować, nie zawiedź nas. Irony Curtain: from Matryoshka with Love to kolejna po My Brother Rabbit świetna gra polskiego studia Artifex Mundi

Evan wreszcie dostał szansę, żeby odwiedzić upragniony raj. Od lat pisze o przewagach komunizmu nad zgniłym kapitalizmem i od lat stawia za wzór krwiożerczym kapitalistycznym imperialistom słodką, miodem i krwią towarzyszy płynącą Matrioshkę. Pewnego dnia zaczepia go piękna nieznajoma i wyjawia, że ktoś czyha na życie Wodza komunistycznego raju. Tylko Evan może zdemaskować spiskowców i udaremnić zamach stanu.

Patrzymy na naszego bohatera i wzdychamy. Jeśli naiwny jak dziecko Evan jest ostatnią nadzieją Wodza, to nie oszukujmy się, lider jest w poważnych tarapatach…

Irony Curtain: from Matryoshka with Love - recenzja
Bohater Irony Curtain: from Matryoshka with Love nie jest tytanem intelektu, ale jest rozkoszny.

Irony Curtain: From Matryoshka with to gra przezabawna i na swój sposób urocza.

Od razu wyznam, że kiedy dostałam tę grę do recenzji, spięłam się. Bałam się, że w którymś momencie ciągłe żarty z tego samego przestaną być zabawne, a zaczną być męczące. Na szczęście autorzy gry szybko rozwiali moje obawy. Absurdy komunistycznej Matrioshki bawią nawet w końcowych aktach, głównie dlatego że twórcy nie sięgają tylko po jeden rodzaj humoru. Grając, to uśmiechamy się pod nosem z subtelnych nawiązań, to śmiejemy w głos z nieoczekiwanego żartu, który zwykle jest zaskakująco trafny i absurdalny zarazem. Liczba nawiązań do klasyki sprawia, że gra jest też listem miłosnym do starych dobrych przygodówek.

Irony Curtain jest pełna wizualnych perełek, zabawnych aluzji i błyskotliwego humoru słownego, który sprawdza się zarówno po polsku, jak i po angielsku. Zwykle nie lubię, gdy napisy w innym języku różnią się za bardzo od oryginalnych wypowiedzi, ale tym razem ten zabieg sprawdza się doskonale.Tłumaczenie Irony Curtain jest luźne, ale bardzo dobre. Największy nacisk położono na to, by polski tekst był równie dowcipny, co oryginalny. Osoby dwujęzyczne, choć mogą mieć problem, żeby na raz przeczytać i przesłuchać dialog w dwóch różnych językach, dostają w bonusie dwa razy więcej żartów.

Irony Curtain: from Matryoshka with Love czy warto?
Na konferencji RED-ex trzeba uzmysłowić kapitalistom wyższość systemu komunistycznego.

Poza tłumaczami wypada też pochwalić aktorów odpowiedzialnych za podkładanie głosu pod Evana i spółkę. To między innymi dzięki nim wyraziste postaci, które spotkamy po drodze, choć zarysowane grubą kreską, są ciekawe i zróżnicowane. Obywatelom Matryoshki daleko do wzorów cnót, ale niemal każdego można na swój sposób polubić.

W budowaniu relacji z naszymi nowymi towarzyszami pomaga też świetna grafika. Ręcznie narysowany świat wyśmienicie współgra z satyryczną duszą opowiadanej historii. Przygaszona kolorystyka, wyrazista kreska i pięknie zgrywające się ze sobą elementy sprawiają, że wszystko tu do siebie pasuje.

Mechanika jest prosta jak budowa sierpa i jak on skuteczna.

To typowa przygodówka typu point and click. Do sterowania wystarczy myszka i spacja. Ta druga przydaje się, gdy chcemy podświetlić wszystkie punkty, z którymi można wejść w interakcje. Warto z niej korzystać choćby po to, by nie uronić nic z zabawnych opisów miejsc i przedmiotów. To między innymi one pozwalają zanurzyć się w unikalny klimat Matryoshki. Jak to bywa w przygodówkach, szybko wypełnimy swój inwentarz różnymi dziwnymi przedmiotami, które można oglądać, a także łączyć ze sobą na różne sposoby, tworząc nowy, zwykle jeszcze dziwniejszy przedmiot.

Trzeba pogratulować twórcom gry, że uniknęli pułapki absurdalnych odpowiedzi. Większość zagadek ma bardzo logiczne rozwiązania i choć nie zawsze są widoczne na pierwszy rzut oka, można sobie z nimi bardzo sprawnie poradzić.

Jeśli coś irytuje, to bieganie po mapie, żeby skompletować wszystkie przedmioty i informacje niezbędne do zrealizowanie niektórych zadań. Jeśli dwukrotnie klikniemy dane miejsce, Evan do niego nieco podbiegnie, choć zrobi to raczej truchtem niż rączym galopem. Wolałabym mieć możliwość przechodzenia z planszy do planszy szybciej, ale to drobiazg. Lokacje są na szczęście na tyle małe, że brak takiej opcji nie tyle nawet irytuje, co raczej dziwi.

Starsi czytelnicy być może pamiętają, że kiedyś do przygodówek dodawano instrukcje obsługi, w których na samym końcu był (amerykański, ale jednak) numer telefonu, na który sfrustrowani desperaci mogli dzwonić, żeby dowiedzieć się, dlaczego od piętnastu godzin tkwią w tym samym miejscu. Tutaj na każdej planszy też można znaleźć taki gadżet. Dzięki telefonowi do mamy zdołamy wybrnąć z kłopotów. Gra na szczęście nie daje gotowych rozwiązań, ale kilka trafnych podpowiedzi, które mogą nas popchnąć w dobrym kierunku.

Irony Curtain: from Matryoshka with Love opinie
Czy tylko ja widząc to, pomyślałam o słynnym malowaniu trawy na zielono?

Nie wszystko (niestety) jest doskonałe.

Czas na łyżkę dziegciu. Najsłabszą częścią gry jest fabuła. Twórcy chyba za bardzo próbowali ją zakręcić i zaskoczyć graczy niespodziewanym rozwiązaniem. Niestety to się odbija na końcówce gry. Jeden z bohaterów daje na finiszu długaśny wykład, który ma wszystko wyjaśnić. Taki info dump rzadko jest dobrym rozwiązaniem (działa, jeśli piszesz kryminał i nazywasz się Agatha Christie) i w tym wypadku jest po prostu męczący. Co gorsza, po wyjaśnieniu wszystkiego niektóre rzeczy tracą sens, zamiast go nabierać. Słabość fabuły zaskakuje, tym bardziej że wszystko inne napisane zostało świetnie – świetne dialogi, świetne opisy, świetne małe scenki.

Na szczęście to nie fabuła jest sercem satyr i przygodówek. W ostatecznym rozrachunku z całego serca polecam Irony Curtain zarówno tym towarzyszom, którzy stawiają pierwsze kroki w świecie przygodówek, jak i weteranom gatunku, którzy przez niejeden loch już się przeklikali. Ci pierwsi powinni docenić łatwość nawigacji w grze, a ci drudzy liczbę nawiązań do swoich ulubionych tytułów. Wszyscy zaś powinni być jednako zachwyceni stroną graficzną, ugłosowieniem i humorem gry.

polska gra przygodowa Irony Curtain: from Matryoshka with Love
Zagadki w Irony Curtain: from Matryoshka with Love są nie za proste i nie za trudne.

Gra jest dostępna na Steamie i GOG-u.

Dołącz do dyskusji