Galaxy Fold coraz bliżej moich chciwych łapek. Samsung ponoć naprawił wady projektowe urządzenia

News/Sprzęt 19.06.2019
Galaxy Fold coraz bliżej moich chciwych łapek. Samsung ponoć naprawił wady projektowe urządzenia

Galaxy Fold coraz bliżej moich chciwych łapek. Samsung ponoć naprawił wady projektowe urządzenia

Samsung popełnił ogromny błąd wysyłając swój pierwszy telefon hybrydowy recenzentom. Okazało się, że urządzenie jest niesamowicie kruche i nie nadaje się do użytku. Jego handlowa premiera musiała zostać przełożona. Na szczęście ponoć już nie będziemy długo czekać na poprawioną wersję.

Kiedy pierwszy raz zobaczyłem Galaxy Folda i Mate’a X, zacząłem się na nowo ekscytować rynkiem telefonów komórkowych. Samsung i Huawei stworzyły coś zupełnie nowego, co postrzegam również za niesłychanie użyteczne. Telefony, które w jednym ruchem ręki zamienimy w posiadający całkiem spory wyświetlacz tablet. Ta rewolucja nie byłaby możliwa, gdyby nie przełom technologiczny w opracowywaniu stosownych zawiasów i elastycznych wyświetlaczy.

Oba urządzenia mają też w związku z tym sporo wad. Są brzydkie i grube, w porównaniu do zwykłych, klasycznych telefonów. Ale przecież taki też był pierwszy Surface Pro – hybryda tabletu i PC – a czas udowodnił jak użyteczne i wygodne są hybrydy. Dziś Surface’y są śliczne i smukłe. Hybrydowe tabletotelefony dojdą i do tego poziomu, a już dziś w oczywisty sposób zwiększają użyteczność tego, czym są, a więc mieszczącego się w kieszeni urządzenia.

Niestety nadal takowego nie posiadam, z trzech powodów. Po pierwsze, oba sprzęty są absurdalnie drogie. Po drugie, Huawei na skutek zimnej wojny Stanów Zjednoczonych z Chinami stracił dostęp do Androida. A Galaxy Fold, zdaniem wybranych recenzentów, rozpada się na kawałki od samego patrzenia. Aż tak źle nie jest, jednak Samsung zdecydował się przełożyć premierę urządzenia, by wymienić w nim te kruche elementy, lub je wzmocnić. I podobno właśnie zakończył prace.

Samsung Galaxy Fold gotowy do wejścia do sprzedaży. Choć daty premiery handlowej jeszcze nie znamy.

Tym razem nie musimy już dawać wiary plotkom czy tajemniczym informatorom. Wieści te bowiem pochodzą od Kima Seong-cheola, wiceprezesa Samsung Display. – Większość problemów z wyświetlaczem została już rozwiązana, a Galaxy Fold jest gotowy, by trafić na rynek – stwierdził w komentarzu dla serwisu Pocketnow.

Niestety nie wiemy co to właściwie oznacza. Nie wiemy jeszcze kiedy właściwie to urządzenie pojawi się w sprzedaży. Być może Samsung zapowie to 7 sierpnia – wtedy bowiem spodziewamy się medialnej premiery telefonu Galaxy Note10. To jednak już tylko nasze domniemywania.

Galaxy Fold to niezmiennie wydatek w okolicach 10 tysięcy złotych. Na obcowanie z przyszłością przyjdzie więc nam, zwykłym konsumentom, jeszcze trochę poczekać. Nie zmniejsza to jednak ani trochę mojej ekscytacji.

Dołącz do dyskusji