„To zdjęcie to ściema!” Internauci nie mogli uwierzyć, że „Zagajnik miłości” istnieje naprawdę

Artykuł/Foto 17.05.2019
„To zdjęcie to ściema!” Internauci nie mogli uwierzyć, że „Zagajnik miłości” istnieje naprawdę

„To zdjęcie to ściema!” Internauci nie mogli uwierzyć, że „Zagajnik miłości” istnieje naprawdę

„Zagajnik miłości” niedaleko Wrocławia rozkochał w sobie tysiące ludzi, a jego zdjęcia rozchodzą się w sieci viralowo. Jaka jest historia tego miejsca? Jak wyglądało jeszcze za czasów niemieckich? I w końcu: kto je tak ukształtował? Postanowiłem poszukać odpowiedzi na te pytania.

„To zdjęcie to ściema!”

Tak brzmiał komentarz w Internecie dotyczący jednego ze zdjęć „Zagajnika miłości”. I rzeczywiście aż trudno w uwierzyć, że to miejsce naprawdę istnieje.

Fot. Janusz Krzeszowski
Fot. Janusz Krzeszowski

„Zagajnik miłości” to wspaniałe skupisko drzew w kształcie serca, dookoła którego rośnie pole kwitnącego rzepaku o intensywnej żółtej barwie. Pole jest zlokalizowane w miejscowości Skarszyn, która leży ok. 20 km od Wrocławia i ok. 10 km od Trzebnicy.

„Zagajnik miłości”. Fot. Google Maps
„Zagajnik miłości”. Fot. Google Maps

Jedną z pierwszych osób, która w tym roku wykonała zdjęcie zagajnika, jest Janusz Krzeszowski. Fotograf z Wrocławia wybrał się do Skarszyna 1 maja i od razu opublikował fotografię w sieci. I się zaczęło… Wystarczyło dodać zdjęcia do kilku grup dotyczących fotografii krajobrazowej czy dronowej, aby miejsce, jak i same fotografie, stały się socialowym hitem.

Fot. Janusz Krzeszowski
Fot. Janusz Krzeszowski

Zaraz po Krzeszowskim pole pod Trzebnicą odwiedziło wielu innych fotografów i operatorów dronów.

— Są na świecie takie miejsca, do których chcemy się dostać za wszelką cenę. Zobaczyć na własne oczy, zachwycić się, przekonać się, czy to nie ściema. To niezwykłe skupisko drzew w kształcie serca ujrzałem rok temu i wiedziałem, że gdy już będę miał własnego drona, to po prostu muszę się tam udać — pisze na swoim fanpage’u Jan Ulicki z Krakowa.

https://www.instagram.com/p/BxQPjfQAuLV/

Zdjęcie „Wyspy Miłości” wykonał też Jeremiasz Gądek. Jego fotografię udostępniła potem Martyna Wojciechowska. Tylko to jedno zdjęcie łącznie na obu profilach zostało „polubione” prawie 35 tys. razy.

https://www.instagram.com/p/BxMaHY9AnE9/

O „Zagajniku miłości” jeszcze dwa lata temu wiedzieli tylko nieliczni. Dziś odwiedzają je nawet Hindusi

W Internecie pojawiały się pojedyncze zdjęcia tego miejsca.

Na zdjęciu powyżej uchwyconym 2 lata temu przez Daniela Grodzińskiego czegoś brakuje… Wtedy nie rósł tam rzepak, a pole miało zielony kolor. To ładne zdjęcie, ale nie robi aż takiego efekt „wow”, jak aktualne klatki. Dopiero w tym roku „najbardziej słynne polskie pole” przybrało wspaniałe, żółte barwy. To efekt płodozmianu, czyli rotacji roślin. Najwidoczniej rolnicy sieją tam różne rośliny każdego roku. To oznacza, że za rok otoczenie zagajnika może być zupełnie inne.

— Jak tam bywałem w ubiegłych latach, to trafiałem na zboże albo trawę. W tym roku rolnicy zasiali rzepak i zrobił się szał! O to miejsce pytali mnie nawet Hindusi, którzy wybierali się do Krakowa na wycieczkę. Przyjechali tam fotografowie z różnych zakątków Polski — opowiada Janusz Krzeszowski.

Fot. Janusz Krzeszowski
“Zagajnik miłości” jesienią. Fot. Janusz Krzeszowski

Romantyczne serce, które ukształtował PGR

Janusz pierwszy raz zobaczył słynny zagajnik na zdjęciu kilka lat temu. Postanowił go odnaleźć i sam sfotografować.

— Wiedziałem, że to miejsce znajduje się w okolicach Trzebnicy. Zacząłem go szukać centymetr po centymetrze w Google Maps i w końcu znalazłem. Zajęło mi to może 2 godziny — mówi Krzeszowski.

Janusz to pasjonat Wrocławia, który od lat z powodzeniem fotografuje. Ceni też historię tych ziemi. Postanowił zatem nieco poszperać i sprawdzić, jak to miejsce wyglądało lata temu.

— Na mapie z 1933 r. zagajnik bardziej przypomina 3-ramienną gwiazdę niż serce. Patrząc jednak na mapę z 1984 r., można dostrzec kształt przypominający serce. Po zakończeniu II wojny światowej pole było cały czas uprawione przez PGR. Wygląda więc na to, że ostateczny kształt tego miejsca uformowali rolnicy po wojnie. Zagajnik zapewne przy oraniu był zaokrąglany, zaokrąglany, aż w końcu się wyprofilował. Nie znalazłem nigdzie informacji o tym, żeby to miejsce było celowo przez kogoś zmieniane w kształt serca — tłumaczy Krzeszowski.

Zagajnik zaznaczyłem czerwonym kółkiem na screenie z niemieckiej mapy z 1933 r. Pełną mapę „Kreis Breslau”, czyli powiatu wrocławskiego, można zobaczyć tutaj.

"Zagajnik miłości" na mapie z 1933 r.
„Zagajnik miłości” na mapie z 1933 r.

Tegoroczne zdjęcia zagajnika mogą przejść do historii

Nie wiadomo przecież czy za rok lub dwa rolnicy ponownie posieją tam cudowny, żółty rzepak. Mam wrażenie, że żadna inna roślina nie da tu lepszego efektu z lotu ptaka. Jeśli zatem rzepak jeszcze nie przekwitł zupełnie to mamy być może ostatnią szansę, aby uchwycić słynne pole i zrobić swoje zdjęcie.

Dołącz do dyskusji