Strzeżcie się, Intelu i AMD. Snapdragon 8cx właśnie rozłożył na łopatki układ Core i5

News/Sprzęt 27.05.2019
Strzeżcie się, Intelu i AMD. Snapdragon 8cx właśnie rozłożył na łopatki układ Core i5

Strzeżcie się, Intelu i AMD. Snapdragon 8cx właśnie rozłożył na łopatki układ Core i5

Jeden z wiodących producentów procesorów ARM to również jeden z najciekawszych wystawców na Computex 2019. Zaprezentował pierwszego na świecie laptopa gotowego na 5G, a także procesor zostawiający w tyle konkurencję spod znaku Core i5.

Architektura ARM już dawno zmonopolizowała rynek procesorów przeznaczonych na urządzenia ultramobilne, takie jak telefon czy tablet. Nadal jednak na rynku pecetowym jest egzotyczną ciekawostką, mimo wysiłków ze strony Qualcommu i Microsoftu. Tu dominuje architektura x86, po części z winy twórców Windows.

Dopiero od bardzo niedawna Microsoft zaczął brać na poważnie przebudowę Windowsa pod układy o architekturze ARM. Firmie udało się w dużym stopniu rozwiązać problem braku zgodności aplikacji pisanych na x86 z procesorami o wspomnianej konkurencyjnej architekturze. Te 32-bitowe działają już bez problemu przy relatywnie niskich stratach w wydajności, choć nadal te 64-bitowe muszą być natywnie kompilowane na ARM.

Dlaczego w ogóle w laptopach miałyby się pojawić układy ARM?

Poza oczywistą chęcią uniezależnienia się od Intela układy ARM cechują się wyjątkowo korzystną sprawnością, a więc wysoką wydajnością przy niskim zużyciu energii i emisji cieplnej. Dodatkowo są często częściami składowymi SoC, w których również znajduje się bardzo szybki i zdolny do pracy w uśpieniu modem.

Dlaczego więc ARM to nadal egzotyka? Ponieważ znakomite parametry energetyczne w ostatecznym bilansie i tak przegrywały z surową wydajnością układów Intela i AMD. Procesory ARM były po prostu zbyt wolne, a dodatkowe straty w wydajności w aplikacjach dla architektury x86 z pewnością w tym nie pomagały.

Czy aby na pewno zbyt wolne? Qualcomm pokazuje benchmarki. Intel Core i5 dostaje cięgi.

Qualcomm nawiązał współpracę z firmą UL (wcześniej Futuremark) celem przeniesienia cenionej aplikacji benchmarkującej PCMark10 na architekturę ARM. Dzięki temu po raz pierwszy jest możliwe faktyczne porównywanie wydajności komputerów z układami x86 z tymi o architekturze ARM. I rezultaty są zaskakujące.

snapdragon 8cx core i5

Układ Snapdragon 8cx nie tylko pokonuje układ Intela podczas pracy z przeglądarką Edge, która została skompilowana natywnie dla architektury ARM. Na powyższym slajdzie widać również ikony Microsoft Office. Konkretniej, jest to wersja pobrana z Microsoft Store, a więc 32-bitowa edycja dla architektury x86. Mimo tego i tak, po raz wtóry, układ scalony Qualcommu wygrywa niema wszędzie – poza Excelem.

snapdragon 8cx core i5

Powyżej wyniki testu graficznego, które nie są już tak ekscytujące. Nie są bowiem związane z jakąkolwiek prawdziwą aplikacją wykorzystującą grafikę 3D, choć warto zwrócić uwagę, że taka aplikacja napisana natywnie na architekturę ARM może radzić sobie lepiej niż na GPU Intela.

A co z wydajnością energetyczną? Tu widać o co chodzi w tym całym zamieszaniu.

Ktoś mógłby zauważyć, że różnice na korzyść układów ARM nie są aż tak duże, by tłumaczyć potencjalną przesiadkę. Zwróćmy jednak uwagę na wydajność energetyczną, według tego samego benchmarku:

snapdragon 8cx core i5

Wyniki są niestety nieco oszukane, podobnie zresztą jak w przypadku testu graficznego. Snapdragon 8cx pracuje nad renderowaniem grafiki w Full HD, podczas gdy układ Intela renderuje go w 2K. Różnice jednak znacznie wykraczają poza te dające się tłumaczyć różnymi rozdzielczościami. Siedem godzin różnicy na rzecz układu Qualcommu to coś, co doceni niemal każdy użytkownik komputera przenośnego.

Qualcomm pokazał też pierwszego na świecie laptopa z 5G. To Lenovo z układem Snapdragon 8cx.

Obie firmy twierdzą, że to właśnie dzięki temu komputerowi i jemu podobnym możliwe będą zupełnie nowe scenariuszy pracy, uwzględniające szybką wymianę danych, strumieniowanie wideo w rozdzielczości 4K i nawet 8K, a także sieciową pracę w wirtualnej rzeczywistości. Że nie wspomnę o bardziej przyziemnych sprawach, jak szybsze pobieranie plików z chmury czy niższe opóźnienia w grach.

Niestety nie wiemy, kiedy ów komputer pojawi się w sprzedaży. Nie znamy nawet jego nazwy handlowej – obie firmy określają go tymczasowym mianem Project Limitless. Nieoficjalnie mówi się, że w sklepach znajdziemy go dopiero w przyszłym roku.

Qualcomm ma również wsparcie kolejnych partnerów. Do Microsoftu dołączają Unity i twórcy Electrona.

Aplikacje pisane na platformę Electron to między innymi Slack, Microsoft Teams czy Spotify. Od czerwca bieżącego roku te electronowe programy będą mogły być kompilowane automatycznie i natywnie na architekturę ARM i (opcjonalnie) umieszczane w Microsoft Store. To prawdopodobnie efekt wysiłków Microsoftu, który zadbał o przepisanie Chromium pod ARM, a więc fundamentu przeglądarki Chrome, a także platformy Electron.

Podobnie sprawa wygląda w przypadku gamingowego silnika Unity. Jego testowa wersja na pecetowe układy ARM i Windowsa jest już gotowa, a prezentowane na stoisku Qualcommu dema osiągały klatkaż na poziomie 50 kl./s.

To bardzo ekscytujące wieści. W temacie procesorów dla PC od lat nie działo się nic realnie ciekawego, a od dekad monopol Intela (z przybudówką w formie AMD) nie został na tym rynku złamany. Jesteśmy już o kilka kroków od całkiem wydajnych przenośnych pecetów, chłodzonych pasywnie i działających kilkanaście godzin bez ładowarki. A wtedy Intel i AMD mogą być w ogromnych tarapatach.

Dołącz do dyskusji