Wysyp nowości w Google Chrome: na Androidzie można testować już grupowanie kart

News/Oprogramowanie 27.05.2019
Wysyp nowości w Google Chrome: na Androidzie można testować już grupowanie kart

Wysyp nowości w Google Chrome: na Androidzie można testować już grupowanie kart

Nie jestem pewien, czy jest to zmiana, na którą czekałem, no ale w końcu się pojawiła. Co prawda na razie jako funkcja eksperymentalna, ale dodanie jej do standardowego arsenału androidowej odmiany Google Chrome’a jest tylko i wyłącznie kwestią czasu.

Mowa tu o grupowaniu kart w przeglądarce. Wygląda to tak:

Google Chrome Android: grupowanie kart

Zmiana ta ułatwi nam nieco przełączanie się między otwartymi stronami na smartfonie. Aktualny sposób przypomina przełączanie się pomiędzy aplikacjami, co podobno nieco nieco frustruje użytkowników Androida. Programiści Google chcąc temu zaradzić opracowali nowy mechanizm, który ma działać trochę szybciej i – przede wszystkim – być nieco wygodniejszy w obsłudze.

Nowy metoda dostępna jest jak na razie w testowym wydaniu Canary. Żeby z niej skorzystać, trzeba aktywować nową flagę, w ustawieniach znajdujących się pod tym adresem: chrome://flags. Po przejściu do menu, szukamy Enable Google Play Inline Update Flow i z paska opcji wybieramy pozycję Enabled. Po ponownym uruchomieniu Chrome’a, nowy sposób przełączania się pomiędzy kartami powinien być dostępny. O ile oczywiście korzystacie z wersji rozwojowej.

Nie jest to jedyna nowość w przeglądarce Chrome dla Androida

android-google-chrome-night-mode

Ostatnio, w wersji Chrome oznaczonej numerem 74 pojawił się ciemny motyw/tryb nocny. Można go aktywować tak samo, z menu flag (chrome://flags#enable-android-night-mode) i następnie włączyć w przeglądarce. Polecam to zrobić wszystkim użytkownikom smartfonów z ekranami OLED – ten prosty trik powinien wydłużyć nieco czas pracy bez ładowania.

Oprócz ciemnego motywu, w nowym Chrome pojawiła się też bardzo wygodna funkcja tłumaczenia wybranych fraz, zaznaczonych bezpośrednio na stronach internetowych. Po wybraniu interesującego nas zaznaczenia, wystarczy rozwinąć menu kontekstowe i wybrać z niego opcję Translator.

Na koniec została nam jeszcze nowa metoda aktualizacji mobilnej przeglądarki Google. W testowej wersji Canary nie musimy już odwiedzać strony Google Chrome w sklepie Play Store za każdym razem, kiedy Android dopomina się jej aktualizacji. W przyszłości powiadomienie będzie pojawiać się w rozwijanym menu opcji przeglądarki i stamtąd – jednym kliknięciem – będziemy mogli zaktualizować Chrome’a. Zupełnie tak, jak w przypadku wersji desktopowej. Testerzy mogą aktywować nowy sposób aktualizacji pod tym adresem: chrome://flags#enable-inline-update-flow.

Osobiście czekam jednak na coś zupełnie innego

Chodzi o pełną integrację z Asystentem Gogole w języku polskim. I na samego pełnoprawnego asystenta (ale to już zupełnie inna kwestia). Największym ograniczeniem wszystkich mobilnych przeglądarek jest bardzo ograniczona ilość miejsca, na której mogą one wyświetlać informacje. Dlatego tam, gdzie byłoby to możliwe, zamiast wysuwanego panelu z klawiaturą, czy przydługich, rozwijanych menu, chciałbym sterować przeglądarką za pośrednictwem komend głosowych. I to takich, które asystent Google’a rozumiałby od razu. Może kiedyś…

Dołącz do dyskusji