Jeśli chcesz przetestować gogle VR na swoim własnym błędniku, to teraz masz ku temu świetną okazję

Relacja/Gry 10.05.2019
Jeśli chcesz przetestować gogle VR na swoim własnym błędniku, to teraz masz ku temu świetną okazję

Jeśli chcesz przetestować gogle VR na swoim własnym błędniku, to teraz masz ku temu świetną okazję

Targi elektroniki użytkowej takie jak Electronics Show 2019 pozwalają przyjrzeć się w jednym miejscu sprzętom z wielu kategorii. Jedną z nich są gogle VR.

Podczas imprez dla fanów nowych technologii najróżniejsi producenci zachęcają do odwiedzania swoich stoisk. Na pierwszy rzut oka ich stoiska wyglądają podobnie do ekspozycji w sklepach pokroju Media Markt, ale w przestrzeni targowej można natknąć się na stanowiska, których nawet w najlepiej zaopatrzonych elektromarketach ze świecą szukać.

Electronics Show 2019 to dobra okazja, by przyjrzeć się goglom wirtualnej rzeczywistości.

Tak jak komputery, laptopy i konsole do gier można obejrzeć na ekspozycji w sklepie, a do zapoznania się z nimi wystarczy wzięcie urządzenia do ręki, tak w przypadku gogli VR jest z tym trochę więcej zachodu. Przed założeniem ich na głowę trzeba przede wszystkim zadbać o to, by mieć dookoła siebie odpowiednio dużo przestrzeni do machania rękami.

electronics show 2019 wirtualna rzeczywistość

W sklepach z elektroniką stanowiska, na których można w komfortowych warunkach przetestować wirtualną rzeczywistość, to niestety rzadkość. Od czego są jednak właśnie targi? Sporo atrakcji z tej kategorii podczas Electronics Show 2019 przygotował Samsung, który stale rozwija swoją platformę Gear VR. Działa ona dzięki telefonom koreańskiego producenta.

Do generowania obrazu w Gear VR wykorzystywane są zarówno procesory, jak i ekrany smartfonów.

Takie zestawy nie są oczywiście nowością i znajdują się w ofercie od kilku lat. Mimo to Samsung znalazł sposób na to, by wzbogacić swoje dema VR o ciekawe elementy. Dzięki temu lot samolotem i jazda na rowerze w wirtualnej rzeczywistości są znacznie bardziej ekscytujące.

Na stanowisku marki Samsung znalazła się bowiem konstrukcja, w której gracz przypinany był pasami. Aby na nią wejść, trzeba było stanąć na małej drabince. Po zapięciu pasów i założeniu gogli na głowę osoba decydująca się na udział w demie trafiała do kokpitu samolotu, który potrafi się obracać.

Inne demo pozwalało poczuć się jak kolarz.

Konstrukcja przypominająca kształtem rower również była ruchoma. Co prawda nie obracała się o 360 stopni, tak jak w przypadku dema z samolotami w roli głównej, ale potrafiła się wychylić i zatrząść, by uwiarygodnić doświadczenie wirtualnej jazdy na rowerze.

electronics show samsung gear vr 45

Samsung nie jest zresztą jedyną firmą, która prezentuje gogle VR na tegorocznej edycji Electronics Show. Ciekawym pomysłem jest platforma, po której można się poruszać, która dzięki specjalnym butom z czujnikami rejestruje ruch gracza. Dzięki temu jego awatar porusza się w wirtualnej przestrzeni.

Do tego dochodzi stoisko Nintendo, na którym można przetestować kartonowe zestawy Nintendo Labo. Niedawno i ta platforma doczekała się wsparcia dla VR-u.

Dołącz do dyskusji