Dell Unified Workspace jest spełnieniem marzeń firmowych adminów. Przynajmniej w teorii

Relacja/Technologie 03.05.2019
Dell Unified Workspace jest spełnieniem marzeń firmowych adminów. Przynajmniej w teorii

Dell Unified Workspace jest spełnieniem marzeń firmowych adminów. Przynajmniej w teorii

Nie ma czasu na innowacje w firmie. Admini, zamiast wdrażać nowe rozwiązania, muszą rozwiązywać setki problemów pracowników. Dell Unified Workspace ma ten problem częściowo rozwiązać.

Dell Unified Workspace ma znacząco ułatwić odpowiedni dobór sprzętu i oprogramowania dla poszczególnych pracowników, a także sprawić, że zarządzanie tym sprzętem i zabezpieczanie go to kwestia roboczominut zamiast roboczogodzin. Fundament tego rozwiązania to Vmware Workspace One, które zostało uzupełnione o dodatki od Dell Technologies i Secureworks.

Unified Workspace analizuje zachowania pracowników. Bada, jak wykorzystują swoje komputery – a konkretniej jakie mają faktyczne wymagania względem akumulatora, pamięci masowej czy formy urządzenia – oraz inne istotne czynniki, by móc zarekomendować idealny model komputera i zestaw preinstalowanych aplikacji. Taki idealny komputer może być następnie już skonfigurowany dostarczony bezpośrednio do pracownika, znacząco oszczędzając czas działu IT.

Dell Unified Workspace to również bezpieczeństwo.

Workspace One od Vmware (formalnie firma nie należy do Della, ale ma on tam znaczną część udziałów) to wykorzystujące chmurę obliczeniową rozwiązanie do zarządzania endpointami, które znacząco ułatwia wdrażanie na urządzenia informatycznych polityk firmowych, aplikacji, łatek i poprawek, a także ułatwia naprawianie i diagnostykę firmowych komputerów. Ale przecież Unified Workspace ma być czymś więcej od Workspace One.

I faktycznie. Dell dorzuca do tego swoją cegiełkę w postaci SafeBIOS. To usługa pozwalająca na zdalne weryfikowanie i podpisywanie BIOS-ów na firmowych komputerach, oczywiście w pełni zintegrowana z Workspace One. Może być również wykorzystane do zdalnego wysyłania aktualizacji BIOS-ów przez OTA (over the air) oraz ich przywracanie. SafeBIOS jest również zintegrowany z mechanizmem CrowdStrike chroniącym komputery przed złośliwym oprogramowaniem i atakami na ich BIOS-y, a także z Dell Secureworks i SafeGuard.

Taka integracja poszczególnych rozwiązań z portfolio Della to naprawdę świetny pomysł.

Dell Unified Workspace

Dell, prezentując swoje rozwiązanie, słusznie zauważa, że działy IT w firmach, zamiast wdrażać nowoczesne rozwiązania informatyczne, mają co innego do roboty. Lwia część ich roboczogodzin jest poświęcana na konfigurowanie komputerów i rozwiązywanie problemów po tym, jak te trafią już do pracowników. Unified Workspace automatycznie i natychmiastowo zapewnia od razu gotowy i skrojony na miarę komputer – minus oczywiście czas na fizyczne dostarczenie go pracownikowi.

– Wyobraźcie sobie inteligentne rozwiązanie, które was informuje o konkretnych urządzeniach i aplikacjach, jakich potrzebują wasi pracownicy. Wie o tym, analizując ich działania. Następnie dostarcza spersonalizowane urządzenia bezpośrednio do pracowników. Już skonfigurowane i gotowe od razu do pracy, dział IT nie musi ich nawet dotykać. A potem samo dba o takie rzeczy, jak resetowanie haseł czy konfiguracja VPN-ów – chwalił się na scenie Jeff Clarke z Della podczas Dell Technologies World, na którym mam przyjemność gościć.

I faktycznie, brzmi to niezwykle obiecująco. Dell dobrze wiedział, co robi, stawiając na inwestowanie w Vmware. Ma dzięki temu możliwości tworzenia kompletnych rozwiązań dla firm bez konieczności odsyłania klientów do tak zwanych partnerów. Im mniej niepotrzebnie złożonych procesów w firmie, tym lepiej, a przecież Dell i jego Secureworks i Vmware oferują jedne z najlepszych produktów i usług w swojej klasie. Od teraz w jednym, dość unikalnym pakiecie.

Dołącz do dyskusji