Co będzie łączyć przyszłe telefony Samsunga, Apple’a i reszty? ARM stawia na sztuczną inteligencję

News/Sprzęt 27.05.2019
Co będzie łączyć przyszłe telefony Samsunga, Apple’a i reszty? ARM stawia na sztuczną inteligencję

Co będzie łączyć przyszłe telefony Samsunga, Apple’a i reszty? ARM stawia na sztuczną inteligencję

ARM na targach Computex zapowiedział nowe projekty procesorów, które wkrótce będą licencjonowane przez niemal wszystkich producentów urządzeń ultramobilnych na świecie. Nacisk kładziony będzie na akcelerację przeliczeń związanych z algorytmami SI.

Co łączy układy HiSilicon Kirin, Samsung Exynos, Qualcomm Snapdragon czy Apple A? Wszystkie są budowane na architekturze opracowywanej przez firmę ARM. Układy te znacząco się od siebie różnią w budowie czy wydajności, jednak wszystkie pozostają zgodne z wytycznymi wybitnych inżynierów ARM-a, którzy od lat pobierają licencje od niemal wszystkich czołowych producentów układów scalonych. Choć ARM sam z siebie nie produkuje nic.

Najnowsze projekty, zaprezentowane na targach Computex 2019, to zarówno układy CPU, jak i GPU. Konkretniej, są to jednostki Cortex-A77 i Mali-G77, które doczekały się znacznie większej liczby zmian niż tylko tych dających się określić jako kosmetyczne. Widać po nich wyraźnie, że kluczową techniką, jaka będzie napędzać rozwój urządzeń przenośnych, jest oprogramowanie związane ze sztuczną inteligencją.

Uczenie maszynowe akcelerowane w nowych układach ARM.

ARM zapewnia, że rdzenie Cortex-A77 zapewnią znacznie lepsze doświadczenia w związku z rzeczywistością mieszaną (AR/VR), a także z pracy z oprogramowaniem wykorzystującym uczenie maszynowe. 7-nanometrowe układy mają zapewnić średnio 20-procentowy wzrost liczby przetwarzanych instrukcji z powyższych kategorii na jeden takt zegara względem rdzenie Cortex-A76. W praktyce ma się to przekładać na aż 35-krotny wzrost wydajności związany z przetwarzaniem algorytmów uczenia maszynowego.

arm sztuczna inteligencja

Nacisk na algorytmy SI po prawdzie nie powinien nikogo dziwić. To właśnie sztuczna inteligencja w coraz większej mierze odpowiada za działanie naszych telefonów i innych urządzeń ultramobilnych, od systemów zaawansowanego rozpoznawania mowy aż po obróbkę obrazu w locie i mechanizmy rekonstrukcji i analizy obrazu z niedoskonałych, malutkich matryc fotograficznych.

Nie powinno więc dziwić również, że ARM zademonstrował również koprocesor dedykowany przeliczeniom związanym z uczeniem maszynowym i który ma być częścią Project Trillium i frameworku NN. Taki koprocesor miałby nawet dwukrotnie zwiększyć wydajność energetyczną i trzykrotnie operacje na pamięci – oczywiście w sytuacjach wymagających wiele przede wszystkim od technik SI.

Tak przy okazji, nowe układy są też po prostu szybsze.

Rdzenie graficzne Mali-G77 są opracowane według nowego projektu Valhall, dzięki czemu mają być o 40 proc. szybsze względem Mali-G76. Przy okazji mają też mieć o 30 proc. lepszą sprawność energetyczną.

ARM spodziewa się, że jego partnerzy zaprezentują procesory z nowymi rdzeniami Cortex i Mali pod koniec bieżącego roku. To oznacza, że telefony i komputery z tymi rdzeniami powinny pojawić się w sprzedaży w 2020 r.

Dołącz do dyskusji