Żabka pracuje nad własną wersją Paczkomatów. Maszyny mają stanąć przed Bożym Narodzeniem

News/Biznes 09.04.2019
Żabka pracuje nad własną wersją Paczkomatów. Maszyny mają stanąć przed Bożym Narodzeniem

Żabka pracuje nad własną wersją Paczkomatów. Maszyny mają stanąć przed Bożym Narodzeniem

Liczba przesyłek pocztowych, jakie trafiają do placówek Żabki musiała zacząć doskwierać jej pracownikom. Sieć poinformowała, że pracuje nad rozwiązaniem, które ma ten proces zautomatyzować.

Można się wyzłośliwiać, że Żabka zamieniła swoje sklepy w placówki pocztowe ze względu na zakaz handlu (bo i to pewnie był jakiś argument) faktem jest jednak, że sieć już wcześniej odbierała i wydawała paczki od Poczty Polskiej i DHL-u. Tylko w 2018 r. Żabka obsłużyła 1,7 mln przesyłek.

Z prawdziwym rozmachem w ten sektor sieć wchodzi dopiero w tym roku.

Dzięki zacieśnieniu współpracy z Pocztą Polską Żabka chce dostarczyć aż 6 mln paczek. Trudno się zresztą temu dziwić – ta pierwsza instytucja ma dzisiaj potężne problemy z obsługą klientów. Część z nich skarży się nawet, że nie dostaje awiza informującego o tym, że przesyłka trafiła już do oddziału, nie wspominając już nawet o dostarczaniu paczek pod drzwi.  Kiepskiego PR-u pocztowcy nie poprawili też publikując żenujący spot reklamowy na YouTube. W przyszłości na ratunek mogą przyjść automaty, ale to na razie melodia przyszłości. Poczta zaczyna bowiem ostrożnie – od 200 maszyn. A placówek Żabki uprawnionych do obsługi paczek już teraz jest ponad 5,5 tys.

Żabka zdaje się jednocześnie dostrzegać potencjalne ryzyko wynikające z rosnącej popularności.

Niedługo może się okazać, że jej sprzedawcy nie dadzą rady nas obsłużyć, a krzątając się gdzieś między paczkami a działem z hot-dogami, zapomną o podchodzeniu do kasy.

Wiceprezes Żabki, Anna Grabowska, nie chce na razie zdradzić szczegółów. „Wiadomości Handlowe” podejrzewają jednak, że chodzi o automaty typu click&collect, czyli coś, co będzie działać na podobnej zasadzie jak Paczkomaty inPostu. Czy uda się je pomieścić w niewielkich sklepach? Grabowska uspokaja, że Żabki mają jeszcze dużo niewykorzystanej powierzchni. Musimy na razie uwierzyć na słowo.

Automaty mają się pojawić w sklepach jeszcze przed Bożym Narodzeniem. Z punktu widzenia kurierów i listonoszy to najważniejszy moment roku. Poczta Polska rok w rok bije rekordy pod względem liczby dostarczonych paczek, w niektóre dni grudnia potrafi zrealizować nawet pół miliona zamówień. Jeżeli tylko ułamek klientów uzna, że warto byłoby odebrać je w Żabce, trudno się dziwić, że sieć zadbała o to, by odciążyć nieco swoich pracowników.

Dołącz do dyskusji