Jak działa szybkie ładowanie? Tłumaczymy na przykładzie OPPO SuperVOOC

Jak działa szybkie ładowanie? Tłumaczymy na przykładzie OPPO SuperVOOC

Jak działa szybkie ładowanie? Tłumaczymy na przykładzie OPPO SuperVOOC

Smartfony mają to do siebie, że rozładowują się w najmniej oczekiwanym momencie. Zapewne znacie tę sytuację: musicie za chwilę wyjść do pracy lub do szkoły, a wasz sprzęt ma prawie pusty akumulator. W takich przypadkach przydaje się szybkie ładowanie.

Wyżej opisana sytuacja jest wyjątkowo niekomfortowa, ponieważ w smartfonie obecnie znajduje się całe nasze życie. To on zawiera nasze mapy, komunikatory, magazyny, wiadomości, a nawet karty płatnicze. Dlatego warto zadbać o to, by był zawsze naładowany.

Niestety, podłączenie smartfona do ładowania na kilka lub kilkanaście minut niespecjalnie zmieni naszą sytuację. W tym czasie typowy akumulator naładuje się w nieznacznym stopniu.  I chociażby z tego powodu warto zainteresować się takim rozwiązaniem, jak szybkie ładowanie.

Czym jest szybkie ładowanie?

To ładowanie smartfona, tylko… szybkie. Jak działa? Jeżeli używamy zwykłej ładowarki, mamy do czynienia z prądem o napięciu 5V oraz natężeniu 1A. Po pomnożeniu tych wartości przez siebie otrzymamy moc ładowarki, która w tym przypadku wynosi 5W. Właśnie takie parametry oferują typowe smartfonowe ładowarki, chociażby te dołączane do iPhone’ów. I to one są powodem tego, że uzupełnianie energii w akumulatorze trwa bardzo długo.

Dlatego coraz więcej firm korzysta z różnych rodzajów szybkiego ładowania. Najpopularniejszym rozwiązaniem tego typu jest prąd o napięciu 5 V oraz natężeniu 2 A, które jest wspierane przez wszystkie smartfony, w tym te produkcji Apple’a. By z niego skorzystać, wystarczy wyposażyć się w kompatybilną kostkę. Można łatwo policzyć, że zapewnia ono dwa razy większą moc od ładowania standardowego. Nie jest to jednak wszystko, na co stać obecnie dostępną technologię, ponieważ nawet ładowarki o mocy 10 W nie są przesadnie szybkie.

Liczni producenci decydują się na korzystanie z niestandardowych technologii szybkiego ładowania, takich jak Quick Charge, Huawei SuperCharge oraz Oppo SuperVOOC. Szczególnie warto przyjrzeć się tej ostatniej technologii, ponieważ obecnie jest to najszybsze rozwiązanie tego typu. Oppo SuperVOOC to pierwsza technologia szybkiego ładowania o mocy 50 W.

Korzystając z niej można w 10 minut naładować akumulator smartfona Oppo RX17 Pro do poziomu 40 proc. A to już starczy na kilka godzin aktywnego korzystania z urządzenia.

Gdzie tkwi sekret Oppo SuperVOOC?

Przede wszystkim w zastosowaniu dwóch akumulatorów zamiast jednego i wykorzystaniu prądu o napięciu 10 V. Ten jest rozbijany na dwa mniejsze strumienie, by jednocześnie ładować obydwa ogniwa za pomocą bezpiecznego prądu o napięciu 5 V. Jest to bardziej przemyślane rozwiązanie od większości technologii szybkiego ładowania. Konkurencyjne technologie wykorzystują prąd o wysokim napięciu, które trzeba obniżyć po doprowadzeniu go do smartfona. To z kolei powoduje nagrzewanie się smartfona, czyli zjawisko niekorzystne dla delikatnych, elektronicznych podzespołów.

W tym przypadku nie ma tego problemu, ponieważ smartfony Oppo nie zawierają obwodu sterowania ładowaniem, który generuje dużo ciepła. Chińczycy zdecydowali się na przeniesienie go do ładowarki, bo całkiem słusznie uznali, że ciepła ładowarka stanowi mniejsze zagrożenie od przegrzanego smartfona. I to po prostu czuć. Większość smartfonów podczas korzystania z szybkiego ładowania jest bardzo ciepła, a sprzęty Oppo zachowują w tym samym scenariuszu temperaturę pokojową. To może mieć wpływ na dłuższą żywotność akumulatora i samego smartfona.

Szybkie ładowanie smartfona musi być bezpieczne.

Do używania tego rozwiązania potrzebujemy trzech rzeczy: smartfona, ładowarki oraz przewodu. Wszystkie te elementy muszą być ze sobą kompatybilne, ponieważ na rynku jest wiele standardów szybkiego ładowania, które nie pasują do siebie. Na szczęście nie musimy o tym pamiętać, bo obecnie większość producentów dodaje do swoich smartfonów szybkie ładowarki i Oppo nie jest tu wyjątkiem. Przykładowo, w pudełku z modelem RX17 Pro znajdują się wszystkie komponenty potrzebne do szybkiego ładowania.

Zastosowanie odpowiednich elementów jest potrzebne ze względów bezpieczeństwa. Przykładowo, Oppo SuperVOOC wyposażony jest w pięciostopniową ochronę do monitorowania całego procesu ładowania – od adaptera przez kabel, kończąc na porcie USB-C smartfona. Pięć zastosowanych chipów to ACDC (monitorowanie konwersji napięcia), VCU (kontrola mocy w czasie rzeczywistym), układ identyfikacji kabla (rozpoznanie odpowiedniego środowiska do ładowania SuperVOOC), BMS (inteligentne zarządzanie baterią) i MCU (nadzór nad procesem ładowania).

Kontrola za pomocą inteligentnych chipów może automatycznie określić, czy smartfon i podłączona do niego ładowarka obsługują SuperVOOC, by nadać im odpowiednią moc.

Dodatkowo, Oppo ściśle współpracuje z Rheinland Laboratory w Niemczech (TUV), prowadząc badania bezpieczeństwa ładowania smartfonów. Instytucja wykonała 600 niezależnych testów żywotności akumulatora, szybkiego ładowania i rozładowania oraz ponad 10 000 testów podłączania i odłączania pod kątem trwałości portów i kabli. Te wyniki jasno potwierdziły zalety – szybkość oraz wysokie bezpieczeństwo SuperVOOC.

Ja tym wynikom ufam, ponieważ sam od kilku lat korzystam z licznych technologii szybkiego ładowania i nigdy nie wiązały się z tym żadne przykre incydenty. Dlatego polecam także i Wam zainteresować się tym rozwiązaniem, a przy wybieraniu kolejnego smartfona sprawdzić nie tylko rodzaj zastosowanego ekranu, obudowy oraz aparatu ale też to, jak szybko będzie można uzupełnić w nim braki energii w kryzysowej sytuacji.

Materiał powstał we współpracy z marką Oppo.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji