PSX Extreme zmienia właściciela. Wydawca magazynu PIXEL ostrzy sobie zęby

Felieton/Gry 15.04.2019
PSX Extreme zmienia właściciela. Wydawca magazynu PIXEL ostrzy sobie zęby

PSX Extreme zmienia właściciela. Wydawca magazynu PIXEL ostrzy sobie zęby

Pisałem wam parę lat temu na Spider’s Web, jak bardzo spodobał mi się magazyn PIXEL. Pamiętacie? Padło wiele mocnych słów pod jego adresem.

Pixel jest wspaniały, jest cudowny, jest inteligentny, jest Newsweekiem dla graczy, Pulsem Biznesu gamerów, Wysokimi Obcasami (tylko bez kreowania fikcyjnych problemów) konsolowców, Voguem pececiarzy.

Od tamtych słów minęły niemalże 4 lata, zaś Pixel żyje, ma się dobrze, zaś ja swoje zachwyty podtrzymuję – to absolutnie najszlachetniejszy wytwór polskiego rynku prasy o grach. Przywraca graczowi stojącemu w kolejce do kiosku godność i pokazuje, kim w ogóle jest dzisiaj polski gracz. Że to często poważny człowiek, a nie dziwny chłopak nerwowo śmiejący się do siebie spod przetłuszczonych włosów.

Pixel – największe wydarzenie w polskiej prasie o grach w przededniu jej upadku. Tak brzmiał tytuł tamtego artykułu. Słowa o upadku niestety podtrzymuję, na dowód przypominając, ile tytułów prasowych z branży komputerowej pochowaliśmy od tamtego czasu. I pewnego rodzaju symbolem nieuchronnego jutra są losy PSX Extreme.

Nie mam zamiaru udawać, że PSX Extreme jest bliskie mojemu sercu

Kupiłem ze dwa numery – magazyn na pewno nie mieści się w moim prywatnym top 5 czasopism o grach, które najbardziej przypadły mi do gustu. Jednak mam świadomość, że dla wielu graczy w Polsce jest to ikona na miarę CD-Action. Obecnie pismo ma znajdować, według zapewnień wydawcy, około 13 000 nabywców miesięcznie.

Ten też wydawca, będący spółką giełdową, poinformował na łamach Polskiej Agencji Prasowej, że planuje sprzedać PSX Extreme firmie Idea Ahead – wydawcy Pixela. Zawarto już umowę przedwstępną sprzedaży, a finał negocjacji powinniśmy poznać może nawet już w połowie maja. Nie jest to transakcja, w której mały romantyczny wydawca przejmuje tytuł wielkiego wydawnictwa, ponieważ za PSX Extreme stała spółka niemogąca się równać z Bauerem czy Axel Springer. Jeśli niszowa, to tylko nieznacznie bardziej.

Próbuję zrozumieć dlaczego Advertigo S.A. pozbywa się PSX Extreme – czy wyniki sprzedaży pisma są niesatysfakcjonujące? Pojawiają się trudności w znalezieniu reklamodawców? A może spółka (która zostawia sobie w portfolio szereg portali o grach i konsolach) chce się wycofać z papieru? To by była szczególnie przykra informacja dla czytelników magazynu Teraz Rock, którego również jest wydawcą.

Wydaje mi się jednak, że fani mocnego grania powinni być jednak spokojni. Trudno mierzyć jedną miarą magazyn o grach i magazyn o muzyce. Z kolei Idea Ahead jest wśród wydawnictw takim swoistym odpowiednikiem piwa kraftowego. Tam nie ma rozbudowanej struktury spółki akcyjnej i być może to, co dla Advertigo S.A. było niesatysfakcjonujące, może nawet przynoszące straty, będzie bardzo zadowalającym wynikiem dla małego wydawcy Pixela. A w każdym razie Idea Ahead pozwoli PSX Extreme i grupie jego wiernych fanów jeszcze przez jakiś czas cieszyć się sobą nawzajem, co też jest ważne.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji