Pekao SA wykonało ogromny skok. Bank pochwalił się planami na najbliższe miesiące

News/Biznes 11.04.2019
Pekao SA wykonało ogromny skok. Bank pochwalił się planami na najbliższe miesiące

Pekao SA wykonało ogromny skok. Bank pochwalił się planami na najbliższe miesiące

Pekao SA ma ambicję wyznaczania trendów, szczególnie w obszarze bankowości internetowej. Bank z żubrem pochwalił się właśnie swoimi dokonaniami na przestrzeni ostatnich miesięcy. I zapowiedział, co ma zamiar zrobić do końca 2019 r.

To proces unikalny jeśli chodzi o Polskę. Żaden inny bank nie oferuje takiego sposobu otwierania konta. Uważam że z punktu widzenia klientów to rozwiązanie przełomowe i rewolucyjne – opowiadał prezes Pekao SA Michał Krupiński.

O czym mowa? O nowym sposobie zakładania konta, jakie od stycznia oferuje Pekao. Teraz konto można założyć za pomocą aplikacji PeoPay. Wystarczy tylko podać swoje imię i nazwisko, login, adres e-mail, a potem zeskanować telefonem dowód osobisty i zrobić selfie, a dokładnie trzy kilkusekundowe filmiki, na których trzeba ustawić swoją twarz w różnych pozycjach.

Od razu po weryfikacji klient może zacząć „bankować’. Ograniczenia przy zakładaniu takiego konta są niewielkie i dotyczą np. zakładania profilu zaufanego poprzez serwis bankowości internetowej. Wtedy klient musi się jednak na chwilę pojawić w placówce i pozwolić na zweryfikowanie swojej tożsamości.

Nieco podobną propozycję dla użytkowników ma przy zakładaniu rachunku mBank. W jego wypadku klient musi się jednak połączyć za pomocą wideokonferencji z pracownikiem. I w jednym w i drugim wypadku nie trzeba wychodzić z domu – rozwiązanie Pekao jest jednak mniej czasochłonne. Z drugiej strony połączenie wideo pozwala na zadanie konsultantowi paru pytań. Obie opcje mają więc swoje plusy i minusy.

Z pierwszych danych zgromadzonych przez Pekao wynika, że 25 proc. klientów decyduje się na założenie rachunku przez selfie poza godzinami otwarcia placówek. Co może oznaczać, że bank dotarł do osób, dla których pojawienie się w oddziale przed godz. 17 stanowiło do tej pory pewien problem.

Jeszcze do niedawna Pekao uchodziło za bank, który nadrabia zaległości. Szczególnie intensywny pod tym względem był rok 2018, kiedy pozwolono klientom m.in. na płacenie za pomocą Blika.

Bank rozwija w ten sposób funkcje uruchomionej kilka lat temu aplikacji PeoPay. Pekao pozwala za jej pomocą płacić, dzięki czemu nie trzeba pod nią podpinać karty. Właściwie – PaoPay sam w sobie jest kartą płatniczą.

Od kilku tygodni aplikacja daje możliwość płacenia w internecie. Wystarczy wybrać logo z żubrem na stronie , zeskanować kod QR i potwierdzić operację kodem ePIN. Możemy też przelewać pieniądze innym użytkownikom PeoPay, korzystając z książki adresowej w telefonie.

Aplikacja mobilna pozwala także wypłacać pieniądze zbliżeniowo w bankomatach, sprawdzić stan konta bez logowania się do systemu (ustalamy kwotę bazową, a system wyświetla nam procentowy wynik stanu salda), korzystać z Apple Pay, zarządzać kartami, składać wnioski 300+ i daje dostęp do kantoru PeoPay 24 godziny na dobę.

Mimo transformacji cyfrowej Pekao SA ma zachowywać się w tym roku dość wstrzemięźliwe w kwestii cięcia liczby placówek bankowych. W ostatnich latach zamknięto ich ponad setkę. Wielu klientów wciąż korzysta jednak z tradycyjnej bankowości. Zmiany mogą za to polegać na instalacji wpłatomatów, ograniczaniu powierzchni i przeprowadzeniu procesu digitalizacji dokumentów.

Co Pekao szykuje na najbliższe miesiące?

W kwietniu bank chce zautomatyzować proces kredytowy pożyczki w oddziałach. W czerwcu pojawi się możliwość zakładania kont przez selfie dla mikrofirm. Na przełomie 3. i 4. kwartału klienci dostaną natomiast nową wersję strony Pekao24.

Nie jesteśmy już tylko followerem, ale stajemy się trendsetterem – podsumował działania Pekao Michał Krupiński.

Pekao SA ma za sobą świetny rok także pod kątem finansowym. W 2018 r. polski bank zarobił na czysto 2,29 mld zł – o 11 proc. więcej niż w 2017 r. Po raz pierwszy od 2014 r. udało się także przekroczyć dwucyfrowy wynik (10,2 proc.) pod względem rentowności kapitału własnego.

Dołącz do dyskusji