Nareszcie. Garmin przenosi sklep z aplikacjami do oddzielnej aplikacji

News/Oprogramowanie 12.04.2019
Nareszcie. Garmin przenosi sklep z aplikacjami do oddzielnej aplikacji

Nareszcie. Garmin przenosi sklep z aplikacjami do oddzielnej aplikacji

Teraz czas popracować nad samą jakością aplikacji.

Jaki był do tej pory mobilny sklep z aplikacjami dla zegarków i komputerów rowerowych Garmina wie każdy, kto próbował z niego cokolwiek pobrać. A dla tych, którzy nie wiedzą: był – przynajmniej w wersji na iOS – zakopanym w Garmin Connect Mobile oknem przeglądarkia przynajmniej takie właśnie sprawiał wrażenie. Wszystko działało powoli, nawigacja była toporna, a całość dodatkowo była niezbyt czytelna nawet na urządzeniach z większymi ekranami. Przeglądanie i wyszukiwanie czegokolwiek zdecydowanie nie było przyjemnością – a tym przecież powinny być zakupy.

Tak to do tej pory wyglądało. Zdecydowanie nie jestem fanem.

Garmin przenosi sklep z aplikacjami

Od teraz jednak to przeszłość. Tzn. jeśli ktoś z jakiegoś powodu lubił taką formę przeglądania oferty sklepu Connect IQ – proszę bardzo, odpowiednia zakładka dalej pozostaje w Garmin Connect Mobile. Ale jeśli ktoś miał tego dość, to od teraz ma do dyspozycji zupełnie nową, dedykowaną aplikację, dostępną na Androida i iOS.

Teoretycznie kolejna aplikacja, będąca kolejnym sklepem z aplikacjami, tym razem dodatkowo wyłącznie dla zegarka, brzmi niezbyt rozsądnie. W tym wypadku ma to jednak sporo sensu – sklep z aplikacjami dla sprzętów Garmina rozrasta się całkiem szybko, więc narzędzie do przeglądania zawartości powinno być zdecydowanie lepsze niż przeglądarka zamknięta w głównej aplikacji Garmina.

I szczęśliwie Garminowi udało się to zrobić jak należy. Nie jest to może Apple App Store, ale interfejs jest czytelny i przejrzysty, wyszukiwanie właściwych pozycji odpowiednio proste, podobnie jak sprawdzanie dotyczących ich detali czy późniejsza instalacja. Wszystko działa po prostu tak, jak można tego oczekiwać. Wliczając w to ładne, pełnowymiarowe grafiki oraz filmy przedstawiające w przybliżeniu działanie konkretnych aplikacji.

Zachowano też standardowy, sensowny podział na kategorie według typów aplikacji – od tarczy zegara, przez aplikacje-aplikacje, aż po pola danych, widgety i aplikacje muzyczne. Oczywiście jeśli ktoś chce przeglądać oprogramowanie z uwzględnieniem bardziej ogólnych kategorii (np. pogoda, aktywny tryb życia, narzędzia, etc.) to też ma taką możliwość. Choć miło byłoby, gdyby dało się wyłączyć niektóre z polecanych kategorii, bo np. Zabawne tarcze zegarków interesują mnie w minimalnym stopniu.

Teraz przydałoby się tylko, żeby aplikacja dla sprzętów Garmina… wyglądały trochę lepiej. Jasne, niektórzy wolą mieć do dyspozycji dodatkowe pola danych, zamiast pięknych, pięknie animowanych aplikacji znanych z konkurencyjnych platform. Ale dlaczego nie można mieć jednego i drugiego? Tym bardziej, żę Garmin jest już chyba ostatnim ze sportowych graczy, który walczy ze smartwatchami Samsunga czy Apple’a, i wcale nie jest na straconej pozycji.

Dołącz do dyskusji