Otwór w ekranie to etap przejściowy. Samsung pracuje nad smartfonem z aparatem schowanym za ekranem

Artykuł/Sprzęt 14.03.2019
Otwór w ekranie to etap przejściowy. Samsung pracuje nad smartfonem z aparatem schowanym za ekranem

Otwór w ekranie to etap przejściowy. Samsung pracuje nad smartfonem z aparatem schowanym za ekranem

Ekran zajmujący cały front smartfona to cel wszystkich producentów mobilnych. Samsung obiecuje, że technologia takich ekranów powstanie już za dwa lata.

Obecna linia Samsungów Galaxy S10 to kolejny duży krok naprzód w kwestii wyglądu smartfonów. Pamiętam jak wielkie wrażenie robił na mnie Galaxy S8, w którym ekran po raz pierwszy miał zaokrąglone rogi, a ramki zostały zmniejszone o połowę. Dziesiąta generacja S-ki robi na mnie mniejsze wrażenie, głównie za sprawą asymetrii. Otwór aparatu jest w rogu, a do tego dolna ramka jest grubsza od górnej.

Jak widać, nawet Samsung, największy producent mobilny świata, nie ma technicznych możliwości stworzenia symetrycznego urządzenia pozbawionego wcięć.

samsung galaxy s10 s10+ s10e tapety

Wszyscy producenci chcieliby stworzyć idealną, futurystyczną bryłę smartfona, w której ekran zajmuje cały front. Niestety nikt nie dysponuje jeszcze odpowiednią technologią.

Za ekranem umiemy już schować sensory i skanery palca, a dodatkowo wyświetlacz dzięki drganiom może pełnić rolę głośnika. Na obecnym etapie nikt nie potrafi jeszcze ukryć aparatu pod ekranem. Problemem są też ramki, których nikomu nie udało się w zupełności wyeliminować, choć z praktycznego punktu widzenia to dobra informacja.

Kto będzie pierwszy, zgarnie wszystko?

samsung galaxy s10 s10+ s10e tapety

Wszyscy producenci mobilni mają wspólny cel, ale tylko jeden może być pierwszy. Jeżeli ktoś w końcu wpadnie na pomysł aparatu mogącego działać pod powierzchnią ekranu, z pewnością opatentuje to rozwiązanie. Może to oznaczać, że tylko jedna firma stworzy ideał, a pozostałe będą musiały iść na kompromisy.

Dziś takim kompromisem jest notch, wycięte oczko, wysuwany komin mieszczący aparat, czy też konstrukcja typu slider. Każde z tych rozwiązań ma swoje wady.

Oczywistym rozwiązaniem byłoby pozbycie się przedniej kamery, ale jest to niemożliwe w obecnych czasach. Nawet jeśli ty mógłbyś żyć ze smartfonem bez przedniej kamerki, to takiego urządzenia nie kupiłaby rzesza Instagramerów, vlogerów, czy też zwykłych użytkowników, którzy potrzebują wideorozmów. Innymi słowy, taki smartfon sprzedawałby się bardzo słabo.

Samsung pracuje nad aparatem ukrytym pod ekranem i obiecuje, że takie urządzenie trafi na rynek. Zobaczymy je już za rok lub dwa lata.

Byung Duk Yang, wiceprezes działu mobilnego Samsung Electronics zapewnia, że kolejnym etapem rozwoju ekranów OLED będzie stworzenie technologii mogącej ukryć aparat za wyświetlaczem. Nie wiadomo jak miałoby to działać od strony technicznej.

Duk Yang twierdzi, że taka technologia zostanie opracowana już za rok lub dwa lata. Do tego Samsung pracuje nad ekranem mogącym emitować dźwięki, a więc rozwiązaniem podobnym do tego z LG G8. Z kolei czytnik linii papilarnych już w obecnej generacji sprzętu jest umiejscowiony pod ekranem.

Jeżeli faktycznie ta futurystyczna technologia pojawi się na rynku już za dwa lata, będzie to oznaczało, że… osiągnęliśmy już wszystko w obecnej formie smartfonów. Bo co można jeszcze poprawić w kwestii wzornictwa? Nic dziwnego, że producenci inwestują w rozwój składanych smartfonów, bo jest to realna nowość, która zupełnie wyróżnia się na tle obecnych urządzeń. Pytanie tylko, czy jest to rozwiązanie potrzebne klientom.

Dołącz do dyskusji