Najlepszym hasłem w polskiej Wikipedii została wybrana… „wódka”. Zmartwiłbym się, gdyby było inaczej

Felieton/Media 06.02.2019
Najlepszym hasłem w polskiej Wikipedii została wybrana… „wódka”. Zmartwiłbym się, gdyby było inaczej

Najlepszym hasłem w polskiej Wikipedii została wybrana… „wódka”. Zmartwiłbym się, gdyby było inaczej

Zbudowali bazę tekstów o fabrykach, opracowali encyklopedyczne wpisy o maszynach, a wygrała wódka, tak dużo, dużo, dużo, dużo, dużo wódki.

Bo Wikipedii tylko o to chodzi…

Zapłakałbym się rzewnymi łzami, gdyby laureatem został jarmuż. To bynajmniej nie jest zdanie wydarte z jakiegoś dyktanda dla piątoklasistów, ale zupełnie spontaniczna reakcja na wyniki konkursu Wolna Polska-Wolna Wiedza, w której laureatem na najlepsze hasło w polskiej Wikipedii została „Wódka”.

„Wódka” to taki nasz Kamil Stoch w kategorii tematów na Wikipedii, które wysłalibyśmy na międzynarodowy turniej. Śpieszę z wyjaśnieniem, że Piotrem Żyłą została „Polska szkoła filmowa”, a Dawidem Kubackim „orzeł bielik”.

I bardzo dobrze, bo choć nie ma stu procent pewności, że wódka to polski pomysł, to z całą pewnością jest to element polskiej tradycji narodowej. To przygoda, która dla wielu rodaków kończy się źle. Ale starajmy się też pamiętać, że to także trunek obecny w tradycji od lat, który towarzyszy nam podczas uroczystości czy zabawy i nie zawsze musi kończyć się scenariuszem rodem z kolejnej powieści multimedialnej Wojciecha Smarzowskiego.

„Wódka” na Wikipedii ma wszystko. Jest tam miejsce dla ułańskiej fantazji, historii trunku, właściwości chemicznych, udziałów rynkowych, są nawet zdjęcia etykiet, wykresy i mapy wskazujące na geopolityczne kryteria oddziaływania wódki na heartland. Sam Jacek Bartosiak byłby pod wrażeniem.

Do pełni szczęścia brakuje chyba tylko porad, jak leczyć kaca i jak robić drinki, choć gwoli sprawiedliwości znajduje się tam cały akapit z odesłaniami do kilkunastu najpopularniejszych koktajli.

Lojalnie uprzedzam, że wpis jest dłuższy od „Krzyżaków”, ale nie można mu zarzucić by lał wodę. Minimalne dozy ulubionej substancji biją już od pierwszych akapitów, a chłonne ścianki naszego umysłu z rozkoszą wchłaniają każdą cząstkę mocy. Moc jest z nami.

Dołącz do dyskusji