Nowe USB 3.2 o dwukrotnie wyższej przepustowości. Powodzenia w kupowaniu kabelków w sklepie

Felieton/Sprzęt 27.02.2019
Nowe USB 3.2 o dwukrotnie wyższej przepustowości. Powodzenia w kupowaniu kabelków w sklepie

Nowe USB 3.2 o dwukrotnie wyższej przepustowości. Powodzenia w kupowaniu kabelków w sklepie

W przewidywalnej przyszłości w sklepach pojawią się zupełnie nowe zewnętrzne dyski twarde i pendrive’y, z którymi będziemy wymieniać dane dwukrotnie szybciej. Pod warunkiem, że zdołamy ogarnąć, który kabelek do nich dokupić.

Lepsze jest wrogiem dobrego? Po części tak wygląda sytuacja z nową wersją standardu USB, oznaczoną po prostu jako 3.2. W niektórych przypadkach możemy się spodziewać niemal dwukrotnie wyższej przepustowości danych. Innymi słowy, kopiowanie danych z pamięci USB 3.2 na urządzenie zgodne z tym standardem będzie prawie dwukrotnie szybsze.

USB 3.2 jest zgodne wstecznie. Oznacza to, że jeżeli podłączymy pamięć zewnętrzną w tym standardzie do urządzenia z USB 3.1, bez problemu ją obsłużymy. Po prostu transfer danych będzie się odbywał z prędkością przewidzianą przez starszą wersję standardu.

Jak szybkie jest USB 3.2?

Poniższe wartości mają charakter teoretyczny. Rzeczywista prędkość przesyłu danych zależy od większej liczby czynników, niż tylko teoretyczna i przewidziana w specyfikacji przepustowość łącza – takich jak wydajność samych układów pamięci, obciążenie procesora w danej chwili, stosowanego systemu plików i wielu innych. W idealnych warunkach skopiowanie:

  • jednogodzinnego filmu w 4K nagranego na iPhonie na domyślnych ustawieniach zajmie 9,6 sekundy,
  • obrazu instalacyjnego Windowsa 10 zajmie 1,4 sekundy,
  • tysiąca zdjęć zapisanych w JPEG wykonanych typowym telefonem zajmie około pół sekundy.

Raz jeszcze: w optymistycznych laboratoryjnych warunkach. Jednak nawet mając w pamięci, że to teoretyczne wartości, to i tak robią wrażenie. Tyle że przy okazji będziemy mieli więcej kłopotów, niż powinniśmy.

USB 3.2 wchłania standard USB 3.1, ma też kilka swoich pododmian. Powodzenia w kupowaniu kabelków w sklepie.

USB 3.0 to standard zapewniający przepustowość 5 Gb/s. Przewody z nim zgodne oznaczone są jako SuperSpeed USB. Potem jednak pojawiło się USB 3.1 Gen 1, które zapewniało… tą samą szybkość oraz USB 3.1 Gen 2, które zapewniało szybkość 10 Gb/s. Warto odnotować, że USB 3.1 Gen 1 to dokładnie to samo, co USB 3.0 – zmieniona została tylko nazwa. Nadążacie? To lecimy dalej.

USB 3.2 Gen 1 zapewnia transfer 5 Gb/s (będąc tym samym, co USB 3.1 Gen 1, będąc tym samym, co USB 3.0), USB 3.2 Gen 2 zapewnia transfer 10 Gb/s (będąc tym samym, co USB Gen 2), zaś USB 3.2 Gen 2×2 – nazwa konsumencka SuperSpeed USB 20Gbps – zapewnia transfer 20 Gb/s.

Weźmy teraz pod uwagę fakt, że w sklepach nadal są towary na magazynie, które przez jakiś czas pozostaną w ofercie. To oznacza z kolei, że na półkach sklepowych znajdziemy przewody nie różniące się z wyglądu niczym i oznaczone jako:

  • USB 3.0,
  • SuperSpeed USB,
  • USB 3.1,
  • USB 3.1 Gen 1,
  • USB 3.1 Gen 2,
  • USB 3.2,
  • USB 3.2 Gen 1,
  • USB 3.2 Gen 2,
  • USB 3.2 Gen 2×2,
  • SuperSpeed USB 20Gbps.

Łaskawie nie liczę tu USB 2 (High Speed) i USB 1.1 (Full Speed). I życzę powodzenia w sklepie w połapaniu się w tym wszystkim. Bo przecież i tak już skomplikowany system oznaczeń wcale nie potrzebował uproszczenia.

Nie wiem, kto pracuje w USB-IF, a więc grupy odpowiedzialnej za standaryzację USB. Na pewno nikt, kto kiedykolwiek potrzebował kupić przewód USB w elektromarkecie. To chore, że musimy uczyć się na pamięć specyfikacji tak elementarnej rzeczy, jak zwykły kabelek, którym chcemy podłączyć zewnętrzny dysk twardy. Oczywiście na tym chaosie skorzystają producenci akcesoriów, stosując dodatkowe, mylące oznaczenia, by sprzedać nam jak najmniej za jak najwięcej.

Brawo. Po prostu brawo.

Dołącz do dyskusji

Advertisement