Tamron z kolejną świetną premierą dla użytkowników Sony. Czas na szeroki kąt

News/Foto 20.02.2019
Tamron z kolejną świetną premierą dla użytkowników Sony. Czas na szeroki kąt

Tamron z kolejną świetną premierą dla użytkowników Sony. Czas na szeroki kąt

Tamron ogłosił trzy nowe obiektywy, w tym szalenie ciekawą konstrukcję ultraszerokokątną 17–28 mm, która od razu skupiła na sobie uwagę użytkowników aparatów Sony.

Rok temu Tamron pokazał obiektyw 28–75 mm f/2.8 Di III RXD. Patrząc na parametry, można odnieść całkiem słuszne wrażenie, że to kolejny reporterski zoom o standardowym zakresie, który nie powinien wzbudzać większych emocji.

Tymczasem obiektyw okazał się być przełomowy dla użytkowników pełnoklatkowych aparatów Sony. Po pierwsze, Tamron 28–75 mm był pierwszym zoomem firmy trzeciej z natywnym mocowaniem Sony FE. Po drugie, była to konstrukcja świetnie zbilansowana, zachowująca kompaktowy rozmiar i rozsądną wagę, przynajmniej w tej klasie obiektywów. W końcu po trzecie, obiektyw był rewelacyjnie wyceniony, bo poziom 3300 zł za obiektyw tej klasy, to w świecie pełnej klatki świetna propozycja.

To wszystko sprawia, że Tamron 28–75 mm stał się bardzo częstym wyborem wśród osób, które przesiadły się na pełnoklatkowe aparaty Sony, a jest to bardzo liczna grupa. Tamron zaczął być wręcz wymieniany jako jeden z powodów, by kupić Sony A7.

Nowy Tamron 17–28 mm f/2.8 ma wielką szansę powtórzyć sukces starszego brata.

Tamron zaprezentował dziś trzy obiektywy, z których najciekawiej wypada szerokokątna konstrukcja 17–28 mm f/2.8 Di III RXD przeznaczona do aparatów Sony E. Tamron idzie drogą obraną przez wspomnianego 28–75. Nowa konstrukcja również nie oferuje tak szerokiego kąta widzenia jak konkurencja (która z reguły ma obiektywy rozpoczynające się od 16, czy nawet 14 mm), ale dzięki temu jest bardzo kompaktowa. średnica filtra to tylko 67 mm.

Obiektyw będzie wyposażony w silnik krokowy RXD (Rapid eXtra-silent stepping Drive), który ma zapewniać szybki i cichy autofocus zarówno w zdjęciach, jak i w filmie. Obiektyw trafi na rynek latem 2019 r., a cena ma być bardzo zbliżona do Tamrona 28–75 mm.

Jeśli Tamron zachowa bardzo solidną jakość optyczną znaną z obiektywu 28–75 mm, szykuje się prawdziwy hit. Sądząc po parametrach i rozmiarze, Tamron 17–28 mm wygląda na świetny obiektyw podróżniczy do zastosowań foto-wideo, a także na bardzo dobre uzupełnienie zoomu 28–75 mm.

Tamron ma jeszcze dwie nowości dla posiadaczy lustrzanek.

Pierwszą jest stałoogniskowy obiektyw SP 35 mm F1.4 Di USD, a drugą zoom o nietypowych parametrach 35–150 mm F2.8–4 Di VC OSD. Oba obiektywy są zaprojektowane do współpracy z lustrzankami. Ceny nie są jeszcze znane, ale sprzęty mają trafić do sklepów w połowie bieżącego roku.

Skoro Tamron pokazał już kompaktowe 28–75 mm i 17–28 mm, czas na dopełnienie „świętej trójcy” w postaci zoomu 70–200 mm f/2.8. Chciałbym zobaczyć kompaktowy obiektyw o takich parametrach. Canon podczas ostatniej premiery pokazał, że jest to możliwe.

Dołącz do dyskusji