Składany smartfon Samsunga, ten który mignął na futurystycznym filmie, doczekał się szczegółowych renderów

Artykuł/Sprzęt 04.02.2019
Składany smartfon Samsunga, ten który mignął na futurystycznym filmie, doczekał się szczegółowych renderów

Składany smartfon Samsunga, ten który mignął na futurystycznym filmie, doczekał się szczegółowych renderów

Składany smartfon Samsunga cały czas skrywa przed nami wiele tajemnic, ale jesteśmy coraz bliżej rozszyfrowania wyglądu tego urządzenia. Oto najnowsze rendery.

Przedprodukcyjną wersję składanego smartfona Samsunga widzieliśmy po raz pierwszy w listopadzie ubiegłego roku, na wydarzeniu Samsung Developer Conference. Samego urządzenia nie można było wziąć do rąk, a na scenie pojawiło się ono tylko na moment, do tego w solidnym kamuflażu. Samsung pokazał zasadę działania zawiasu, ale nie zdradził kształtu bryły.

Drugą okazją do zobaczenia tego intrygującego smartfona było oficjalne wideo Samsunga, które wyciekło do sieci. Jest to najpewniej reklama telewizyjna, albo spot podsumowujący nadchodzącą konferencję Unpacked. Na futurystycznym filmie po raz pierwszy widzimy składany smartfon bez żadnej maskującej obudowy.

Ekipa LetsGoDigital rozłożyła to wideo na czynniki pierwsze i pokazała rendery składanego Samsunga.

Trzeba jasno zaznaczyć, że rendery bazują na filmie Samsunga, który wyciekł. Na wideo prawdziwe produkty przeplatają się z wizjami urządzeń przyszłości, a obok prawdziwego Galaxy S9 Plus widzimy nieistniejące holograficzne wyświetlacze. Nie mamy więc żadnej pewności, czy składany smartfon z filmu to prawdziwy produkt, czy tylko wizja przyszłości.

Nawet jeśli kształt czy proporcje poszczególnych elementów będą się różniły w finalnym produkcie, to ogólna bryła widoczna na renderze powinna mieć odzwierciedlenie w rzeczywistości. Dokładnie taki koncept pokazał Samsung na konferencji SDC.

Rendery pokazują smartfona z dwoma ekranami: głównym, przypominającym to, co znamy z dzisiejszych smartfonów, oraz drugim, dodatkowym o znacznie większym rozmiarze i proporcjach zbliżonych do kwadratu.

Widać też podział na dwie bryły. W głównej części smartfona znajdą się wszystkie podzespoły, a część otwierana będzie znacznie cieńsza i będzie zawierać po obu stronach ekrany.

Czy taka koncepcja jest możliwa? Sądzę, że jak najbardziej. Na konferencji SDC widzieliśmy, że Samsung ma już wyświetlacz, który zgina się w dokładnie taki sposób, co wygląda naprawdę imponująco. Z kolei ubiegłoroczne slidery, (jak np. Xiaomi Mi Mix 3) pokazują, że można z powodzeniem zrobić smartfona podzielonego na dwie bryły: jedną z podzespołami i drugą, znacznie cieńszą, z ruchomym ekranem.

Zapowiada się na to, że Samsung będzie stał w opozycji do innych producentów.

Nie jest tajemnicą, że nad składanymi smartfonami pracują już praktycznie wszyscy duzi gracze. Łukasz Kotkowski przygotował zestawienie pomysłów, o których już wiemy.

Źródło: ETNews

Zarówno Royole, LG, jak i chińskie firmy Lenovo, Huawei i Xiaomi, pracują nad zginanymi smartfonami z jednym ekranem, składanym „na zewnątrz”. Po złożeniu ekran otaczałby konstrukcję. Samsung ma zupełnie inny pomysł, który wydaje się być bardziej kosztowny w produkcji z uwagi na liczbę ekranów. Czy przełoży się to na finalne ceny?

O tym dowiemy się prawdopodobnie już niebawem. Tegoroczne targi MWC odbywające się pod koniec lutego w Barcelonie mają przynieść wiele premier składanych smartfonów. Dopiero po targach przyjdzie czas na pierwsze podsumowania wielkich zmian, jakie nadchodzą w branży mobilnej.

Dołącz do dyskusji