Nintendo chce przejąć grę na wyłącznosć Microsoftu. Scalebound może trafić na Switcha

News/Gry 19.02.2019
Nintendo chce przejąć grę na wyłącznosć Microsoftu. Scalebound może trafić na Switcha

Nintendo chce przejąć grę na wyłącznosć Microsoftu. Scalebound może trafić na Switcha

Jedna z najciekawszych gier na wyłącznosć dla Xboksa One nigdy nie ujrzała światła dziennego. Po ponad trzech latach od pierwszej zapowiedzi, Microsoft anulował Scalebound. Gra fantasy ze smokami oraz otwartym światem może jednak pojawić się na konsoli konkurencji, jaką jest Nintendo Switch.

Kilka dni temu redaktor GameInformera poinformował, że wszedł w posiadanie bardzo ciekawej informacji z zaufanego źrodła. Branżowy przeciek mówił o tajemniczej grze, którą wszyscy uważają za martwą, ale dzięki Nintendo ta powróci do świata żywych. Teraz ten sam wątek podejmuje Nintendo Insider, bezpośrednio wskazując, o jaki tytuł ma chodzić. Wielkie N chce rzekomo wskrzesić projekt, który miał trafić wyłącznie na platformy Microsoftu.

Scalebound był grą dla Xboksa One od mistrzów akcji z PlatinumGames.

PlatinumGames odpowiada za takie tytuły jak Nier: Automata, Bayonetta, Vanquish, Metal Gear Rising: Revengeance, Star Fox Zero czy Transformers: Devastation. Japońskie studio wyspecjalizowało się w niezwykle intensywnych, pełnych akcji grach osadzonych w nietypowych światach. Microsoft liczył, że partnerstwo z tymi twórcami pomoże w lepszym przyjęciu Xboksa One na azjatyckich rynkach. I oczywiście zróżnicuje katalog amerykańskich gier na wyłączność.

Niestety współpraca Microsoftu oraz PlatinumGames była bardzo trudna. Oba podmioty miały zupełnie inny pomysł na grę. W Redmond wymarzyli sobie wielki tytuł z otwartym światem. Z kolei japońscy deweloperzy celowali w bardziej ciasną, liniową i oskryptowaną rozgrywkę. W ten sposób powstawał potwór Frankensteina zeszyty z dwóch zupełnie odmiennych wizji, którego premiera była odkładana z roku na rok.

Po trzech latach od zapowiedzi Scalebound, Microsoft postanowił skasować projekt. W branżowych kuluarach mówiło się o nierzetelności PlatinumGames, które ociągało się z pracami oraz forsowało własną wizję wbrew zleceniodawcy. Jednocześnie to samo studio ochoczo wyprodukowało inny tytuł dostępny tylko na konsoli Sony, jakim było świetne Nier: Automata.

Teraz temat Scalebound powraca, jako gry dla konsoli Nintendo Switch.

Niepotwierdzona informacja wydaje się o tyle wiarygodna, że PlatinumGames jest w świetnych relacjach z Nintendo. To od gry na Wii (brutalny MadWorld) zaczęła się historia tego studia. Platynowi dali Wii U aż cztery tytuły na wyłączność: Star Fox Zero, Star Fox Guard, The Wonderful 101 oraz Bayonettę 2. Teraz studio tworzy dwa projekty wyłącznie dla Switcha: Bayonettę 3 oraz kapitalnie zapowiadające się Astral Chain. Koniecznie zobaczcie poniższy zwiastun.

Skoro PlatinumGames już teraz produkuje dwa tytuły wyłącznie dla Switcha, dlaczego nie trzy? Zwłaszcza że część prac nad Scalebound już została wykonana. Jestem przekonany, że przynajmniej fragment zawartości nadaje się do ponownego wykorzystania. Jeśli Platynowi mają już pomysł na grę oraz zachowali cześć assetów, proces produkcyjny mógłby być szybszy niż zazwyczaj. Do tego deweloperzy na pewno otrzymaliby wolną rękę w zakresie realizacji własnej wizji, na czym tak im pierwotnie zależało.

Smaczku całej tej sytuacji dodaje fakt, że prawa do tytułu Scalebound zostały porzucone przez Microsoft.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji