Cyfrowy nomadyzm coraz popularniejszy. Zdalna praca z dowolnego miejsca może być naszą przyszłością

Artykuł/Biznes 28.02.2019
Cyfrowy nomadyzm coraz popularniejszy. Zdalna praca z dowolnego miejsca może być naszą przyszłością

Cyfrowy nomadyzm coraz popularniejszy. Zdalna praca z dowolnego miejsca może być naszą przyszłością

Raport autorstwa MBO Partners Digital Nomadism: A Rising Trend nie pozostawia nawet cienia wątpliwości. Cyfrowy nomadyzm ma się coraz lepiej. Rośnie liczba pracujących wędrowców. W 2035 r. ma być ich już nawet miliard.

Jedną z największych różnic między obecnym pokoleniem pracującym a tym z lat 60., 70. i 80. ubiegłego stulecia, jest stałość i bezpieczeństwo. Dzisiaj ze świecą w ręku trzeba szukać tych, którzy u jednego pracodawcy są od początku swojej służbowej kariery. Albo takich, którzy w ciągu kilku, kilkunastu lat przynajmniej raz nie byli zmuszeni do zmiany miejsca zatrudnienia.

Myliłby się jednak ten, kto by twierdził, że taka już przyszłość rynku pracy i nie ma co wypatrywać ewolucji. O tym, że jest dokładnie odwrotnie, przekonuje raport autorstwa MBO Partners “Digital Nomadism: A Rising Trend”. Z jego lektury wynika, że cyfrowy nomadyzm to coraz częstsze zjawisko i coraz więcej ludzi decyduje się na takie funkcjonowanie na rynku pracy.

Cyfrowy nomadyzm

Cyfrowi nomadzi to ludzie, którzy korzystają z dobrodziejstw technologii i to pozwala im pracować zdalnie. Tym samym nie są uwiązani do żadnego miejsca i nie odwracają się plecami do częstych zmian. Profesje cyfrowych nomadów są różne. Od copywriterów, przez grafików, informatyków, właścicieli biznesów online, aż po wirtualnych asystentów i psychologów pomagających na odległość.

Ale nie spotkacie ich na dworcach czy lotniskach. Cyfrowi nomadzi najczęściej wybierają tropikalne klimaty. Skoro sami wybierają miejsce swoje egzystencji, to robią to najlepiej jak potrafią. Ze względu na pojawiające się też coraz większe możliwości, nie stronią również od najwiekszych miast świata.

Częściej mężczyźni niż kobiety.

Jak podaje raport, zdecydowanie częściej cyfrowy nomadyzm dotyczy młodych mężczyzn. Tylko 31 proc. stanowią kobiety. W sumie w 2018 r. takim mianem w Stanach Zjednoczonych nazwało się 4,8 mln ludzi. Aż 27 proc. przepytanych pracowników stwierdziło, że może się na taki styl życia i pracy zdecydować w ciągu najbliższych 2–3 lat.

Z badania wynika, że na taki krok nie decydują się ci, którzy dopiero stawiają pierwsze kroki na rynku pracy. To raczej ci, którzy mają pod tym względem jakieś doświadczenie. Ponad połowa respondentów (54 proc.) to osoby powyżej 38. roku życia.

Miliard cyfrowych nomadów do 2035 r.

Coraz więcej ludzi decyduje się na taki wędrowny styl życia nie tylko dzięki pozwalającej na to technologii. Nie brakuje tych, którzy bacznie obserwują zmiany na rynku pracy i starają się szybko reagować. Tym samym mamy coraz więcej możliwości korzystania z przestrzeni coworkingowych. Nowością są obszary colivingowe, pozwalające nie tylko pracować, ale też po prostu mieszkać. Przykładem jest chociażby rozwiązanie WeLive, które ma powtórzyć sukces firmy WeWork.

Cyfrowy nomadzi mają więc mieć do dyspozycji coraz więcej rozwiązań dla siebie. Pojawiają się m.in. listy miast oferujących przestrzeń do zdalnej pracy. Np. na Nomad List znajdziemy już 9 polskich miast: Warszawę, Gdańsk, Kraków, Wrocław, Łódź, Lublin, Katowice, Szczecin i Poznań. Trudno się tym samym dziwić, że liczba cyfrowych nomadów stale rośnie. Właśnie dzięki rozwojowi usług w tym kierunku już za 15 lat z okładem – w 2035 r., ma ich być prawie miliard.

Dołącz do dyskusji