Ależ on wygląda. Mamy początek 2019 roku, a Razer Raptor już idzie po tytuł najciekawszego monitora do gier

News/Gry 07.01.2019
Ależ on wygląda. Mamy początek 2019 roku, a Razer Raptor już idzie po tytuł najciekawszego monitora do gier

Ależ on wygląda. Mamy początek 2019 roku, a Razer Raptor już idzie po tytuł najciekawszego monitora do gier

Razer właśnie pochwalił się światu najnowszym produktem. Razer Raptor to 27-calowy monitor stworzony z myślą o grach wideo, który zachwyca projektem oraz wyglądem. Sama specyfikacja mogłaby być jednak nieco lepsza.

Razer Raptor to 27-calowa bestia, która od razu przykuwa oko unikalnym projektem. Smukła, wysoka i szeroka aluminiowa podstawa pozwala regulować wysokość monitora, a także kąt jego nachylenia. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby obrócić ekran o 90 stopni w pionie, np. podczas realizacji grupowego projektu. Podstawa jest również zintegrowana z zielonymi kablami o specjalnym, płaskim kształcie. Dzięki temu wszystkie kable w ciekawy sposób wypływają z podstawy, bez elementów brzydko zwisających bezpośrednio z obudowy monitora.

Mówimy o Razerze. Dlatego nie mogło zabraknąć integracji z podświetleniem w technologii Chroma. Obramowanie masywnej stopki zostało obleczone LED-ami, które jarzą się dokładnie tak jak sobie tego zażyczymy. Diodom możemy nadać indywidualnego charakteru lub zsynchronizować je z obudową komputera, podkładką, myszką, klawiaturą, słuchawkami i kontrolerem za pośrednictwem dedykowanego oprogramowania. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby Chromę całkowicie wyłączyć.

Razer Raptor to 27-calowy monitor stworzony z myślą o grach wideo, który zachwyca projektem oraz wyglądem. Sama specyfikacja mogłaby być jednak lepsza.

Razer Raptor to monitor ze wszystkich miar wielofunkcyjny.

W aluminiowej podstawie znajdują się prawie wszystkie gniazda, jedno zaraz obok drugiego. Znajdziemy tam wejścia HDMI 2.0a, DisplayPort 1.4, USB-C ze wsparciem DP 1.4 oraz dwa gniazda USB-A 3.0. Wszystko to współgra z estetycznym systemem zarządzania kablami, dzięki któremu zarówno na biurku, jak i zaraz za nim będzie panował porządek. Osobne miejsce przewidziano dla gniazda słuchawkowego.

Współczuję tylko tym graczom, którym dedykowane, płaskie kable Razera ulegną uszkodzeniu. Bądź zagubieniu. Aluminiowa podstawa została tak zaprojektowana, że większość standardowych kabli może nie być kompatybilna z charakterystycznymi tylnymi wcięciami. To jednak pokażą testy, które mam nadzieję kiedyś przeprowadzę dla czytelników Spider’s Web. Tak czy inaczej, dział Razera z akcesoriami już zaciera ręce.

Razer Raptor to 27-calowy monitor stworzony z myślą o grach wideo, który zachwyca projektem oraz wyglądem. Sama specyfikacja mogłaby być jednak lepsza.

Razer Raptor cechuje się dobrą jakością obrazu. Ale nie najlepszą.

Matowy, 27-calowy ekran IPS wyświetla treści WQHD w natywnej rozdzielczości 2560 na 1440 pikseli. Odzwierciedlenie kolorów DCI-P3 zostało oszacowane na poziomie 95 proc. Zdziwiła mnie za to maksymalna jasność wyświetlacza, wynosząca 420 nitów. Dzięki takiej wartości monitor wspiera standard wysokiego kontrastu HDR400, ale spodziewałem się jeszcze jaśniejszego ekranu. Oczywiście 420 nitów to aż nadto dla przeciętnego gracza, ale na rynku istnieją modele o znacznie wyższej jasności.

Najważniejszy element z perspektywy działania gier wideo to oczywiście częstotliwość odświeżania. Razer Raptor odświeża ekran z częstotliwością 144 Hz, trafiając w gusta bardziej wymagających graczy wyposażonych w potężne stacje robocze. Za dodatkową synchronizację odświeżania ekranu z klatkarzem samej gry wideo odpowiada technologia AMD FreeSync. Niestety, na ten moment niczego nie wiadomo na temat ewentualnej certyfikacji standardu G-Sync dla monitora Razera.

Czas reakcji Raptora wynosi od 1 ms do 7 ms, w zależności od włączonego trybu wyświetlania oraz dodatkowych efektów nakładanych na obraz. Warto również wspomnieć o samych ramkach wokół wyświetlacza, które mają zaledwie 2,3 mm szerokości.

Razer Raptor to 27-calowy monitor stworzony z myślą o grach wideo, który zachwyca projektem oraz wyglądem. Sama specyfikacja mogłaby być jednak lepsza.

Ten spektakularny wizualnie monitor będzie kosztował 699 dol.

Na ten moment nie wiadomo niczego więcej na temat dokładnej daty premiery bądź dostępności urządzenia na poszczególnych rynkach krajowych Unii Europejskiej. Razer Raptor zadebiutuje gdzieś w 2019 r. na terenie USA oraz Kanady. Monitor jest jedną z atrakcji na targach elektronicznych CES w Las Vegas.

Dołącz do dyskusji