Tak wygląda pierwszy sklep firmowy Huawei w Polsce

News/Technologie 03.12.2018
Tak wygląda pierwszy sklep firmowy Huawei w Polsce

Tak wygląda pierwszy sklep firmowy Huawei w Polsce

Warszawska Arkadia powoli zmienia się w centrum fanów technologii. Do obecnych tam salonów Samsunga oraz Xiaomi niebawem dołączy firmowy sklep Huawei. Klienci będą mogli go odwiedzić dopiero od 15 grudnia, ale ja już miałem okazję dokładnie go obejrzeć.

I co tu dużo mówić – to miejsce robi wrażenie. Zostało wykonane z gustem, a jego naturalny wystrój ciekawie kontrastuje i uzupełnia technologiczne wnętrze. Mamy tutaj do czynienia z minimalizmem, ale zupełnie innym niż chociażby w wykonaniu Apple. Nie zabrakło tutaj niewidocznych na pierwszy rzut oka szczegółów, takich jak syrenka znajdująca się przy drzwiach wejściowych do salonu.

Jak wygląda sklep Huawei?

Sam salon początkowo wydaje się bardzo mały, są to jednak tylko pozory. Mimo że wejście do sklepu prezentuje się niepozornie, to ciągnie on się daleko w głąb budynku. Dzięki temu udało się w naturalny sposób wydzielić trzy przestrzenie, których łączna powierzchnia to 227 metrów kwadratowych. Oznacza to, że salon Huaweia jest większy niż przestrzenie Samsunga i Xiaomi.

Zaraz po wejściu naszym oczom ukażą się stoły i szafki pełne produktów Huawei. Znajdziemy tu nie tylko najnowsze smartfony, ale też mnóstwo akcesoriów. Bardzo mnie to cieszy, ponieważ korzystam z produktów Huaweia od wielu lat i mimo że jest to tak popularna marka smartfonów w Polsce, znalezienie oryginalnych akcesoriów do większości smartfonów firmy wprost graniczy z cudem. Tutaj będę mógł je kupić.

Po wejściu w głąb sklepu trafimy na strefę eventową, gdzie mieć miejsce będą liczne wydarzenia, takie jak szkolenia i warsztaty. Tutaj będzie można dowiedzieć się, jak w pełni wykorzystać możliwości urządzeń Huaweia. Warsztaty mają dotyczyć m.in. obróbki grafiki, wideo i tworzenia muzyki na tabletach oraz smartfonach. Nie powiedziano jednak, jak często będą odbywać się tego typu wydarzenia.

Trzecia i ostatnia strefa to lada, przy której można sfinalizować zakup sprzętu u dwunastu zatrudnionych sprzedawców lub skorzystać z pomocy sześciu serwisantów. Posiadacze sprzętów Huawei będą mogli udać się właśnie tutaj. Przedstawiciele Huawei obiecali, że każdy przypadek będzie rozpatrywany indywidualnie i pracownicy salonu będą starali się pomóc każdej zainteresowanej osobie. W tej strefie będzie można też obejrzeć komputery i tablety Huaweia, które zostały oddzielone od działu stricte smartfonowego.

Huawei traktuje Polskę jak rynek rodzimy.

Podczas otwarcia salonu pokazał się też Robert Lewandowski, który przy okazji potwierdził, że przedłużył współpracę z Huaweiem. Obie strony potwierdziły, że są zadowolone z dotychczasowych działań. Robert jako piłkarz znikąd, który osiągnął wszystko, nadal idealnie pasuje do wizerunku Huaweia – niegdyś rynkowego outsidera cieszącego się obecnie fotelem polskiego lidera i światowego wicelidera rynku smartfonów.

Mnie jednak o wiele bardziej zaciekawił komentarz Yanmina Wanga, prezesa Huawei na centralną europę i kraje nordyckie, który powiedział, że Polska jest dla jego firmy „drugim rynkiem rodzimym”. Dodał, że Huawei bardzo skutecznie rośnie w naszym kraju w siłę, a wprowadzone u nas rozwiązania będą przenoszone też do innych krajów.

Sklep otwarty w Arkadii ma być tego najlepszym przykładem, ponieważ jego wzornictwo ma być skopiowane też w innych miejscach na świecie. Warto go zatem odwiedzić nie tylko dlatego, że jest to pierwszy firmowy sklep Huawei w Polsce, ale też wzór dla przyszłych tego typu placówek w innych krajach. Jeżeli to kogoś nie przekonało do odwiedzin, to dodatkowo na 15 oraz 16 grudnia Huawei przygotował liczne promocje na swoje sprzęty, o których dowiem się więcej bliżej daty otwarcia.

Dołącz do dyskusji