To nie jest komputer idealny, ale na pewno warty swojej ceny. Rzut oka na Kiano Elegance 14.2 Pro

Artykuł/Technologie 10.12.2018
To nie jest komputer idealny, ale na pewno warty swojej ceny. Rzut oka na Kiano Elegance 14.2 Pro

To nie jest komputer idealny, ale na pewno warty swojej ceny. Rzut oka na Kiano Elegance 14.2 Pro

Kiano Elegance 14.2 Pro to bardzo ciekawy komputer kosztujący mniej niż 2000 zł. Postanowiłem mu się przyjrzeć.

Kiano Elegance 14.2 Pro, jak sama nazwa wskazuje, jest elegancki i ładny. To zasługa obudowy, która w zdecydowanej większości z metalu. Jedyne plastikowe elementy to wyjątkowo cienkie ramki ekranu oraz pojedynczy, duży zawias łączący wyświetlacz z bazą komputera. Ten ostatni z jednej strony działa płynnie, z drugiej odpowiednio dobrze blokuje ekran. Co więcej, jego przemyślana budowa sprawia, że powinien wytrzymać próbę czasu.

Warto docenić też, że testowany laptop jest lekki i poręczny. Bez problemu mieści się w torbie lub plecaku i waży zaledwie 1,3 kg. Konstrukcja komputera jest stabilna i ugina się tylko w jednym miejscu – na klawiaturze. I to wyłącznie, jeżeli będziemy ją bardzo mocno uciskać.

Klawiatura z podświetleniem w tej cenie?

Sama klawiatura jest duża, wygodna i… niezbyt czytelna w dzień. Wynika to z zastosowania mlecznych, prześwitujących oznaczeń na srebrnych przyciskach. Producent zdecydował się na ten zabieg, by lepiej wykorzystać podświetlenie klawiatury. Dzięki temu w nocy można łatwo znaleźć odpowiedni przycisk. W takiej sytuacji obudowa powinna jednak być ciemniejsza, żeby jasne klawisze z nią kontrastowały. Wtedy całość prezentowałaby się lepiej.

Zupełnie nie podoba mi się gładzik, który nie dość, że jest mały, to jeszcze chropowaty i nieprzyjemny w dotyku. Jest precyzyjny w codziennym użytkowaniu, ale z całą pewnością nie nadaje się do wykonywania gestów w systemie Windows. To jeden z najsłabszych elementów Kiano Elegance 14.2 Pro, ale standardowy w tanich komputerach.

Multimedialnie jest co najwyżej średnio.

14-calowy wyświetlacz IPS budzi we mnie mieszane uczucia. Dzięki rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli jest odpowiednio szczegółowy, trzeba mu też oddać, że całkiem ładnie odwzorowuje barwy. Jego wady to z kolei nieco zbyt niska jasność, która może przeszkadzać w pracy poza domem lub biurem. Niekiedy widać też nierównomierne podświetlenie, ale wyłącznie pod ostrymi kątami. Gdy siedzimy przed laptopem, dolegliwości ekranu nie są widoczne.

Nad wyświetlaczem znajduje się kamerka internetowa, której jakość najlepiej przemilczeć. Jeżeli chodzi o multimedialne możliwości komputera, to uzupełniają je wyjątkowo kiepskie, charczące głośniki. Na szczęście do laptopa bez problemu podłączymy słuchawki, ponieważ ma wyjście miniJack. Oprócz niego umieszczono wyjście HDMI do podłączenia ekranu, slot na karty microSD oraz dwa standardowe porty USB 3.0, czyli wszystko, co potrzebne większości z nas.

Wydajność wystarczająca do codziennych zadań.

Podzespoły zamontowane w Kiano Elegance 14.2 Pro nie należą do najszybszych i są typowe dla urządzeń z tej półki cenowej. Należą do nich procesor Intel Pentium N4200 wspierany przez 4 GB RAM oraz 32 GB pamięci wewnętrznej powiększone o dysk SSD M.2 o pojemności 120 GB. Ten ostatni warto jak najszybciej aktywować i przenieść nań system Windows 10 Pro, w przeciwnym przypadku laptop zatka się po pierwszej aktualizacji. Same komponenty sprawdzają się dobrze podczas oglądania filmów, słuchania muzyki, przeglądania stron internetowych i prostej pracy. Czyli, choć nie są mocne, spełniają swoje zadanie.

Miło zaskakuje też akumulator o pojemności 8000 mAh, który wystarcza na około 5 godzin realnej pracy z przeglądarką internetową. To całkiem dobry wynik jak na tak tani komputer, ale jeżeli planujemy spędzić dzień poza domem, lepiej zabrać ze sobą ładowarkę. Niestety, czas ładowania laptopa będzie bardzo długi, bo wynosi grubo ponad trzy godziny. Dlatego lepiej nie zapomnieć o uzupełnieniu braków energii przed ewentualną podróżą.

Czy warto kupić Kiano Elegance 14.2 Pro?

Nie jest to jednak sprzęt idealny, ale jego braki wynikają przede wszystkim z niskiej ceny. Co dałoby się w nim poprawić? W pierwszej kolejności jakość głośniki i kamerkę do rozmów wideo. Mniej przeszkadza gładzik, który jednak też mógłby być nieco lepszy. Cieszy za to jakość wykonania, szczegółowy ekran z cienkimi ramkami, całkiem dobry akumulator oraz podzespoły wystarczające do codziennych zadań. Bardzo miło zaskoczyła mnie też podświetlona klawiatura, która nie jest standardem w tej półce cenowej.

Wiele osób pyta mnie, jaki laptop do 2000 zł kupić. Na to pytanie nie ma prostej odpowiedzi, bo naprawdę dobre maszyny zaczynają się od 2500-3000 zł. Poniżej tej półki cenowej dostępne są sprzęty kompromisowe i takim urządzeniem jest też Kiano Elegance 14.2 Pro. Co nie zmienia faktu, że w swojej cenie jest jednym z najlepszych laptopów, jakie są dostępne w sklepach.

Dołącz do dyskusji