Asteroida w kształcie cygara jest nietypowa pod każdym względem. O ile założymy, że to obiekt naturalny

Artykuł/Nauka 08.11.2018
Asteroida w kształcie cygara jest nietypowa pod każdym względem. O ile założymy, że to obiekt naturalny

Asteroida w kształcie cygara jest nietypowa pod każdym względem. O ile założymy, że to obiekt naturalny

O niecodziennym gościu w naszym układzie słonecznym zaczęło być głośno w zeszłym roku. W październiku 2017 roku ten obiekt – zwany później międzygwiezdną asteroidą – został po raz pierwszy zaobserwowany przez obserwatorium na Hawajach.

Dlaczego był taki wyjątkowy? Pod kilkoma względami. Wyjątkowe jest jego pochodzenie, nietypowy kształt, oraz ruch tego obiektu.

Pochodzenie ‘Oumuamua jest nietypowe – nie jest to kometa, mimo że pochodzi spoza naszego Układu Słonecznego. Jednak biorąc pod uwagę ruch wobec pobliskich gwiazd można powiedzieć, że to nie ona natrafiła na Układ Słoneczny tylko… Układ Słoneczny do niej doleciał.

Co to oznacza? Że ‘Oumuamua pochodzi z którejś z gwiazd z dysku naszej galaktyki.

Planetoida jest dość mała – ma mniej niż 1 kilometr długości. Jednak jej kształt wzbudził od razu zainteresowanie naukowców. Prawdopodobnie przypomina cygaro o proporcjach długości do szerokości od 5:1 do 10:1. Nie wiadomo dokładnie jak taka forma powstała. W naszym układzie twory się nie zdarzają. Jeżeli jest to typowy kształt dla miejsca pochodzenia obiektu, to warunki jego powstawania muszą być znacząco odmienne od tych w naszym systemie gwiezdnym. Być może, jak wcześniej spekulowano, jest to kształt zastygłej erupcji lawy.

Kolejna ciekawa rzecz dotycząca tej asteroidy to jej ruch obrotowy, który zdaje się być nieco nieregularny i utrzymuje się, mimo że nie doświadczyła ona raczej zderzenia z żadnym innym obiektem – prawdopodobnie od milionów lat.

Ruch względem Słońca również jest nietypowy. Oddalając się od naszego układu, przyspieszyła ona zamiast zwolnić – co tłumaczono rozgrzaniem i erupcją gazów z powierzchni, co mogło spowodować efekt odrzutowy.

Wszystkie te obserwacje wskazują na nietypowe ciało niebieskie. O ile założymy, że ‘Oumuamua to obiekt naturalny.

Wszystkie obiekty które dotąd zaobserwowaliśmy, trzymają się określonych proporcji – zarówno własnych rozmiarów, ale np. również rozmiarów do masy. ‘Oumuamua jest inna. Może więc jest to obiekt nienaturalnego pochodzenia?

Taką hipotezę zbadali Shmuel Bialy oraz Abraham Loeb z harvardzkiego Instytutu Teorii i Obliczeń Centrum Astrofizyki. Próbowali wyjaśnić nietypowe kształty i zachowanie (przyspieszenie!) obiektu tym, że jest on… żaglem słonecznym. Żagiel słoneczny jest rodzajem pojazdu kosmicznego, czerpiącego swoją energię z ciśnienia radiacyjnego światła gwiazd.

Ziemianie starają się teraz taki zbudować, bo jest doskonałą metodą podróżowania na ogromne odległości. Kto wie, czy jakaś cywilizacja już na to nie wpadła, a ‘Oumuamua nie jest sondą wysłaną na rekonesans?

Bialy i Loeb zbudowali model, z którego wynikło, że możliwe jest zbudowanie żagla o tych rozmiarach, który by równocześnie przetrwał podróż kosmiczną i zderzenia z pyłem międzygwiezdnym, wytrzymał naprężenia ruchu obrotowego i dawał odpowiednią moc do poruszania się dzięki ciśnieniu radiacyjnemu.

Do myślenia daje również wspomniana wcześniej nietypowa orbita asteroidy. Może nadano ją celowo, aby przeleciała w pobliżu Ziemi i innych planet naszego układu?

Czy asteroida jest kosmicznym złomem, czy działającym urządzeniem?

Czy jej nietypowe właściwości mogą potwierdzić, że nie jesteśmy sami w kosmosie? Implikacje dla naszej nauki i kultury byłyby ogromne. Niestety, jest za daleko abyśmy lepiej się jej przyjrzeli – co po raz kolejny uświadamia nam ogrom Wszechświata i dopiero początek naszej przygody w eksploracji Kosmosu. Ja mam po cichu nadzieję, że jest to odpowiednik Ramy ze Spotkania z Ramą Arthura C. Clarke’a.

Grafika główna: By ESO/M. Kornmesser, CC BY 4.0,

Dołącz do dyskusji

Advertisement