Manowce nauki: Czy Księżyc rzeczywiście ma ogromny wpływ na nasze życie?

Artykuł/Nauka 24.11.2018
Manowce nauki: Czy Księżyc rzeczywiście ma ogromny wpływ na nasze życie?

Manowce nauki: Czy Księżyc rzeczywiście ma ogromny wpływ na nasze życie?

Człowiek od setek tysięcy lat patrzył w niebo. To właśnie tam działy się tajemnicze i niewyjaśnione fenomeny – pojawiało się życiodajne Słońce, a nocą niezliczone gwiazdy. Gwiazdom towarzyszył zaś najbardziej tajemniczy mieszkaniec nieba – Księżyc.

Księżyc zawsze był największym obiektem na nocnym niebie, do tego podlegającym ciągłym zmianom. Taka zmiana jasności i kształtów musiała wzbudzać naturalną ciekawość. Próbowano powiązać jego pozycję i kształt z wydarzeniami na świecie, a także odmierzać czas za jego pomocą.

Wyobraźcie sobie, jak musiał na naszego naturalnego satelitę patrzeć człowiek pierwotny, niemający żadnej wiedzy astronomicznej. Raz był okrągły, to znów w kształcie rogala, by znów zniknąć zupełnie na kilka dni. Do tego regularność jego pojawiania pozwalała domyślać się, że jest jeden i ten sam obiekt. Nic więc dziwnego, że na jego temat pojawiło się wiele baśni, mitów i legend.

Gdy człowiek prymitywny wymyśla wyjaśnienia dla świata, który go otacza, postrzegam to jako naturalne zjawisko. Gorzej, gdy współcześni nam ludzie powtarzają mity na temat Księżyca.

Czy Księżyc wpływa na wydarzenia na świecie?

Do dziś niektórzy wiążą Księżyc i jego fazy z najróżniejszymi wydarzeniami i zjawiskami. W wielu miejscach można przeczytać opinię, że wpływa on na płodność, przestępczość, czy nawet na płody rolne. Są tacy, co szukają związku pomiędzy fazami Księżyca a kursami akcji czy kryptowalut.

Zbadać realny wpływ lub raczej – korelację – pomiędzy fazami Księżyca a innymi mierzalnymi zjawiskami jest dość łatwo. (Mówię tu o korelacji – bo nawet udowodniona zależność nie dowodzi związku przyczynowo-skutkowego.) Innymi słowy – jeśli mamy dane statystyczne na jakiś temat, jesteśmy w stanie przetestować tę hipotezę.

Badań takich było wiele. Na tyle dużo, że pojawiło się też wiele meta-analiz (badań zbiorczych, opierających się i sumujących wyniki innych badań). Najbardziej znana z nich to Much Ado about the Full Moon Jamesa Rottona i Ivana Williama Kelly’ego. Przeanalizowali oni wyniki 37 badań dotyczących najróżniejszych rzeczy, np. przestępczości, samobójstw, wypadków czy zanotowanych przypadków przemocy na boisku. Nie znaleźli oni znaczących zależności statystycznych, a jeśli były one odnotowane, dawały się wyjaśnić innymi cyklami – np. tygodniowymi.

Księżyc niewątpliwie oddziałuje na naszą planetę na dwa główne sposoby: grawitacyjnie, oraz oświetlając Ziemię w nocy światłem odbitym. Ten drugi rodzaj oddziaływania tłumaczy np., dlaczego ktoś może gorzej spać w trakcie pełni. Nie ma w tym jednak nic magicznego. A oddziaływanie grawitacyjne? No cóż, siła grawitacyjna Księżyca, jaka oddziałuje na pojedyncze ludzkie ciało, jest 55 milionów razy mniejsza niż siłą grawitacyjna 55 kilogramowej osoby stojącej w odległości metra.

Innym zjawiskiem jest samodzielne (post-factum) potwierdzenie tego wpływu („Była prawie pełnia i okradli mi samochód”). Bardzo często podświadomie łączymy niezależne od siebie zjawiska.

Moc (Księżyca) jest w nas silna.

Poradnik Zdrowie pisze w tekście Fazy Księżyca: wpływ na zdrowie człowieka:

Już wieki temu medycyna ludowa opierała się na wierzeniach, że fazy Księżyca mogą być sprzymierzeńcem w trakcie leczenia. Współczesne badania potwierdziły tezę, że poszczególne fazy Księżyca mogą oddziaływać nie tylko na nasze zdrowie, ale też wpływać na samopoczucie i zachowanie.

Jakie to badania? Przecież „współczesne badania” dowiodły coś zupełnie odwrotnego.

Czytamy dalej i natrafiamy na szczegółowe omówienie poszczególnych faz Księzyca. Znajdziemy tam takie banialuki jak:

Fazy Księżyca – ostatnia kwadra. W tym okresie organizm powinien w sposób naturalny się wyciszyć. Jeśli ostatnio chorowaliśmy, teraz szybciej wrócimy do zdrowia. Łatwiej też schudniemy, bo mamy szybszą przemianę materii i mniejszy apetyt, możemy też spróbować oczyścić organizm z toksyn.

lub:

Fazy Księżyca – nów. Dobrze w tym czasie rozpocząć kurację wzmacniającą organizm. To też najlepszy czas na przeprowadzanie operacji, bo rany łatwiej się goją i maleje ryzyko krwotoków.

Porad tego typu, nawet na poważnych, zdawałoby się stronach, jest bez liku.

Księżyc a owulacja

Bardzo często wspomina się w nich o owulacji, jako jednym ze zjawisk zależnych od faz Księżyca. I tutaj ciekawostka – istnieje co najmniej jedno badanie, w którym badacz (w tym przypadku badaczka – Winifred Cutler), twierdzi że znalazła taką zależność. Niestety, ekscytacja pryska po wczytaniu się w jej publikację (Lunar Influences on the Reproductive Cycle in Women). Otóż „odkryto” w niej same banały. Na przykład, że… najczęściej zsynchronizowane z cyklem księżycowym cykl owulacyjny mają kobiety, których cykl ma długość 29,5 dnia (czyli tyle, ile miesiąc księżycowy). To wystarczyło, aby uznać cykl za „zsynchronizowany”. Dodatkowo, autorka określiła że 30 proc. badanych kobiet ma taki cykl, czyli 70 proc. nie ma – co raczej trudno uznać za znaczące badanie, jeśli spojrzymy na rozkład długości badanych cyklów. Niestety właśnie ten artykuł jest przywoływany często w publikacjach na temat „zdrowie kobiety a Księżyc”.

Księżyc jest stałą częścią naszej kultury.

Wpływu Księżyca na naszą kulturę nie sposób przecenić. Jest obecny w piosenkach, obrazach, filmach. Jest częścią zarówno mitu romantycznego, jak i opowieści grozy. Jest zarówno symbolem zamiany w wilkołaka, jak i częścią historii o panu Twardowskim. Do niego wyją psy i wzdychają zakochani. Nie oznacza to jednak, że faktycznie od jego faz zależy na naszej planecie aż tak wiele ludzkich zachowań i zjawisk.

Dołącz do dyskusji