Inea rusza na podbój Polski. Jej główny oręż to symetryczny światłowód

News/Operatorzy 05.11.2018
Inea rusza na podbój Polski. Jej główny oręż to symetryczny światłowód

Inea rusza na podbój Polski. Jej główny oręż to symetryczny światłowód

Jakiś czas temu przesiadłem się na światłowód od Orange o prędkości 1 Gb/s i… jestem nim absolutnie zachwycony. Nie jest to jednak łącze idealne. Skąd to wiem? Bo takie pokazała właśnie Inea. Obecnie mogą z niego korzystać mieszkańcy Wielkopolski, ale niebawem ma być dostępne też w innych województwach.

Co podoba mi się w moim światłowodzie? Ogromne prędkości pobierania i wysyłania danych oraz niezawodność. Mój domowy Internet nie dość, że jest piekielnie szybki, to po prostu działa. Jest jednak w nim coś, do czego można się przyczepić.

Otóż, jest to łącze asymetryczne.

Oznacza to, że choć mogę pobierać pliki z prędkością 1 Gb/s, to prędkość wysyłania wynosi “zaledwie” 100 Mb/s. Zdaję sobie sprawę z tego, że to i tak jest bardzo wysoka wartość, ale… ta zawsze może być większa. Zwłaszcza gdy tworzy się kanał na YouTube i do montażysty trzeba wysłać od 20 do 40 GB materiału dotyczącego najnowszego gadżetu. Każda minuta transferu to mniej wyświetleń, łapek w górę i subskrypcji. Tak to wygląda.

Dlatego z zazdrością patrzę na osoby korzystające z sieci symetrycznych. W nich prędkość pobierania i wysyłania jest taka sama. Wadą takich ofert jest fakt, że… trzeba je znaleźć. Są one bowiem dostępne przede wszystkim u lokalnych operatorów, takich jak wielkopolska Inea. Ta ostatnia ogłosiła właśnie, że u wszystkich klientów prędkość wysyłania wyrówna się z prędkością pobierania. Tym samym w ofercie pojawią się pakiety 100/100 Mb/s, 300/300 Mb/s, 600/600 Mb/s, 1/1 Gb/s, a nawet 10/10 Gb/s.

Co więcej, możliwe jest, że tego typu łącza będą niebawem dostępne także w innych województwach, ponieważ Inea zamierza rozszerzyć swoją działalność i działać poza granicami Wielkopolski. Już w 2019 roku symetryczne łącza światłowodowe od Inea mają być dostępne w takich województwach, jak mazowieckie, lubelskie czy kujawsko-pomorskie.

Oznacza to, że ogólnopolscy operatorzy Internetu mają się czego bać.

W przeciwieństwie do klientów. Jeżeli odpowiednio duża liczba osób zainteresuje się ofertą Inea, Orange, Vectra oraz UPC będą zmuszone do dostosowania swojej oferty do konkurencyjnych standardów, a za jakiś czas większość z nas będzie mogła się cieszyć nie tylko szybkimi, ale też symetrycznymi łączami.

Dołącz do dyskusji

Advertisement