Surprise Me zmieni sposób, w jaki będziesz zwiedzał nowe miasta. Pomysł zbiera bardzo dobre oceny

Surprise Me zmieni sposób, w jaki będziesz zwiedzał nowe miasta. Pomysł zbiera bardzo dobre oceny

Surprise Me zmieni sposób, w jaki będziesz zwiedzał nowe miasta. Pomysł zbiera bardzo dobre oceny

Wyobraź sobie, że chcesz zwiedzić miasto, wykupujesz wycieczkę w aplikacji i zaczyna się zabawa. Musisz podążać za wskazówkami, fotografować gołębie, odwiedzać tajemnicze miejsca, szukać ukrytych dat i rzeźb.

Coraz częściej zamiast oferty biur podróży poszukujemy unikatowych przeżyć, możliwości zostania samodzielnym odkrywcą tajemniczych zakątków miasta. Jak wynika z raportu Ministerstwa Sportu i Turystyki z 2017 roku , w Polsce udział wyjazdów samodzielnych wyniósł 65,5 proc., natomiast z usług biur podróży korzystało 25,8 proc. Podobna tendencja występuje nie tylko w Polsce, ale również w innych miastach na świecie. Dzięki Internetowi wszystkiego możemy dowiedzieć się samodzielnie: wybrać listę atrakcji, sprawdzić, jak się do nich dostać, gdzie warto pójść i gdzie się zatrzymać.

Aleksander Golovatyy, Stanislav Petriakov, Kirill Chernakov z Sankt Petersburgu (jednego z najbardziej turystycznych miast w Rosji) wpadli na pomysł stworzenia serwisu interaktywnych wycieczek w smartfonie dla samodzielnych turystów. Wszystkie trasy są tworzone przez zwykłych mieszkańców, blogerów podróżniczych i zawodowych pilotów wycieczek. Trasy zawierają różne quizy i opisy atrakcji, do których udaje się turysta. Autorzy serwisu zapewniają, że w grach Surprise Me znalazły się takie ciekawostki, o których nie opowiadają piloci wycieczek. Celem jest zaskoczenie turystów, opowiedzieć o czymś, o czym na pewno jeszcze nigdy nie słyszeli.

Serwis Surprise Me przyda się tym, którzy podróżują w pojedynkę lub w gronie przyjaciół, pragną wrażeń unikatowych i lubią gry miejskie.

Jak działa serwis Surprise Me?

Wszystko zaczyna się od dokonania wyboru trasy turystycznej. Najpierw na stronie serwisu lub w aplikacji użytkownik wybiera miasto do zwiedzania, następnie określoną wycieczkę z listy dostępnych w tej miejscowości. Przed wykupieniem określonej trasy jest możliwość zapoznania się z opisem wycieczki, jej tematem, obszarem na mapie, czasem trwania, stopniem trudności zadań, a również krótkim przedstawieniem autora. Natomiast szczegóły trasy nie są ujawnione, ze względu na to, że twórcy serwisu mają na celu zaskoczenie turysty.

Ceny za wycieczkę rozpoczynają się od 5 euro. Po dokonaniu opłaty turysta dostaje kod, który musi wpisać w specjalnym polu w aplikacji i zabawa się zaczyna.

Jak przebiega wycieczka w Surprise Me?

Na ekranie smartfona pojawia się zdjęcie budynku lub atrakcji, od której zaczyna się podróż. Pod zdjęciem znajdziemy powitanie i zapowiedź od pilota wycieczki. Choć w rzeczywistości autor trasy nie towarzyszy nam podczas podróży, każdy komentarz i opis został napisany bardzo żywym językiem, co daje uczucie jego obecności. Następnie pojawiają się proste rekomendacje: naładować telefon, założyć wygodne buty, kapelusz, zabrać ze sobą wodę, kupić bilet komunikacji miejskiej itp.

Dalej widzimy zdjęcie i opis pierwszej atrakcji. W opisie czytamy o ciekawostkach historycznych i słuchamy nagrania audio, które pomoże zanurzyć się w atmosferę lat XIX wieku (utwardzona ulica, wozy konne, arystokraci). Na końcu jest wskazówka, jak dostać się do kolejnego punktu na trasie.

W miarę docierania do kolejnych lokalizacji, opis i wskazówki są automatycznie aktualizowane. Dalej na turystę czekają różne zadania, wśród których znalazły się m.in. zrobienie zdjęcia, znalezienie datę powstania budynku, odpowiedzenie na pytanie, w jakim stylu malował artysta, lub rzeźba jakiego zwierzęta jest elementem architektury itp. Odpowiedzi należy wpisać w specjalnym polu w aplikacji lub zaznaczyć jedną z opcji do wyboru. W opisach do atrakcji można znaleźć nie tylko wskazówki, dotyczące poruszania się po mieście, a również, na przykład, kod do drzwi wejściowych w rezydencji artysty Pirosmani w Tbilisi.

Jedną z zasadniczych różnic pomiędzy taką wycieczką a tradycyjną, jest możliwość dostosowania tempa zwiedzania do własnych potrzeb. Jeśli turysta będzie chciał zatrzymać się gdzieś dłużej lub zrobić przerwę na kawę, nikt go nie będzie poganiał. Istnieje też możliwość pominięcia zadań i przechodzenie do kolejnych.

Twórcy aplikacji zapowiadają dużą aktualizację. Wśród nowych możliwości pojawi się opcja rzeczywistości rozszerzonej, która pozwoli uzyskać niezbędne informacje o obiekcie, po skierowaniu aparatu smartfona w jego stronę. Jak twierdzi założyciel startupu, Aleksandr Golovatyy, wszystkie nowe aktualizacje sprawią, że zadania (quizy) będą bardziej ciekawe i różnorodne.

Możliwość zarobku dla tych, którzy chcą podzielić się wiedzą o swoim mieście.

Skoro trasy są tworzone w tym przez zwykłych mieszkańców, każdy może spróbować swoich sił. Moderatorzy sprawdzają trasę i spełnienie wszystkich wymagań, po czym trasa pojawia się w sklepie serwisu. Autorzy mają również możliwość promowania swoich wycieczek. Z każdej wykupionej trasy autor zarabia od 30 do 50% całkowitej ceny.

Niektóre firmy współpracują z serwisem w celu promocji własnej marki, tworząc trasę i udostępniając ją bezpłatnie użytkownikom. Takie trasy mogą zawierać zwiedzanie określonych sklepów lub punktów należących do danej firmy.

Dzisiejsze osiągnięcia

Na razie większość dostępnych tras w serwisie znajduje się w Rosji i kilku miastach Europy. Jednak twórcy Surprise Me planują wkrótce rozszerzyć zasięg działalności głównie w Europie. Autorami tras jest już 70 osób, które łącznie stworzyły 114 tras turystycznych. Oprócz tradycyjnych wycieczek, serwis daje możliwość tworzenia zadań indywidualnych, przeznaczonych specjalnie dla konkretnej osoby lub osób. To może być gra integracyjna lub oryginalny sposób na oświadczenie się ukochanej osobie.

Więcej o Surprise Me dowiedzieć się można na stronie Product Hunt, gdzie projekt cieszy się dużym uznaniem społeczności.

Dołącz do dyskusji

Advertisement