Sony wystrzelało się z gier. 2018 rok bez PlayStation Experience

News/Gry 01.10.2018
Sony wystrzelało się z gier. 2018 rok bez PlayStation Experience

Sony wystrzelało się z gier. 2018 rok bez PlayStation Experience

Na PS4 zmierza jeszcze kilka hitów, ale są one najprawdopodobniej dosyć odległe.

To był świetny rok dla PlayStation 4. Najpierw dostaliśmy niezwykle udanego „God of War”, który stopniem dopracowania i rozmachem zmiótł oczekiwania. Potem przyszedł czas na niepozbawione wad, ale jednak solidne, wciąż atrakcyjne Detroit: Become Human. A teraz, zaledwie trzy tygodnie temu, wszyscy zaczęli cieszyć się „Spider-Manem” od Insomniac Games, który stał się najszybciej sprzedającą się grą tego roku. Zupełnie słusznie.

Tak, jeśli ktoś narzekał na tytuły na wyłączność tej generacji, to w tym roku stracił trochę argumentów. A to jeszcze nie koniec. Na horyzoncie wciąż majaczy kilka bardzo obiecujących tytułów. Z naciskiem na „majaczy”. Sony znalazło się bowiem w przerwie między wydawaniem kolejnych hitów i łapie oddech. Stąd interesująca decyzja firmy.

PlayStation Experience 2018 się nie odbędzie.

Taką informację podał Shawn Layden, prezes Sony Interactive Entertainment, podczas ostatniego odcinka PlayStation Blogcast. Zgodnie z jego słowami:

Wiem, że niektórzy będą rozczarowani, ale zadecydowaliśmy, że nie zoorganizujemy PlayStation Experience w tym roku (…) Powód jest taki, że brakuje nam… To znaczy mamy dużo postępów w kwestii naszych gier… I teraz, tuż po premierze „Spider-Mana”, w 2019 roku szykujemy się na takie tytuły jak „Dreams” czy „Days Gone”. Ale nie mielibyśmy wystarczająco dużo do pokazania, by usprawiedliwić gromadzenie ludzi w jakiejś lokacji w Ameryce Północnej. Nie chcemy pompować oczekiwań, a potem im nie sprostać. To była ciężka decyzja, ale zdecydowaliśmy, że w tym roku nie zorganizujemy PlayStation Experience

Mądra decyzja ze strony Sony i jednocześnie szczere wyjaśnienie.

Pokazuje to też pewność siebie firmy. Właściciele PlayStation udowodnili już, że mają dużo obiecujących rzeczy w planach, i że nie są to tylko puste obietnice. Takie hity jak „God of War” czy „Spider-Man” tylko potwierdziły, kto jest liderem tej generacji. Sony może teraz zatem usiąść wygodnie, położyć nogi na stole i odpalić cygaro. Nie będzie tworzyć hype’u, bo ten hype i tak już jest. A studia tworzące nadchodzące tytuły, zamiast tracić moce przerobowe na nowe, targowe prezentacje i wersje demo. mogą skupić się na kontynuowaniu prac.

W kontekście 2019 roku Shawn Layden wymienia „Dreams” i „Days Gone”. To pierwsze ma być bardziej narzędziem do tworzenia własnych światów i przygód, pozostaje więc wielką niewiadomą. Nie znamy nawet konkretnej daty premiery. Za to „Days Gone” zaplanowano już na 22 lutego. Mamy też wiele materiałów z tej gry, wiemy czego się spodziewać. Na pierwszy rzut oka gra Bend Studio wygląda jak niezbyt oryginalny miks „The Last of Us” i „The Walking Dead”. Może to być jeden z mniej efektownych tytułów na wyłączność PS4, a wczesna premiera pozostawia w kalendarzu na 2019 rok dużo miejsca.

Na PS4 czeka nas jeszcze premiera „Death Stranding”, „Ghost of Tsushima” i „The Last of Us Part II”.

Podejrzewam, że premiera któregoś z tych tytułów może jeszcze zamknąć przyszły rok. Raczej nie „Death Stranding”, które zdaje się póki najbardziej rozgrzebane. Ale „Ghost of Tsushima” od Sucker Punch? To już bardziej prawdopodobne.

Interesujący jest też fakt, że Sony nie ma żadnych niezapowiedzianych gier, które chciałoby pokazać. Już tegoroczne E3 poświęcone było tylko znanym tytułom. Kiedy przyjdzie czas na nowości? Niektórzy spekulują, że nowe gry od Sony poznamy wraz z wielkim ogłoszeniem PS5, które miałoby być zaplanowane na 2019 rok. Taka teoria ma ręce i nogi, biorąc pod uwagę aktualną rezerwę Sony.

Dołącz do dyskusji