Apple zablokował tryb portretowy w iPhonie XR, ale zewnętrzni deweloperzy znaleźli rozwiązanie

Artykuł/Foto 29.10.2018
Apple zablokował tryb portretowy w iPhonie XR, ale zewnętrzni deweloperzy znaleźli rozwiązanie

Apple zablokował tryb portretowy w iPhonie XR, ale zewnętrzni deweloperzy znaleźli rozwiązanie

Jednym z największych ograniczeń iPhone’a XR jest pojedynczy obiektyw i tryb portretowy, który działa… tylko w portretach. Mamy jednak szansę na to, by odblokować tryb w zewnętrznych aplikacjach aparatu.

iPhone XR w ofercie Apple jest smartfonem pozycjonowanym niżej od sztandarowych modeli XS, a co za tym idzie, pod pewnymi względami musi być od nich słabszy. Jednym z cięć jest aparat. iPhone XR nie ma dodatkowego teleobiektywu, a korzysta jedynie z podstawowego modułu aparatu, który znajdziemy również w iPhonie XS.

W efekcie iPhone XR ma znacznie ograniczony tryb portretowy, działający jedynie przy zdjęciach ludzi, a więc typowo portretowych. Głębia jest uzyskiwana programowo, w sposób znacznie mniej dokładny niż w przypadku droższych iPhone’ów z podwójnym obiektywem.

Zewnętrznym deweloperom udało się pokonać ograniczenia Apple.

Apple postanowił udostępnić tryb portretowy w iPhonie XR tylko w zdjęciach ludzi. Jeżeli będziesz próbował rozmyć tło za swoim zwierzakiem albo za dowolnym przedmiotem, uzyskasz standardowe, ostre zdjęcie… chyba, że jesteś deweloperem Halide.

Twórcom Halide – jednej z najlepszych aplikacji aparatu na iPhone’a – udało się rozłożyć zdjęcia z iPhone’a XR na czynniki pierwsze i pozyskać z nich dane o głębi obrazu. Co więcej, udało się je wykorzystać do rozmywania tła nie tylko przy zdjęciach ludzi.

Tweet dewelopera Halide pokazuje porównanie zdjęć i danych o głębi z iPhone’a XS i XR. Ten drugi dostarcza ok. cztery razy mniej informacji o głębi, co sugeruje… czterokrotnie gorsze działanie trybu bokeh, natomiast efekt zadziała na zdjęciach, w których pierwszy plan jest wyraźnie odseparowany od tła.

Twórcy Halide wyraźnie sugerują, że wprowadzą rozbudowany tryb portretowy w nowej aplikacji.

Pod tweetem nawiązała się rozmowa, w której deweloper Halide mówi wprost: w aplikacji będzie można obejść ograniczenia Apple. Nieco później na blogu studia pojawił się długi post, w którym Halide mówi bez ogródek: wprowadzamy pełny, odblokowany tryb portretowy do iPhone’a XR wraz z Halide 1.11. Na blogu pojawiły się też przykłady działania odblokowanego trybu portretowego.

Aktualizacja nie jest jeszcze dostępna do pobrania, ale zespół Halide już ją zgłosił do akceptacji w App Store. Jestem bardzo ciekaw, co w tej sytuacji zrobi Apple, które ma w tej chwili władzę absolutną. Nie byłoby zaskoczeniem, gdyby Apple odrzuciło aktualizację i nie wpuściło nowej wersji aplikacji do App Store.

W końcu nowe Halide ma szansę wpłynąć na sprzedaż iPhone’a XS. Skoro tańszy smartfon będzie miał (prawie) tak dobry aparat jak droższy, to może nie warto kupować droższego?

Czy w takim razie podwójny obiektyw to tylko marketing?

Halide na swoim blogu wyjaśnia, jak udało się pozyskać dane o głębi z pojedynczego obiektywu. Jest to możliwe dzięki temu, że aparat iPhone’a XR wykorzystuje do ustawiania ostrości komórki detekcji fazowej wbudowane w matrycę. To rozwiązanie nosi skrót PDAF (Phase Detection AutoFocus). Przy ustawianiu ostrości aparat jest w stanie zebrać niewielką ilośc danych o głębi, które mogą (choć nie zawsze muszą) wystarczy do rozmycia tła.

Apple iPhone XR

Identyczne rozwiązanie po raz pierwszy zastosował Google w Pikselu 2. To dalece mniej dokładna metoda od fizycznego podwójnego obiektywu, ale przykład Google’a pokazuje, że da się ją doszlifować software’owo.

Najbliższe dni pokażą, czy Apple dopuści nowe Halide do swojego sklepu. Sytuację możecie śledzić bezpośrednio w App Store. Póki co najnowsza wersje to 1.10.2.

Dołącz do dyskusji