Google bierze się za porządki w Chrome. Korzystanie z rozszerzeń ma być bezpieczne

News/Oprogramowanie 02.10.2018
Google bierze się za porządki w Chrome. Korzystanie z rozszerzeń ma być bezpieczne

Google bierze się za porządki w Chrome. Korzystanie z rozszerzeń ma być bezpieczne

Ponad połowa użytkowników najpopularniejszej na świecie przeglądarki korzysta z różnego rodzaju rozszerzeń. Google od dawna zbiera cięgi za to, że nie dość dobrze dogląda tego, co trafia najpierw do Chrome Web Store’a, a w efekcie na komputery użytkowników. Chrome 70 to początek drogi, która ma to zmienić. 

Rozszerzenia do Chrome potrafią być wspaniałe. Mogą chronić użytkowników, pomagać im w pracy, czy po prostu ułatwiać przeglądanie internetu. Niestety potrafią też zawierać koparki kryptowalut, programy śledzące czy malware. Google nie raz spotkał się z krytyką, że nie sprawdza odpowiednio i nie nadzoruje tego, co pojawia się w jego sklepie. Teraz firma odpowiada na te zarzuty.

Rozszerzenia do Chrome będą działać tylko tam, gdzie im na to pozwolisz.

W Google Chrome 70 użytkownik będzie mógł określić strony, na których chce, żeby dane rozszerzenia działało. Prawym przyciskiem myszy można kliknąć rozszerzenie i w rozwijanym menu ustalić szczegóły jego aktywności. Użytkownik może sam określić, czy chce, żeby działało ono na wszystkich stronach, tylko na wybranych, czy powinno aktywować się automatycznie, czy dopiero po tym, jak się w nie kliknie.

rozszerzenia do google chrome 70

Rozszerzenia, które wymagają od użytkowników zgody na nadanie im szerokich uprawnień, zostaną jeszcze raz sprawdzone przez zespół Google. Pod lupę pójdą przede wszystkim te dodatki, które korzystają z kodu z zewnątrz, a nie tylko z tego zapisanego w ramach samego rozszerzenia.

Chrome nie będzie także akceptował kodu, który został specjalnie zaciemniony, napisany niejasno. Po pierwsze dlatego, że pojawia się on najczęściej w rozszerzeniach, które mają złe intencje, po drugie, ponieważ to utrudnia specjalistom z Google analizowanie i oceniania kodu. Programiści mają czas do pierwszego stycznia na rozjaśnienia mrocznych zakamarków swojego kodu.

Google zapowiada więcej zmian skupionych wokół bezpieczeństwa przeglądarki. W 2019 r. programiści będą musieli korzystać z dwustopniowej weryfikacji na swoich kontach w Chrome Web Store. Ma to zabezpieczyć rozszerzenia przed dodaniem przez hakerów kodu ze zhakowanego konta twórcy popularnego dodatku.

Aktualizacja Google Chrome 70 planowana jest na przyszły miesiąc.

Dołącz do dyskusji