W sklepach jutra Żabki półki podpowiedzą, czego brakuje nam w koszyku

Artykuł/Technologie 17.09.2018
W sklepach jutra Żabki półki podpowiedzą, czego brakuje nam w koszyku

W sklepach jutra Żabki półki podpowiedzą, czego brakuje nam w koszyku

Inteligentne półki i komunikacja z klientem oparta na sztucznej inteligencji – to tylko niektóre zapowiedzi sieci obecnej w Polsce od 20 lat. Żabka otwiera sklepy jutra, które mają wyznaczyć nowy trend w handlu. Zakupy zrobimy w nich w 2019 r.

Samoobsługowe kasy w sklepach nikogo już nie dziwią. Może tylko psioczący na wypychającą na margines człowieka automatyzację, pokręcą z niezadowoleniem głową. Poruszając się zaś między półkami coraz częściej spotkamy nowoczesne rozwiązania, które w kupowaniu mają pomóc. Dzisiaj termin inteligentny sklep nikogo szczególnie nie zaskakuje. Mimo że technologia w tym aspekcie wydaje się ciągle gonić rzeczywistość.

Po tym jak pojawiła się informacja, że Żabka otwiera sklepy jutra jest szansa, żeby ta sztuka wreszcie się powiodła. Ale nie incydentalnie, a na szerszą skalę. Tak przynajmniej wynika z zapowiedzi Tomasza Suchańskiego, prezesa zarządu Żabka Polska sp. z o o.

Żabka otworzy sklepy jutra.

Co się kryje za terminem sklep jutra? Sztuczna inteligencja i aplikacja mobilna, które wraz z innymi mechanizmami mają klientów rozkochać w Żabce. Sklepy jutra mają – wg serwisu Wirtualne Media – mieć system analizy cen, inteligentne półki wyświetlające m.in. datę spożycia produktu. Do tego kasy samoobsługowe z wideoweryfikacją.

Uzupełnieniem ma być aplikacja mobilna oparta na sztucznej inteligencji. Dzięki temu nie będzie ona jedynie częścią programu lojalnościowego. Dołączą komunikaty zachęcające do kupowania konkretnych produktów. Gdy będzie ciepło, aplikacja podpowie, by kupić zimny napój i rzecz jasna zaraz pokaże, w której najbliższej Żabce to zrobić najlepiej.

Historia zakupowa pomoże półce wskazać nam najwłaściwsze produkty.

Przechodząc się po sklepie jutra Żabki klient będzie mógł wchodzić w interakcje z inteligentnymi półkami. Te, na podstawie naszej historii zakupów, podpowiedzą produkt pasujący najlepiej do naszego koszyka. Jeżeli posłuchamy rady i sięgniemy po wskazaną rzecz na przypółkowym ekranie, wyświetlą się informacje o jego składzie, dacie spożycia, czy kraju pochodzenia. Powiadomienie o tym, że wzięliśmy do ręki ten konkretny produkt otrzyma natychmiast też sprzedawca.

To z kolei pozwoli pilnować zasobności towarów. Właściciel sklepu czy franczyzobiorca, nie tylko tą drogą dowiedzą się, że danego produktu zaczyna brakować. Docelowo taka inteligentna półka ma sama generować zamówienia, a nawet proponować najbardziej korzystne rozlokowanie produktów w sklepie.

Kolejka? Jaka kolejka?

Gdy idąc do kasy nie będziemy mieli pewności, czy w naszym koszyku wszystko jest świeże – z pomocą przyjdą inteligentne meble, które to zaraz sprawdzą. Potem zostaje już tylko skorzystanie z kasy samoobsługowej.

W sklepach jutra Żabki nie będziemy musieli stać w kolejce. Za zakupy zapłacimy z poziomu aplikacji mobilnej. Na razie te wszystkie rozwiązania testowane są w laboratorium. Częścią naszej rzeczywistości mają stać się w przyszłym roku.

Z Microsoftem i 10 innymi partnerami.

Głównym partnerem technologicznym przedsięwzięcia jest Microsoft. W realizacji wizji sklepów jutra pomagają też inni. W projekcie bierze udział łącznie 10 firm partnerskich: Synerise, One2tribe, Future Mind, Ueno, Clouds on Mars, Plastream, Nanovo, WiseShelf, Spark Beyond o NoaTech.

Dołącz do dyskusji