Ile pamięci potrzebujemy w smartfonie? Samsungi Galaxy Note 9 512 GB sprzedają się lepiej od 128 GB

Felieton/Sprzęt 21.08.2018
Ile pamięci potrzebujemy w smartfonie? Samsungi Galaxy Note 9 512 GB sprzedają się lepiej od 128 GB

Ile pamięci potrzebujemy w smartfonie? Samsungi Galaxy Note 9 512 GB sprzedają się lepiej od 128 GB

Czy właśnie weszliśmy w erę, kiedy użytkownicy wolą mieć więcej pamięci w smartfonie niż w komputerze? Samsungi Galaxy Note 9 w wersji 512 GB sprzedają się lepiej od 128 GB. Tylko czy naprawdę chodzi tu o potrzebę posiadania tak dużej pamięci?

Na rodzimym dla Samsunga koreańskim rynku, najnowszy smartfon Galaxy Note 9 sprzedaje się lepiej w droższej wersji wyposażonej w 8 GB RAM i 512 GB przestrzeni na dane. Do tego najpopularniejszym wariantem kolorystycznym jest niebieski, czemu zupełnie się nie dziwię, bo prezentuje się pięknie.

Czy klienci faktycznie potrzebują aż 512 GB przestrzeni na dane w smartfonie? Wolne żarty. Nie w dobie chmur i nielimitowanej przestrzeni w Google Photos. 128 GB wystarcza dziś w zupełności, ale tu nie chodzi o potrzeby.

Mój redakcyjny kolega Jakub Kralka twierdzi, że zakup iPhone’a 8 Plus to skrajna niegospodarność finansowa.

iPhone X

iPhone 8 Plus w najtańszej wersji kosztuje 3979 zł. To duża kwota, ale wystarczy dołożyć już tylko tysiąc by mieć iPhone’a X, o nieporównywalnie nowocześniejszym wyglądzie.

I ja z tą opinią się zgadzam. Jak już wydawać krocie na smartfona, to lepiej zainwestować w bardziej przyszłościową wersję. A – powiedzmy sobie szczerze – jeśli ktoś był gotów wydać na smartfona 4 tys. zł, to wyda też 5 tys.

Podobnie można spojrzeć na Samsunga Galaxy Note 9 w wersji 128 GB.

Klienci tego smartfona oczekują najlepszych parametrów, bo w specyfikacji trudno doszukać się słabych punktów. Najlepszy mobilny ekran Super AMOLED w historii. Kapitalne aparaty. Doskonała jakość wykonania. Ogromny akumulator. Najszybszy na ten moment procesor mobilny. Wodoszczelność, szybkie ładowanie, bezprzewodowe ładowanie, płatności zbliżeniowe, najnowsze standardy łączności bezprzewodowych, wbudowany DeX, gniazdo jack, a w końcu rysik w najnowszej odsłonie z Bluetooth.

Jest tu wszystko, co tylko można mieć na rynku mobilnym w 2018 r. Top of the top. I jak tu zdecydować się na wersję 128/6 GB, skoro na wyciągnięcie ręki jest model 512/8 GB? Jasne, mało kto potrzebuje takich parametrów, ale tu nie chodzi o realne potrzeby, a o świadomość posiadania najlepszej możliwej specyfikacji.

Klient Note’a 9 z zasady nie jest osobą szukają najlepszego stosunku jakości do ceny, tylko wymagającą osobą szukającą topowych rozwiązań.

Samsung Galaxy Note 9 dla biznesu

Trudno się dziwić, że ten typ klienta wybiera wyższą wersję smartfona. A dopłata w wysokości 1100 zł do wersji 8/512 GB? Sporo, ale czy to dużo w kontekście ceny smartfona? Raczej nie. Tym bardziej, że nie kupuje się li tylko gigabajtów, a spokój ducha. Świadomość posiadania najlepszego sprzętu, jaki jest w danej chwili dostępy na rynku. I ja to doskonale rozumiem. W przypadku sprzętu klasy Galaxy Note’a 9, ma to sens.

Dołącz do dyskusji