Jestem miłośniczką gotowania i nie mogłam sobie podarować imprezowej gry Overcooked 2

Relacja/Gry 08.08.2018
Jestem miłośniczką gotowania i nie mogłam sobie podarować imprezowej gry Overcooked 2

Jestem miłośniczką gotowania i nie mogłam sobie podarować imprezowej gry Overcooked 2

Na co dzień nie jestem fanką gier, pomijając kulki na telefonie. Ale za to jestem miłośniczką gotowania i jedzenia, co sprawiło, że nie mogłam sobie odpuścić pokazu gry Overcooked 2.

Nie ukrywam, że do pójścia na ten pokaz skłoniło mnie miejsce – Akademia Cook Up. Tam dla wybranych dziennikarzy przygotowano przyspieszony kurs gotowania. Do przygotowania był burger wołowy z sosem z wędzonego jalapeno i serem mimolette, oraz pudding kokosowy z tapioki z owocami lychee i hibiskusem na deser. Prawda, że brzmi smacznie? Takie też było.

Overcooked 2 Akademia

I tak oto stałam się na kilka godzin kucharzem

Ale przecież nie kurs gotowania był głównym celem mojej wizyty w Cook Up, a jedynie pretekstem do zagrania w Overcooked 2, jeszcze przed oficjalną premierą. W drugiej odsłonie gry znów trafiamy do Cebulowego Królestwa, które w pierwszej części udało nam się ocalić przed nadciągającą zagładą. Sprawcą nowego zagrożenia jest magiczna księga “Necronomnomicon”, zagrożeniem armia nieumarłego chleba zwanego Unbread, a ratunkiem – cała seria kucharskich wyzwań.

Mechanika gry, podobnie jak w pierwszej części, polega na przygotowywaniu i podawaniu posiłków. Wcielamy się w rolę kucharza, kroimy, siekamy, miksujemy, pieczemy i smażymy, wydajemy i zmywamy. Należy ściśle trzymać się receptur i pamiętać, że goście restauracji mogą stracić cierpliwość, jeśli każemy im zbyt długo czekać na zamówione danie. Chociaż może brzmieć to nieco skomplikowanie, całość jest dość prosta. Opanowanie pada i podstawowych czynności zajęło mi naprawdę niewiele czasu.

Overcooked 2 PC

Im więcej osób gra jednocześnie w zespole, tym robi się ciekawiej

Kwintesencją gry jest wspólna zabawa ze znajomymi. Pewnie słyszeliście, że znajomi często spotykają się na wspólne gotowanie, stąd sukces takich inicjatyw jak Kuchnia IKEA. W przypadku Overecooked 2 nie trzeba się brudzić w kuchni ani nie powstaje tona naczyń do zmywania. Jednak idea gotowania nadal istnieje. Wszystkie produkty trzeba pokroić, posiekać, zmieszać w odpowiednich proporcjach. Potem wstawić do piekarnika, usmażyć na patelni i umieścić na talerzu. Innymi słowy robimy wszystko to, co kucharze i kelnerzy w restauracjach. Tylko na ekranie.

W drugiej części gry, w przeciwieństwie do wersji pierwotnej, można na przykład rzucać do siebie produktami, wrzucać je z odległości do garnków lub zostawiać na podłodze (co na to sanepid?). Oczywiście nie może być zbyt łatwo. Przecież poruszanie się po statycznej kuchni mogłoby się szybko znudzić. Dlatego czasem blaty zmieniają pozycję, a dania nie zdjęte na czas z palnika płoną. W niektórych etapach gotuje się na płonącej platformie czy dachu jadącego pociągu.

Część plansz zmienia się i staje coraz trudniejsza w miarę upływu czasu. Interaktywna mapa, po której poruszamy się food truckiem, pomaga przemieszczać się między etapami. Zabawa jest naprawdę przednia.

Overcooked 2 to świeża premiera.

Overcooked 2 pozwala nie tylko na grę samodzielną, ale przede wszystkim daje możliwość zabawy multiplayerowej w trybie lokalnym lub sieciowym (którego nie było w pierwszej części gry). Jak dla mnie, Overcooked 2 to świetna gra przede wszystkim na imprezy i inne spotkanie w gronie znajomych, ale spokojnie mogą w nią grać także samotne głodomory. W trybie multiplayer tytuł wymaga współpracy, dobrej komunikacji i daje naprawdę dużo zabawy. Ale to gra nie tylko dla dorosłych, bo spokojnie mogą w nią też grać dzieci, którym na pewno spodoba się kolorowa grafika i postacie.

Na pewno odradziłabym granie osobom, które łatwo się denerwują. Kiedy po raz kolejny coś się przypala, czas ucieka, a dania nie wychodzą z kuchni na czas, mogą ponieść nerwy. Jestem w stanie sobie wyobrazić, że ktoś z wściekłości rozbija pada. Ja z pewnością mogłabym znaleźć się w tej grupie. Na początku byłam nieco przerażona, bo pada trzymałam w ręku kilka razy w życiu, a ekran z informacją który przycisk do czego służy wydawał się dość enigmatyczny. Na szczęście  bardzo szybko udało mi się opanować moją postać, a im dłużej grałam, tym mniej problemu sprawiało mi przygotowywanie poszczególnych potraw.

Overcooked 2 coop

Z minusów? Cóż, na niektórych planszach przy czterech grających osobach robiło się dość tłoczno. Również przygotowywane posiłki mogłyby być nieco bardziej urozmaicone, ale to tak naprawdę drobiazgi. Gra jest dość intuicyjna i kiedy już złapiemy co i jak, każdy kolejny etap daje więcej frajdy. Bo chociaż efektu końcowego nie da się zjeść, to jednak świadomość przygotowywania kolejnych potraw z coraz większą wprawą jest (prawie) tak samo satysfakcjonująca.

Wydana przez Team17 gra Overcooked 2 trafiła na rynek 7 sierpnia w wersji na Xone, PS4, Switch i PC.

Dołącz do dyskusji