Wreszcie: Blizzard przyznał że pracuje nad nowymi projektami związanymi z Diablo

Artykuł/Gry 09.08.2018
Wreszcie: Blizzard przyznał że pracuje nad nowymi projektami związanymi z Diablo

Wreszcie: Blizzard przyznał że pracuje nad nowymi projektami związanymi z Diablo

Blizzard zasłynął jako twórca uniwersów i rozbudowywania ich fabularnie. Z grami się zazwyczaj nie spieszy. Ostatnim dużym tytułem związanym z uniwersum Diabło była gra Diablo 3, która została wydana w 2012 r. To szmat czasu – nawet jeśli kupowaliśmy dodatki do gry, to już i tak znamy ją, jak własną kieszeń.

Dla porównania w tym czasie otrzymaliśmy aż cztery duże rozdziały historii World of Warcraft w postaci rozszerzeń, w których każda miała tak dużo treści, jak niejedna samodzielna gra. Ostatnim zaś dodatkiem do Diablo 3 była nowa klasa Nekromanty, relatywnie niewielki dodatek.

Fani spekulują.

Fani Diablo, do których się zaliczam, dyskutują cały czas na temat tego, co czeka nas w przyszłości uniwersum. Czytają na przykład dokładnie ogłoszenia o pracę (w tym roku Blizzard zatrudniał kogoś jako Dungeon Artist – projektant lochów do projektu związanego z Diablo) i starają się z nich wywnioskować, jakie plany ma firma.

diablo

Niektórzy widzą również jakieś wskazówki w tym, czego Blizzard nie zrobił – na przykład do myślenia daje brak dodatków i prezentów do Diablo 3 w najnowszym rozszerzeniu do WoW, czyli Battle for Azeroth. Zawsze coś dostawaliśmy – portret gracza, towarzysza lub szablon sztandaru – tym razem zaś gracze, którzy zakupili dodatek, nie otrzymali niczego.

Czy to coś oznacza? Może to, że wkrótce uwaga graczy przeniesie się z Diablo 3 na nowszą grę? Kto wie.

Blizzard zabiera głos.

To zaledwie minuta, ale wywołała ona ciarki na niejednych plecach. Brandy Camel, manager społeczności znana pod ksywką Nevalistis, ogłosiła w krótkim filmiku, że faktycznie – Blizzard pracuje nie nad jednym, ale nad kilkoma projektami związanymi z Diablo, z których niektóre „mogą zająć więcej czasu”. Dodała również, że studio będzie miało dla nas więcej informacji „pod koniec roku”. Cały film z polskimi napisami możecie obejrzeć poniżej.

Co to może oznaczać dla graczy?

Zastanówmy się, co może oznaczać tajemnicze i krótkie ogłoszenie. Jakie możemy przewidzieć ramy czasowe i czego mogą spodziewać się gracze? Innymi słowy – rozbierzmy słowa Nevalistis na czynniki pierwsze.

Co to znaczy „pod koniec roku”?

Tutaj nie mam wątpliwości. Chodzi o odbywający się w pierwszy weekend listopada Blizzcon – największą imprezę fanów Blizzarda. Odbywa się regularnie w Anaheim w Kalifornii. W zeszłym roku Diablo na Blizzconie był wielkim nieobecnym. Nie ogłoszono niczego związanego z grą – co prawda fani gry mogli uczestniczyć w panelach z artystami tworzącymi grę, ale wiadomo, że oczekiwaliśmy czegoś więcej.

Wiadomo, że zbliżają się też duże targi związane z grami, czyli Gamescom – jednak tradycja Blizzarda nakazuje im ogłaszać nowe duże projekty na własnej konferencji.

diablo

Co to znaczy „różne projekty”?

Po pierwsze – nie musi to oznaczać jedynie gier. Wiemy o innych mediach związanych z Diablo. Dla przykładu możliwe, że Blizzard pracuje nad filmem animowanym lub powieścią w uniwersum gry. Na pewno w przygotowaniu jest co najmniej jeden komiks – projekt który szczególnie mnie ekscytuje. Ma to być wspólne przedsięwzięcie Blizzarda oraz Marva Wolfmana. Ten legendarny twórca pracował m.in. nad Blade’em, Daredevilem czy legendarną serią Crisin on Infinite Earths dla DC Comics.

Po drugie – może to oznaczać więcej niż jedną grę na więcej niż jedną platformę. Konkretnie, możemy się spodziewać:

  • Diablo 4 – dziś uważam ogłoszenie tej gry na najbliższym Blizzconie za o wiele bardziej prawdopodobne niż rok temu. Wiele wskazuje na to, że w końcu doczekamy się nowej odsłony legendarnej serii, a nowy komiks może być materiałem podkręcającym atmosferę.
  • Dodatek do Diablo 3 – tę ewentualność uważam z kolei za mało prawdopodobną. Diablo 3, choć cały czas wzbogacane o treść typu nowe sezony tematyczne, raczej nie otrzyma pełnoprawnego dodatku.
  • Gra Diablo na urządzenia mobilne – bardzo prawdopodobne, również na podstawie analizy ogłoszeń z ofertami pracy. Być może otrzymamy port Diablo 1 lub specjalnie przygotowaną na urządzenia mobilne grę w uniwersum.
  • Gra Diablo 3 na Switch. Plotki o tym, podkręcane przez Blizzarda, słyszymy od dawna. Plotki były oficjalnie dementowane, no ale może Blizzard chce nam sprawić niespodziankę. Czy to możliwe? Jak najbardziej, jednak Blizzard zdaje sobie sprawę, że Switch najczęściej jest kolejnym urządzeniem do grania w gospodarstwie domowym – co oznacza, że potencjalni użytkownicy już w Diablo 3 mogli zagrać.
  • Remaster lub remake Diablo 1 i Diablo 2. Z wielu względów, takich jak dość złożona sytuacja prawna dodatków do jedynki oraz zmiany technologiczne, może to być trudniejsze dla firmy, niż się spodziewamy. Dlatego nie uważam tego za mocno prawdopodobne – mimo to na myśl o nowoczesnej wersji jedynki czy dwójki aż uśmiecham się rozmarzony.

Chcemy wierzyć

Blizzard wie, co robi – a każde słowo oficjalnych ogłoszeń, mimo że sprawiające wrażenie swobodnie wypowiedzianych, jest dokładnie zaplanowane. Nie dziwi więc fakt, że tak dokładnie wczytujemy się w nie, aby wyciągnąć z nich jak najwięcej informacji. Zdarzało się, że firma to wykorzystywała i wprowadzała fanów na minę – tak zrobiono tuż przed poprzednim Blizzconem, rejestrując zmyślone znaki towarowe. Moja strategia to… ochłodzić nieco głowę i poczekać do Blizzcon 2018.

Dołącz do dyskusji

Advertisement