Rząd weźmie na celownik Polaków kupujących na AliExpress. Ściągnie od nich podatek

Artykuł/Technologie 31.08.2018
Rząd weźmie na celownik Polaków kupujących na AliExpress. Ściągnie od nich podatek

Rząd weźmie na celownik Polaków kupujących na AliExpress. Ściągnie od nich podatek

Jeżeli wydaje wam się, że nie trzeba płacić VAT-u, gdy wartość zamówionego przedmiotu z AliExpress nie przekracza 22 euro, możecie się mylić. Ministerstwo Finansów ostrzega, że to błędna interpretacja i zapowiada ściąganie należności. Wychodzi na to, że przy okazji zakupów internetowych jednak przed VAT-em nie uciekniemy.

Z raportu „E-Commerce w Polsce” wynika, że ponad połowa polskich internautów (jest ich 27,8 mln) dokonała kiedyś zakupów w sieci. 23 proc. respondentów nie ukrywa, że kupuje w zagranicznych e-sklepach. Pierwszym wyborem, jeżeli chodzi o e-commerce, jest nadal serwis Allegro, ale coraz bardziej po piętach depcze mu chiński AliExpress.

Trudno się dziwić. Wybór jest ogromny, a składanie zamówienia nie różni się zbytnio od zakupów w Polsce. Podobnie z płatnościami. Nieco dłużej trzeba poczekać na paczkę. Trudno, w końcu wysyłają ją z Chin. Korzystne ceny skutecznie bilansują tę stratę.

Do tego wszystkiego nie trzeba płacić podatku VAT za zamówione towary. Przy spełnieniu określonych warunków. Wartość przedmiotu nie może przekroczyć 22 eur., albo wysyłający określa paczkę jako prezent, wtedy zwolniona od podatku wartość podskakuje do 45 eur. Taki był powszechny pogląd na temat zakupów poza UE. Jak podaje Rzeczpospolita, Ministerstwo Finansów właśnie stwierdziło, że takie rozumowanie jest błędne.

Może w UE, ale nie w Polsce.

Resort dał jasno do zrozumienia, że przed VAT-em nie uciekniemy. Opodatkowanie podatkiem VAT dotyczy bowiem wszystkich towarów. Ich wartość nie ma żadnego znaczenia. Bo okazuje się, że przepisy zwalniające z podatku ze względu na niską wartość owszem obowiązują w UE, ale nie w Polsce i Francji. Te kraje wywalczyły dla swoich rynków dodatkową ochronę. I tu VAT naliczany jest od wszystkiego.

Taka sytuacja będzie miała miejsce do 2022 r., kiedy wartość kupowanego towaru nie będzie miała już znaczenia nigdzie w UE. Wszystkie kraje zaczną naliczać wtedy VAT od każdego towaru. I nie będzie też różnicy, czy kupujący jest osobą fizyczną, czy przedsiębiorcą. Fiskus zgłosi się do każdego.

Przed VAT-em nie uciekniemy – o to apelowali polscy przedsiębiorcy.

Uszczelnienie podatku VAT w e-commerce to wynik między innym mocniejszego uderzenia w stół przez polskich przedsiębiorców, którzy płacą VAT jak należy i na chińskiego potentata patrzą z niechęcią. O interwencję rządu w tej sprawie w Międzynarodowej Unii Pocztowej apelowała niedawno konfederacja zrzeszająca pracodawców Lewiatan. – Taka nierówność ewidentnie wpływa na konkurencyjność e-commerce, w znacznym stopniu utrudniając rozwój przedsiębiorstw działających rzetelnie i zgodnie z prawem – stwierdza dr Aleksandra Musielak, ekspertka Konfederacji Lewiatan.

Dołącz do dyskusji