Porzućcie wszelką nadzieję. „Nie planujemy telefonu Surface, nie czujemy takiej potrzeby”

News/Sprzęt 16.07.2018
Porzućcie wszelką nadzieję. „Nie planujemy telefonu Surface, nie czujemy takiej potrzeby”

Porzućcie wszelką nadzieję. „Nie planujemy telefonu Surface, nie czujemy takiej potrzeby”

Microsoft nie popełni po raz wtóry tego samego błędu i nawet nie będzie próbował wrócić na rynek telefonów komórkowych. Potwierdza to szef działu sprzętowego firmy. Choć obiecuje niespodzianki.

To wiadomość z gatunku sensacja, nic się nie zmieniło, będzie jak dawniej! Nadal jednak z niedowierzaniem obserwuję pełne entuzjazmu i nadziei facebookowe grupki czy subreddity, według których gdyby Microsoft znowu zaprezentował nowy telefon z Windowsem, to tym razem już na pewno (ale na pewno!) by się sprzedał.

To niczym niepodparte myślenie życzeniowe. Żadna nowa platforma operacyjna nie ma już szans na rynku telefonów. Jest sens wydawać urządzenie z iOS-em albo Androidem, z uwagi na dojrzałość rynki oprogramowania na te platformy. Windows ani żaden inny nowy system nie ma odpowiedniej bazy aplikacji mobilnych, by móc rywalizować z platformami Apple’a i Google’a.

Być może za jakiś czas, gdy PWA dojrzeje i znaczna część dostawców oprogramowania przeniesie swoje oprogramowanie na tę platformę, będzie o czym rozmawiać. Po prawdzie te przenosiny wręcz już się zaczęły. Do ich końca jeszcze daleka droga – na razie nie ma o czym rozmawiać.

Dyskutować nie chce też Microsoft. Nie będzie Surface Phone’a.

Magazyn Wired zaprosił do swojego podcastu Panosa Panay, szefa działu Surface. Sam Panay jest teraz desygnowany do wywiadów przez Microsoft z uwagi na niedawną premierę Surface Go. Wired nie odmówił sobie jednak sposobności do pomęczenia przedstawiciela Microsoftu w kwestii ewentualnego nowego telefonu, z linii Lumia bądź Surface.

Sam Panay na początku próbował zmieniać temat, opowiadając o nowych kategoriach urządzeń, których wynalezienie jeszcze przed nami, w końcu jednak – naciskany przez rozmówczynię – odparł, że do tych urządzeń nie należy Surface Phone.

Panay oświadczył, że Microsoft nie czuje, by Surface Phone był mu potrzebny. Redaktorka Wired spróbowała więc podpytać o Andromedę – wszak nie jest to ponoć telefon, a kieszonkowy komputer – i zapytała o małego Surface’a z LTE i funkcją telefonu. Panay odparł, że czeka nas wiele nowych rodzajów urządzeń Surface, ale pamiętać należy, że komunikacja ewoluuje, dając do zrozumienia, że Microsoft będzie czekał na następcę telefonu lub próbował takowego sam wynaleźć.

Andromeda została schowana do szuflady. Microsoft nie ma i nie będzie mieć kieszonkowego urządzenia.

Firma nadal zamierza funkcjonować na podobnej zasadzie, co niegdyś na rynku komputerów osobistych. A więc wyłącznie jako dostarczyciel oprogramowania i usług. Microsoft ma nadzieję na odniesienie sukcesu na plecach Androida i iOS-a. Niestety dla niego, taktyka ta przynosi mieszane rezultaty.

Popularnością cieszą się przede wszystkim aplikacje dla pracowników, z których ci korzystać muszą, głównie aplikacje klienckie Office 365. Wysoką popularnością cieszy się też OneNote. Niestety, Skype cały czas traci użytkowników, z Cortany nie korzysta prawie nikt, Edge Mobile nadal jest na marginesie, a ewentualną popularność zdobywają aplikacje pokroju Office Lens – udostępniane za darmo proste narzędzia, bez żadnego modelu biznesowego im towarzyszącego.

Dołącz do dyskusji