Siri się poprawiła, ale nadal przegrywa z młodszym od siebie Asystentem Google

News/Oprogramowanie 26.07.2018
Siri się poprawiła, ale nadal przegrywa z młodszym od siebie Asystentem Google

Siri się poprawiła, ale nadal przegrywa z młodszym od siebie Asystentem Google

Siri staje się coraz mądrzejsza, ale nadal jest ułomna w porównaniu do asystentów głosowych konkurencji. Tracę powoli nadzieję, że to się zmieni.

Asystent głosowy Apple’a pojawił się na długo, zanim podobne rozwiązania pokazali Google i Amazon. Na przestrzeni lat konkurencja nie tylko dogoniła Siri, ale też ją przegoniła. Amazon Alexa i Google Assistant zawstydzają ją możliwościami. Apple jednak robi swoje i nie porzuca projektu.

Asystent głosowy Apple’a nie został zapomniany.

Siri nie jest klasyczną aplikacją, a usługą wbudowaną w system operacyjny. Po stronie klienta aktualizowana jest wyłącznie wraz z kolejnymi wersjami iOS-a i macOS-a. Nie licząc jednak mniejszych lub większych zmian w interfejsie, który opiera się na odbieraniu zapytań oraz wyświetlaniu tekstu i grafik. Na iPhone’ach, iPadach i komputerach Mac nie ma co poprawiać.

Nie oznacza to oczywiście, że pola do popisu nie ma w ogóle – po prostu tych zmian nie sposób dostrzec na pierwszy rzut oka. Apple aktualizuje bowiem Siri nie tylko po stronie urządzenia, ale też po stronie serwera. To w centrach danych przetwarzane są zapytania na frazy wypowiedziane przez użytkowników i to algorytmy generujące odpowiedzi powinny być uaktualniane.

Siri staje się coraz mądrzejsza.

I okazuje się, że takie zmiany faktycznie są wprowadzane. Wedle analityków The Loup Ventures z dobrymi efektami, co może być efektem zatrudnienia w kwietniu przez Apple’a nowego pracownika. John Giannandrea dołączył do firmy osłabiając tym samym drużynę Google’a.

Analitycy badali asystentów głosowych poprzez zadawanie im 800 przygotowanych wcześniej pytań, takich jak „gdzie jest najbliższa kawiarnia?” lub „możesz zamówić dla mnie ręczniki papierowe?”. Oprócz tego ustalano przypomnienia, zmieniano ustawienia telefonu itp.

W zeszłym roku Siri poradziła sobie z 66 proc. poleceń. W tym roku ten wskaźnik się poprawił i wynosił 78,5 proc. Jeśli zaś chodzi o samo zrozumienie pytania, tutaj wynik był znacznie lepszy: 99 proc. Oznacza to, że same algorytmy rozpoznawania mowy i interpretacji komend działają nieźle.

Siri nadal jednak nie daje tak dobrych odpowiedzi, jak chociażby młodszy Google Assistant.

Asystent głosowy od Google’a nie tylko zrozumiał wszystkie zadane pytania, ale w dodatku odpowiedział na 85 proc. z nich. Znacznie gorzej poradziły sobie Alexa i Cortana, aczkolwiek tutaj testy były prowadzone z wykorzystaniem aplikacji na iOS-a, a nie sprzętu od ich twórców.

Jeśli przyjrzeć się natomiast obszarom, gdzie Siri sprawdza się dobrze, to była to kategoria Komendy, czyli obsługiwanie odtwarzacza muzyki – co nie jest zaskoczeniem, skoro asystent głosowy Apple’a jest podstawowym interfejsem pomiędzy użytkownikiem a głośnikiem HomePod.

Niestety nadal nie sprawdzimy, czy w praktyce w naszych warunkach Siri sprawdziłby się tak samo dobrze. Apple nadal nie przygotował polskojęzycznej wersji swojego asystenta. Nadzieja na to, że iPhone przemówi kiedyś w naszym ojczystym języku, nieco jednak wzrosła po debiucie Apple Pay w Polsce.

Dołącz do dyskusji