Tani Surface, nowy Surface i kieszonkowy Surface. I to jeszcze w tym roku

News/Sprzęt 12.06.2018
Tani Surface, nowy Surface i kieszonkowy Surface. I to jeszcze w tym roku

Tani Surface, nowy Surface i kieszonkowy Surface. I to jeszcze w tym roku

Wiemy już nad jakimi nowymi urządzeniami pracuje Microsoft. O pierwszych dwóch wiedzieliśmy z plotek, a trzecie trudno nazwać zaskoczeniem. Tym niemniej po raz pierwszy dowiadujemy się o nich oficjalnie. No… mniej więcej.

Mało który dziennikarz zajmujący się pisaniem o Microsofcie ma tak dobre źródła, jak Brad Sams. A ten właśnie poinformował, że otrzymał do wglądu dokumenty firmy szkicujące dalszy rozwój linii Surface. Jak zastrzega sam Sams, wspomniane dokumenty opisują prace nad danymi urządzeniami, nie oznaczają jednak pewnego wprowadzenia ich do obrotu. Pokrywają się jednak z wyciekami informacji, jakie do tej pory do nas trafiały.

Zacznijmy od najbardziej z oczywistych spraw: Microsoft pracuje już nad następcą tabletu Surface Pro. Szósta jego wersja ma nazwę kodową Caramel. Niestety, o tym urządzeniu nie udało się dowiedzieć nic więcej. Sams szacuje, że z uwagi na niedawne odświeżenie linii Surface Pro o model z modułem LTE, nie pojawi się on w sprzedaży w najbliższej przyszłości.

Dużo ciekawsze są Surface „Libra” i Surface „Andromeda”.

O Surface „Libra” słyszeliśmy już wcześniej, w tym od Bloomberga. Libra ma być tabletem i – co dużo ciekawsze – ma być pierwszym od dawna sprzętem z linii Surface, który nie będzie wymagał od nas ogromnego wydatku. Libry mają się pojawić jeszcze w tym roku.

Co to oznacza? To prawdopodobnie duchowy następca tabletu Surface 3, który ma być sprzedawany w podobnej cenie, co iPad. Urządzenie ma ponoć zostać wyposażone w 10-calowy wyświetlacz (Surface Pro ma przekątną 12,5 cala), mieć zaokrąglone rogi i oferować około 9,5 godziny czasu pracy na akumulatorze. Jego sercem ma być procesor Intela, tablet ma też dysponować złączem USB-C i 64 GB lub 128 GB pamięci masowej.

Andromeda to urządzenie, o którym piszemy już od bardzo długiego czasu. Przez wielu mylnie jest definiowana jako powrót Microsoftu na rynek telefonów. W rzeczywistości to mały PC, który po złożeniu ma mieć rozmiar umożliwiający schowanie go do kieszeni. Z wyglądu przypomina porzucony przed laty Microsoft Courier i ma oferować dwa wyświetlacze – niczym cyfrowy zeszyt do notatek.

Z dokumentacji wynika, że patenty związane z Andromedą mają być oferowane nieodpłatnie partnerom sprzętowym Microsoftu – jeśli ci zdecydują się na Windows 10 jako system operacyjny dla swoich klonów tejże Andromedy. Urządzenie ma pojawić się jeszcze w tym roku.

A co z pozostałymi członkami linii Surface?

Jak zauważa Sams, ich brak w dokumentacji, którą widział, nie oznacza, że Microsoft nad nimi nie pracuje. Nie ma jednak żadnych nowych wieści na temat Surface Laptop i Surface Studio następnych generacji. A szkoda, bo urządzeniom tym lifting zdecydowanie by się przydał. Chociażby w formie procesorów nowej generacji czy złącz USB-C.

Dołącz do dyskusji

Advertisement