Ogromna przestrzeń i perfekcyjne wykonanie. Nowy Spider-Man zapowiada się fenomenalnie

News/Gry 12.06.2018
Ogromna przestrzeń i perfekcyjne wykonanie. Nowy Spider-Man zapowiada się fenomenalnie

Ogromna przestrzeń i perfekcyjne wykonanie. Nowy Spider-Man zapowiada się fenomenalnie

Insomniac Games pokazało obszerne fragmenty rozgrywki ze Spider-Mana zmierzającego na PlayStation 4. W człowieka-pająka wcielimy się już po wakacjach – 7 września.

Pamiętacie Prototype z 2009 roku? To moim zdaniem jedna z najbardziej niedocenianych gier w ogóle. Umożliwiała sianie niesamowitego spustoszenia w ogarniętym tajemniczym wirusem mieście. Sami byliśmy zresztą jego nosicielem, co dawało nam niesamowite możliwości zmieniania kształtu ciała, walki i szybowania pomiędzy wieżowcami.

Zapis rozgrywki Spider-Mana przypomniał mi za co pokochałem Prototype.

Spójrzcie tylko, z jaką swobodą człowiek-pająk przemieszcza się pomiędzy kolejnymi budynkami. Jak płynnie przechodzi z szybowania w parkour po ścianach wieżowców, swobodny spadek i podciąganie się na sieciach.

Nie samą eksploracja pająk żyje. Zapowiada się bowiem, że tytuł wypełniony będzie również walką, która z kolei jako żywo przywodzi na myśl Batman: Arkham, gdzie przełączaliśmy się pomiędzy kolejnymi przeciwnikami i używaliśmy wymyślnych kombosów, aby odesłać ich na tamten świat ogłuszyć.

Drugi z materiałów koncentruje się zaś na walce z bossami. Spider-Mana na dachu spotykają Electro, Rhino, Vulture, Scorpion i Mister Negative – pełna plejada wrogów.

Pokierujemy nie tylko Spider-Manem.

Wśród grywalnych postaci ma się znaleźć również dziennikarka Mary Jane Watson i… Peter Parker, czyli Spider-Man w cywilu. Możemy się więc domyślać, że zwiedzimy miasto nie tylko z powietrznej, ale i naziemnej perspektywy, kiedy nie będziemy mogli używać super-mocy. Spektrum bohaterów uzupełnić ma oczywiście ciocia May i Miles Morales, który w komiksach przejął obowiązki miejskiego strażnika po śmierci Parkera. Czyżby losy Spider-Mana nie miały skończyć się happy-endem? Przekonamy się już 7 września.

Dołącz do dyskusji

Advertisement